Postaw mi kawę na buycoffee.to
Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!

Łódzkie: Kilka dni w Tomaszowie 11-14 sierpnia 2026

Pochwal się relacją, zdjęciami, filmem z Twojej wycieczki, urlopu w kraju.
Regulamin forum
Prosimy o zachowanie następującego schematu w tytule relacji:
Województwo: dokładny cel wycieczki (data wycieczki)
Przykład:
Małopolskie: Czchów (08.07.2020)
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10778
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Łódzkie: Kilka dni w Tomaszowie 11-14 sierpnia 2026

Post autor: Comen »

I zwłaszcza w jego bliższych i dalszych okolicach.
Pilica.jpg
Tą wycieczkę planowałem już rekordowo dawno i zawsze z jakichś powodów nie dochodziła do skutku - zmieniałem plany.
Berlin Moskau.jpg
Trudno było o noclegi w tym mieście. Namiary funkcjonujące na rozmaitych portalach noclegowych typu Meteor okazywały się "głuche" i nieaktualne.
Drewno z Puszczy Pilickiej.jpg
Inne były zbyt drogie, bo jednak nie oszukujmy się - to nie jest pierwszorzędny cel turystyczny. Raczej nieoczywisty.
Ptaki na pięciolinii.jpg
Klasyczne "łódzkie" miasto z częściowo upadłymi, częściowo "zrewitalizowanymi" obiektami poprzemysłowymi.
Komin przy galerii Tomaszów.jpg
Inwestycja w nocleg obdarzona jest więc tutaj sporym ryzykiem. Tym razem udało się znaleźć w miarę przystępnej cenie dość kompaktowy, przyznam, pokoik, ale wyposażony we wszystko co trzeba na tych kilka dni. Blisko dworca PKP i PKS, choć w pewnym oddaleniu od centrum miasta.
Dworzec PKP w Tomaszowie.jpg
W międzyczasie udało się odwiedzić Piotrków, Sulejów i Drzewicę, które jakoś wiązałem z wizytą w Tomaszowie, więc trzeba sobie było wypełnić pobyt kilkoma innymi destynacjami.
Pegaz z Opoczna.jpg
Na miejscu korzystałem głównie z komunikacji autobusowej. Bilety lokalnej komunikacji kupiłem w aplikacji moBiLET. Te PKS oczywiście u kierowców. Nie ma tych połączeń zbyt wiele, zwłaszcza w kierunku Spały i Inowłodza, ale te które są wystarczają na odbycie wycieczki w miarę rozsądnych przedziałach czasowych.
Groty Nagórzyckie.jpg
Szczegółowy plan pobytu: 11.08: Groty Nagórzyckie, Niebieskie Źródła, Skansen Pilicy, 12.08. Inowłódz, Spała, Konewka, Puszcza Pilicka, 13.08. Opoczno, Tomaszów Mazowiecki, 14.08. Rawa Mazowiecka
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10778
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Re: Łódzkie: Kilka dni w Tomaszowie 11-14 sierpnia 2026

Post autor: Comen »

Bezpośrednio ze stacji kolejowej pojechałem do Grot Nagórzyckich.
Wyjście z grot.jpg
Miejsce znajduje się już poza miastem - kursuje tam autobus nr 2 do Smardzewic. Ponieważ to poza obszarem Tomaszowa Mazowieckiego, więc trzeba kupić bilet strefowy za 5,20 zł.
Pawilon.jpg
Przy grotach jest nowoczesny pawilon z taką mało efektowną wystawą związaną z miejscem.
Wystawa w pawilonie.jpg
Ponieważ system sprzedaży tutaj też się zawiesił zakupu biletu musiałem dokonać w Internecie. Zajęło to trochę czasu, potem nie mogłem znaleźć przesyłki, ale przewodnik wpuścił mnie bez problemu. To nie są naturalne jaskinie, tylko kopalnie piaskowca kwarcytycznego. Podobne miejsce odwiedzałem na Łotwie - nazywało się Rieżupe Alas tylko tam korytarze były znacznie niższe i węższe a dno chodnika pełne było drobnych skalnych kamyczków. Tutaj wyrobisko to dość szerokie komory z naturalnymi filarami skalnymi.
Korytarz w głębi.jpg
Ścieżka zatacza pętelkę wewnątrz tej osobliwej kopalni a cała wycieczka trwa może 20 minut. Po drodze jest trochę diaporam i rozmaitych dekoracji pokazujących jak eksploatowane było miejsce.
We wnętrzu kopalni.jpg
Przewodnik nie stroni też od opowieści na temat poindustrialnej historii tych grot, które stanowiły dogodne miejsce do alkoholowych balang dla lokalnej młodzieży.
Ziomki.jpg
Są też ślady rozmaitych napisów i inicjałów wyryte na ścianach.
Rysunki.jpg
Podpisy.jpg
W połowie drogi mijamy obudowane stropem wyjście zapasowe prowadzące gdzieś na wierzchowinę, niestety tam wycieczka nie prowadzi.
Boczne wyjście.jpg
Atrakcja w sumie taka sobie, spodziewałem się jednak czegoś ciekawszego. Spod Grot Nagórzyckich leśna droga prowadzi w stronę Niebieskich Źródeł i sąsiedniego skansenu Rzeki Pilicy. Po drodze mija się dawne wodociągi miejskie w zakolu rzeki.
Pilica przy ujęciu wody.jpg
Niebieskie Źródła to dość duży obszar rozlewisk w sąsiedztwie koryta Pilicy.
Brama do Niebieskich Źródeł.jpg
Tych niebieskich ekshalacji jest tam kilka, ale giną w sporym obszarze.
Niebieskie źródło.jpg
Bliżej źródła.jpg
Teren porasta podmokły las.
Nadrzeczny las.jpg
Jest kilka tablic informacyjnych, dużo dzikich ścieżek. Trudno jednak mówić o dzikości w tym rezerwacie.
Nad rozlewiskiem.jpg
Ludzi sporo. To taki nieoficjalny podmiejski park. Na zapleczu karczma rybna. Kaczki sępią o jedzenie.
Kaczki sępią.jpg
Nie ukrywam, że bardziej podobały mi się te kameralne źródła w dolinie Dłubni bliżej Krakowa. Najciekawszy był wg mnie skansen Pilicy ze starym drewnianym młynem w takim "łódzkim" stylu. Podobny mijałem wczesną wiosną w osadzie Talar pod Łaskiem.
Stary młyn.jpg
Wewnątrz jest spory lamus na który składa się sama maszyneria młyna, makieta, rozmaite narzędzia, stroje ludowe a nawet broń.
W młynie.jpg
Strije ludowe.jpg
Makieta.jpg
Bo jedną z głównych atrakcji skansenu są niemieckie pojazdy pancerne wyciągnięte z dna rzeki, gdzie zatopione zostały w czasie kampanii z 1945 roku.
Niemiecka tankietka.jpg
Jest też rekonstrukcja okopu, ziemianki i bunkra.
Przy bunkrze.jpg
W specjalnej szopie mieści się zbiór łodzi sportowych i kajaków nawiązujący do prężnie działającego jeszcze po wojnie lokalnego towarzystwa wioślarskiego.
Szopa na kajaki.jpg
Zresztą kawałek dalej do dziś istnieje nabrzeże Pilicy z plażą rekreacyjną, miejscem wodowania kajaków.
Plaża.jpg
Można tu zagrać w specyficzną piłkę kajakową.
Przystań nad Pilicą bramka.jpg
Ładnie w skansenie prezentuje się dawna stacja kolejowa Wolbórka/Czarnocin na historycznej kolei warszawsko-wiedeńskiej.
Stacja kolejowa w skansenie.jpg
Można wejść do środka, obejrzeć kasę oraz biuro zawiadowcy.
Gabinet zawiadowcy.jpg
.
Ówczesny pociąg na pewno skrócił drogę, ale studiując dawne rozkłady przejazd nim to i tak była długa wyprawa.
Stary rozkład jazdy.jpg
W skansenie jest też kilka innych ciekawych większych lub mniejszych obiektów oraz mała wystawa poświęcona czasom PRL-u.
Świat PRL.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
gar
Ekspert
Posty: 10002
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45

Re: Łódzkie: Kilka dni w Tomaszowie 11-14 sierpnia 2026

Post autor: gar »

W skansenie najbardziej podobał mi się budynek stacji - widzę, że się nie zmienił.
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10778
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Re: Łódzkie: Kilka dni w Tomaszowie 11-14 sierpnia 2026

Post autor: Comen »

Pewnie, że nie ma co zmieniać. Życzyłbym, żeby takie wiejskie stacyjki można było znaleźć także gdzieś na prawdziwych kolejowych szlakach.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10778
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Re: Łódzkie: Kilka dni w Tomaszowie 11-14 sierpnia 2026

Post autor: Comen »

Podobał mi się natomiast Inowłódz. Od niecałych dwóch lat jest to miasteczko na prawach miejskich odzyskanych po ponad 150 latach. Autobusy zatrzymują się na małomiasteczkowym rynku z parterową niemal wiejską zabudową. Łódzkie.
Domki na rynku w Inowłodzu.jpg
Na środku drewniana studnia i ładna ukwiecona figura maryjna.
Figura maryjna Inowłódz.jpg
Rzut beretem stamtąd nad brzegiem młynówki czy fosy stoi dawna synagoga. Obecnie działa tutaj sklep spożywczy. Rano jeszcze był zamknięty, potem jakoś zapomniałem wpaść do środka, bo ponoć pozostały tam jakieś ślady po dawnym wystroju.
Dawna synagoga.jpg
Przy drodze na słupie gniazdo bocianie. Skierowałem się wzdłuż fosy w stronę ruin zamku z czasów Kazimierza Wielkiego.
Staw fosa.jpg
Zostały dość porządnie zrewitalizowane w ostatnich latach. W tym dniu akurat po raz pierwszy wnętrze miało być otwarte. Tylko musiałbym na to czekać ponad 2 godziny. Nie wydaje mi się, aby można tam było obejrzeć coś wybitnego.
Zamek Kazimierza Wielkiego.jpg
Poprzestałem na okrążeniu fortecy i podejściu po moście do bramy wejściowej.
Most do zamku.jpg
Najciekawiej położonym zabytkiem Inowłodzu jest kościół cmentarny św. Idziego.
Kościół św Idziego.jpg
Świątynia romańska z okrągłą wieżą, która w górnej części ma podobno charakter gotycki. Chociaż te okienka - biforia są raczej romańskie.
Pod wieża kościelną.jpg
Dość ciekawa budowla z piaskowca o kolorze przypominającego cegłę. Poniżej niej pomnik Władysława Hermana fundatora kościoła.
Z pomnikiem Władysława Hermana.jpg
Z dziedzińca rozpościera się widok na dolinę Pilicy i lasy Puszczy Spalskiej.
Panorama doliny Pilicy i lasów spalskich.jpg
Schodzę ze wzgórza bezpośrednio nad Pilicę na miejskie kąpielisko.
Nadpilicka plaża.jpg
Jest plaża, amfiteatr i niewielki park oraz kompleks rekreacyjny o nazwie stacja Pilica.
Stacja Pilica.jpg
Blisko rzeki jest też drugi miejscowy kościół św Michała Archanioła. We wnętrzu akurat modliła się jakaś pielgrzymka na rowerach.
Kosciół św Michała w Inowłodzu.jpg
Przekraczam most na Pilicy i wędruję bocznymi drogami wzdłuż szlaku czerwonego.
Pilica i puszcza.jpg
Z początku przez wypoczynkową dzielnicę Inowłodza potem przez lasy. Wpierw głównie bory sosnowe.
Bór sosnowy.jpg
Potem liściasty kompleks stanowiący fragment rezerwatu Spała.
Rezerwat przyrody Spała.jpg
Blisko rzeki, ale nie jest to typowy las łęgowy. Po drodze kilka stawów oraz leśniczówka. Do Spały docieram przez most noszący imię generała broni Tadeusza Buka jednej z ofiar katastrofy smoleńskiej.
Spalski most.jpg
Z mostu widok na kąpielisko nad Pilicą. Spała to letnisko modne zwłaszcza przed II wojną światową. Najpierw była tu letnia rezydencja carska, potem do Spały przyjeżdżali kolejni prezydenci RP.
Park Prezydentów II RP.jpg
Po pałacu carów śladu już nie ma, w parku na zapleczu jest natomiast pomnik żubra.
Pomnik żubra.jpg
Przy głównej ulicy stoi charakterystyczna wieża wodna. Z jej poddasza o godzinie 12 odgrywany jest miejscowy hejnał.
Wieża ciśnień.jpg
Ciekawym zabytkiem jest też drewniany kościół w stylu podhalańskim z ciemnym, aczkolwiek dostępnym wnętrzem.
Drewniany kościół w Spale.jpg
Tablice pamiątkowe we wnętrzu.jpg
Przy nim stoi też ołtarz polowy Armii Krajowej.
Ołtarz polowy.jpg
Rekreacyjny fragment miejscowości to teren wokół dużego stawu, który okrąża promenada.
Nad stawem w Spale.jpg
Stąd przejść można do położonego niemal w sąsiedztwie ośrodka przygotowań olimpijskich.
Ośrodek Przygotowań Olimpijskich.jpg
Obiekt dość wiekowy. Poza hotelem są rozmaite obiekty sportowe - stadiony z bieżnią, hala sportowa, korty.
Stadion lekkoatletyczny.jpg
Trochę więcej sobie po tym miejscu obiecywałem.
Wnętrze hali sportowej.jpg
To jednak znacznie większe wrażenie zrobiła na mnie tomaszowska hala sportowa z całorocznym torem do łyżwiarstwa szybkiego.
Tomaszowska arena lodowa.jpg
Wnętrze hali lodowej.jpg
Przy hotelu jest niewielki park z edukacyjnymi tablicami opisującymi nasze medalowe zdobycze na kolejnych igrzyskach olimpijskich.
Medaliści z Atlanty.jpg
Kręciło się trochę grup na obozach sportowych, ale raczej nie korzystali z samych obiektów. Żadnego znanego mistrza nie spotkałem. W każdym razie obiekt jest dostępny dla każdego. W pobliżu ośrodka zaczyna się kolejny rezerwat przyrody wzdłuż małej rzeczki Gać.
Gać Spalska.jpg
Przechodzę ścieżką biegową w kierunku Konewki. Potem zarastającą już przecinką docieram do tego małego przysiółka na krańcu którego ukrywa się betonowy bunkier kolejowy z czasów II wojny światowej.
Tył głównego bunkra.jpg
Kompleks składa się z kilku dawnych budynków ukrytych w lesie. Zbudowane są z ciężkiego zbrojonego betonu.
Elektrownia.jpg
Oprócz tunelu na pociągi są rozmaite obiekty gospodarcze, bunkry ochrony i podziemny rezerwuar wody. Długi obiekt główny ma zachowane częściowo torowisko. Wzdłuż trasy zwiedzania postawiono rozmaite eksponaty i tablice informacyjne związane tematycznie z historią tego miejsca.
Eksponaty w bunkrze.jpg
Zimą, gdy obiekt jest zamknięty, w jego wnętrzu hibernują nietoperze.
Nietoperze.jpg
Na wyposażeniu jest także kilka wojskowych pojazdów i dział.
Sprzęt wojskowy.jpg
Można przespacerować się do samego końca tunelu.
W głąb tunelu.jpg
Przy końcu mamy rekonstrukcję stacji kolejowej - rampy przy której zatrzymywał się pociąg
Konewka Bahnhof.jpg
Równolegle po jednej stronie biegnie jeszcze węższy boczny korytarz, niestety częściowo zalany wodą.
Boczny korytarz.jpg
Dodatkowe tajne przejście prowadzi z sąsiedniej elektrowni gdzieś do połowy tunelu. Na samym końcu jest tam dość nisko i niewygodnie.
Boczny tunel.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
ODPOWIEDZ