Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!

Małopolskie: Gródek nad Dunajcem i Rożnów 25 stycznia 2026

Pochwal się relacją, zdjęciami, filmem z Twojej wycieczki, urlopu w kraju.
Regulamin forum
Prosimy o zachowanie następującego schematu w tytule relacji:
Województwo: dokładny cel wycieczki (data wycieczki)
Przykład:
Małopolskie: Czchów (08.07.2020)
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10306
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Małopolskie: Gródek nad Dunajcem i Rożnów 25 stycznia 2026

Post autor: Comen »

Wycieczka ponad północnym brzegiem Jeziora Rożnowskiego, zbiornika na Dunajcu powstałego w latach II Rzeczpospolitej a napełnionego już w latach 40-tych za niemieckiej okupacji. Do dzisiaj jest to ważna elektrownia wodna i fragment kaskady Dunajca.
Zapora w Rożnowie.jpg
Na miejsce docieram przez Tarnów korzystając z autobusu PKP do Nowego Sącza. W Krakowie dzień mglisty, ale na miejscu całkiem fajne słoneczko. Jezioro Rożnowskie całkowicie zamarznięte przynajmniej na tym fragmencie.
Jezioro Rożnowskie.jpg
Na tafli w kilku miejscach wędkarze łowiący ryby w przeręblach.
Przeręble.jpg
Samo miasteczko Gródek takie trochę nijakie. W zasadzie poza główną drogą nie ma tam jakichś wybitnych ulic, nie mówiąc już o placach.
Nowy kościół w Gródku.jpg
Ślisko na zlodzonych chodnikach, często lepiej chodzić krawędzią jezdni. Plaża na cyplu dostępna. Było tam trochę spacerowiczów z psami. Naprzeciwko wybrzeża wznosi się zalesiona wysepka tzw. Małpia Wyspa nazywana też Grodziskiem.
Na cyplu.jpg
Kiedyś było to izolowane wzgórze z zamkiem na szczycie. Dziś ruin nie widać, a sama wyspa jest zamkniętym rezerwatem przyrody z zakazem wstępu. Podobno gnieżdżą się tam orły. Nawet z daleka stanowi charakterystyczny punkt topograficzny miejscowości.
Na osuwisku.jpg
Okrążam północno-wschodnią zatokę i przechodzę do Bartkowej.
Północno wschodnia zatoka.jpg
Nad jeziorem jest rodzaj parku, plaży. Chociaż dostęp do wody jest tam raczej ograniczony (wysoki murowany próg nad samą wodą) to w lecie pewnie jest to miejsce do opalania się. Są też dwa drewniane obiekty które w sezonie chyba służą jako przebieralnie. Bo raczej chyba nie jako osłonięte ubikacje. Sama ubikacja mieści się w murowanym budyneczku ale o tej porze roku jest zamknięta. Cena też dość szalona - 5 zł za wstęp.
Park plaża w Bartkówce.jpg
Do Rożnowa idę wzdłuż szlaku niebieskiego który wspina się na wzgórza po północnej stronie zalewu. Z kilku miejsc ładne widoki.
Pogórze Rożnowskie.jpg
Droga przecina czynne osuwisko. Potem biegnie fragmentem lasu do wsi Wiesiółka.
Leśna droga.jpg
Ostatecznie schodzi już wzdłuż głównej drogi do Rożnowa.
Stare chaty w Wiesiółce.jpg
Pod grzbietem.jpg
Na wzgórzu przy skrzyżowaniu dróg mamy drewniany kościół parafialny.
Kosciół w Rożnowie.jpg
W jego otoczeniu galeria rzeźb tzw. ścieżki maryjne.
Drózka rzeźb.jpg
Niestety o tej porze roku miejsce zupełnie nie odśnieżone, więc podszedłem tylko do najbliższych drewnianych rzeźb.
Proroctwo Symeona.jpg
Rzut beretem od skrzyżowania znajdują się ruiny dawnego zamku Rożenów usytuowanego na wąskiej skalnej ostrodze tuż nad obecnym jeziorem.
Z zamku na jezioro.jpg
Zamek ten przez jakiś czas był siedzibą znanego rycerza Zawiszy Czarnego.
Zamek Zawiszy Czarnego.jpg
Dziś to tylko kikuty murów.
Ruiny zamku górnego.jpg
Droga w tym kierunku biegnie dalej na koronę tamy. Sama zapora jest niestety niedostępna dla publiczności. To część elektrowni. Można ewentualnie przejść się promenadą wzdłuż brzegów jeziora.
Jezioro znad zapory.jpg
Wracam w kierunku Rożnowa. W centrum wsi na szerokim błoniu znajduje się dość oryginalna forteca z czasów nowożytnych tzw. beluard. To rodzaj niskiej baszty nakrytej płaskim dachem z otworami strzelniczymi.
Beluard.jpg
Połączona jest murem oporowym z dość zrujnowanym budynkiem bramnym.
Budynek bramny.jpg
Miała stanowić część fortecy wystawionej tu przez Jana Amora Tarnowskiego po klęsce Węgrów pod Mohaczem, gdy istniała obawa ataków tureckich od południa. Niestety do wewnątrz obecnie nie da się wejść. Podobnie jak do dworu Stadnickich, który jest w rękach prywatnych. Trochę błąkam się po terasie Dunajca nim znajduję właściwą drogę biegnącą do pieszej kładki zawieszonej nad Dunajcem.
Most kładka.jpg
Na tym odcinku rzeka jest bez lodu i pływa na niej wiele łabędzi i kaczek.
Dunajec z kładki poniżej zapory.jpg
Szlak niebieski biegnie dalej na pasmo wzgórz okalające Jezioro Rożnowskie od zachodu. Można nim wędrować aż na Just. W tym krótkim dniu to jednak za daleko. Odbijam asfaltową drogą schodzącą z ładnymi widokami do wsi Witowice Dolne.
Ponad Witowicami.jpg
Ponad boiskiem miejscowego klubu kolejny szlachecki dworek.
Witowice Dolne.jpg
Przekraczam most na Łososinie i trafiam na przystanek przy ruchliwej trasie Brzesko-Nowy Sącz dokładnie w momencie gdy podjeżdża autobus.
Dolina Łososiny.jpg
Tak to ja mogę podróżować.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
ODPOWIEDZ