Postaw mi kawę na buycoffee.to
Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!

Podsumowanie roku 2025

Ogólne dyskusje o turystyce.
Awatar użytkownika
regon30
Zaawansowany
Posty: 714
Rejestracja: 3 sty 2017, o 11:54

Re: Podsumowanie roku 2025

Post autor: regon30 »

Witam. Dawno nie zaglądałam tutaj, ale mogę dodać, że zaliczyłam sporo, chociaż większość miejsc niezbyt daleko od domu. Z racji zabawy z filmowaniem i nauką latania dronem było mniej więcej tak:
styczeń - Kraków
marzec - Łódź (Muzeum Kinematografii, Muzeum Włókiennictwa, Pałac Poznańskiego, Manufaktura, Piotrkowska, katedra, kościół św. Józefa
Kwiecień - Goczałkowice
Maj - Beskidy (Równica, Ustroń)
Lipiec - Włochy - Toskania i Umbria (w tym Siena, Florencja, Asyż, Lukka, Casia, Roccaporena)
Sierpień - Kotlina Kłodzka (okolice Lądka Zdroju, Ząbkowic i Stronia) oraz Zakopane
wrzesień - Beskidy - Czantoria, Wisła, Ustroń
Prócz tego krótkie popołudniowe wycieczki w promieniu 30 km od domu. całkiem blisko
Do najbardziej udanych filmów zaliczam ten który nagrałam 10 kilometrów od domu - Najlepsze atrakcje turystyczne Gliwic. https://www.youtube.com/watch?v=JtJXy3Xc8oM
Na zdjęciach:
pałac w Pszczynie,
20251112_120136.jpg
Wieża na Borówkowej koło Lądka Zdroju
IMG_4344.jpg
Wodospad w Międzygórzu
20250806_161441.jpg
Neptun w Bolonii
20250718_102721.jpg
katedra w Sienie
20250721_112646.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10743
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Re: Podsumowanie roku 2025

Post autor: Comen »

Ciekawy zestaw. Jeszcze Pszczyna i Bolonia, patrząc na zdjęcia. Interesujący film o Gliwicach.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
gar
Ekspert
Posty: 9971
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45

Re: Podsumowanie roku 2025

Post autor: gar »

Comen pisze: 28 sty 2026, o 18:03 Na Babicę to się jeszcze muszę kiedyś przejść. Póki co nie miałem okazji.
Warto. Widoki świetne, ludzi na szlaku brak, dojazd komunikacją publiczną bezproblemowy.
Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 16283
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06

Re: Podsumowanie roku 2025

Post autor: Adler »

Jakie temperatury w lipcu we Włoszech? 50 st. C, czy znośnie? Dodam, że Bolonia to już Emilia-Romania, inny region.
Awatar użytkownika
kataton
Stały bywalec
Posty: 165
Rejestracja: 29 sty 2026, o 11:00

Re: Podsumowanie roku 2025

Post autor: kataton »

W miarę intensywny rok, choć zawsze mogło być lepiej.
Dłuższe wypady

Marzec: Zduńska Wola (8 dni)
Łódź po wielu latach (tak, zmieniła się mocno) - Muzeum Włókiennictwa (zachęciło do lektury "Ziemi obiecanej"), Stryków, Konstantynów (+ Lublinek, takie tam spacery po przedmieściach), Sieradz (nie taki straszny, jak go malują), Warta, Zgierz (pozytywne zaskoczenie), Łęczyca, Ozorków (zapuszczony, ale ma swój urok), Szadek, Zelów, Łask (lekkie rozczarowanie, słabe muzeum z obsługą pracującą za karę), Pabianice (sympatyczne).
Na powrocie kilka godzin w Tomaszowie Maz.

Kwiecień: Nowa Słupia (5 dni)
Parę spacerów na Łysą, szlak Łagów - Nowa Słupia, Opatów, Ostrowiec, Kunów, Starachowice
Na powrocie Wąchock i Skarżysko (okolice dworca i spacer nad Kamienną)

Maj: Puck (8 dni)
Na trasie przystanek w Mławie o świcie.
Gdynia (tylko spacer nad morze i śniadanioobiad), pierwszy raz w Helu (mimo tłumów bardzo pozytywne wrażenia, ale nie wyobrażam sobie jak toto wygląda w sezonie), na raty przedreptana prawie cała mierzeja (oprócz fragmentu Jastarnia - Jurata), Puck - Władysławowo, Puck - Rzucewo, Trójmiejski PK (z Rumi do Redy, fajna trasa), Wejherowo, Lębork.

Czerwiec / lipiec: Sieraków + Lubuskie (7+2)
Tym razem bardziej stacjonarnie - głównie jeziorka i Puszcza Notecka. Wypady do Pniew i Międzychodu.
Hardkorowa objazdówka na trasie z Poznania: Buk - Opalenica (bardzo fajne miasteczko!) - Nowy Tomyśl (chętnie bym wrócił) - Lwówek (od 4 gdzieś do 12/13)
Lubuskie: Skwierzyna, Łysa Góra w Nowinach (na mapach ciężko znaleźć), Gorzów.
Powrót z Kostrzyna. Przystanek w Głogowie - nawet te pseudozabytkowe kamieniczki nie wyglądają tak strasznie.

Sierpień: sentymentalna podróż do Lublina (10 dni)
Z oczywistości odświeżam Nałęczów i Puławy. Poza tym sporo dziurek rozmaitych, głównie na p