Jednego dnia odwiedziliśmy niedaleki Kamień Pomorski. Bywaliśmy tam kilka lat temu. Część zabytkowa i osiedlowa dużo się nie zmieniło. Marina została zmodernizowana i rozbudowana. Ładnie się prezentują okolice leżące bezpośrednio nad Zalewem Kamieńskim.
Dziwnów, nasza tygodniowa baza. Spodobała mi się ta miejscowość. Ranek witał nas pięć dni takim słońcem widzianym z naszego apartamentu

Ostatnie dwa dni były pochmurne.
Jest w sumie w niewielkim Dziwnowie gdzie pospacerować, co pooglądać.
Główna część Dziwnowa leży po wschodniej stronie ujścia Dziwnej.
Marina mniejsza od tej w Kamieniu P, ale bardzo sympatyczna.
Długa promenada o tej porze roku pusta.
Jedną z atrakcji jest aleja Gwiazd Polskiego Sportu. Chyba ponad 200 tablic.
Ciekawe są parki miejskie. Dużo placów zabaw, atrakcji.
Można m.in. dowiedzieć się o Grekach wpisanych w historię Dziwnowa, a przybywających tu od 1949 roku.
Upamiętnienie największego obiektu sanatoryjnego nad Bałtykiem
Miastami partnerskimi Dziwnowa są m.in. "żużlowy" Gorzów Wielkopolski
i Werneuchen to kameralna miejscowość, znajdująca się około 30km na północny-wschód od Berlina.
Przy bulwarach wzdłuż Dziwnej zimują różne jednostki pływające, w tym statki wycieczkowe.
Na tych bulwarach też kilka pomników, innych pamiątek, m.in. zobaczyć można upamiętnione, wycofane kutry i okręty wojenne
Atrakcyjna jest również część Dziwnowa leżąca po lewej stronie Dziwnej, gdze przemieszczamy się po ciekawym moście zwodzonym. Blisko za tym mostem było nasze lokum.
Tu Park Miniatur Kolejek. Również lodowisko miejskie, gdzie wnuczka pierwszy raz w życiu założyła łyżwy. Ponieważ dużo jeździ na rolkach i łyżworolkach, to z jazdą na łyżwach nie miała problemów. Frekwencja minimalna - nie było w tym czasie ferii w woj. Zachodniopomorskim.
Po tej lewej stronie Dziwnej do morza od naszego apartamentowca mieliśmy ok. 15 min. na nogach.
Po drodze mijaliśmy Jezioro Martwe (Martwa Dziwna). To dawne ujście Dziwnej do morza. To podobny przypadek do opisywanego ujścia Wisły do Bałtyku w Sobieszewie.
Widok z lewego falochronu na prawą część Dziwnowa
O plaży w Dziwnowie mieliśmy dużo pozytywnych info.
M.in, że wskazana dla dzieci, ponieważ dno jest piaszczyste i dłuuugo jest płytko.
Potwierdziła to moja morsująca żona. Weszła do Bałtyku i szła, szła i płycizna nie kończyła się. Myślałem, że do Szwecji dojdzie.
To by było na tyle.
Tydzień aktywnie spędzony, dużo zobaczyliśmy, ale sporo jeszcze w tym rejonie mamy do zwiedzenia. W Świnoujściu (wspominałem o tym), w Międzyzdrojach, Niechorzu, Wolin, w samym Dziwnowie...
Dziwnów, jako baza polecam.
Apartament super! Warunki, lokalizacja, przemiła właścicielka i cena (poza sezonem letnim) niecałe 250 zł doba, za cztery osoby, czyli ok. 62 zł za osobę. Potwierdzam stwierdzenie gara.
gar pisze: 5 lut 2026, o 10:25
Teraz 100 zł za nocleg zaczyna być kwotą przyzwoitą. Wszystko poniżej 100 zł za pokój z łazienką to cena wręcz promocyjna.
Taniej wychodzi gdy jedzie się rodzinnie, bo w tzw. apartamentach cena może spaść przy 4 osobach do 50-60 zł za osobę.
Postanowiliśmy, że jeszcze tu wrócimy.
Za psa bez dodatkowej opłaty, basen, sauna do oporu w pakiecie, podobnie podziemny garaż. Narobiliśmy strat za ok. 200 zł, właścicielka z uśmiechem to skwitowała, nie obciążyła. Obiecała, że gdy zechcemy jeszcze tu wrócić, to możemy zamawiać bezpośrednio u niej, będzie taniej niż na Bookingu.