
Kiedy już ponapawamy się widokami możemy wchodzić do lasu. Przy wejściu znajduje się mała chatka, która nie wiem dokładnie czyja jest ani do czego służy

Większość dalszej wędrówki spędzam w lesie, bez żadnych widoków, ale za to z klimatem i dzikimi zwierzętami wokół. Tak jak lubię- bez ludzi

Po około 2 godzinach wychodzę na szczyt góry. Jest on bezleśny, jest to tak zwana Polana Michurowa- miejsce gdzie dawniej mieszkańcy okolicznych miejscowości wypasali owce. Teraz sukcesywnie polana zarasta, ale jak wybierzecie się w najbliższych latach to jeszcze lasu nie będzie

Ćwilin polecam serdecznie każdemu, bo to góra która wynagrodzi trudy wejścia (niewielkie)


