Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!
Małopolskie: Wiosna puka do drzwi. Doliny Eliaszówki i Racławki 10 kwietnia 2021
Regulamin forum
Prosimy o zachowanie następującego schematu w tytule relacji:
Województwo: dokładny cel wycieczki (data wycieczki)
Przykład:
Małopolskie: Czchów (08.07.2020)
Prosimy o zachowanie następującego schematu w tytule relacji:
Województwo: dokładny cel wycieczki (data wycieczki)
Przykład:
Małopolskie: Czchów (08.07.2020)
Małopolskie: Wiosna puka do drzwi. Doliny Eliaszówki i Racławki 10 kwietnia 2021
Po ostatniej zimowej zapaści przyszło ocieplenie. I wszystko wskazuje na to że wiosna w krajobrazie będzie już za moment. Mimo że niektóre widoki przypominają raczej jesień to śladów wiosny znalazłem sporo.
Wiosenne kwiaty, niektóre w kępach i koloniach.
Śpiewające ptaki. Gniazdko.
Pierwsze pączki. Zielona trawka. Motyle tańczące nad łąkami.
W tle mignęło nawet jakieś większe zwierzę: zajac albo jenot. No i ludzie też wylegli na szlaki jakby tęskniąc za wiosną. W Racławce spore tłumy, co mnie trochę dziwi. Bo Racławka to akurat najnudniejsza z dolinek podkrakowskich. Paleozoiczne skałki nie są tak efektowne jak te z wapieni jurajskich. Więc to tylko lasek i dość leniwy potok.
A tu pełno dzieciaków. Parking zapchany, reszta amatorów przechadzki parkuje bezpośrednio na drodze. Nową atrakcją w Dubiu jest dość oryginalny "geologiczny" plac zabaw. To wszystko jednak na końcu. Wycieczkę zacząłem w Krzeszowicach. Parkiem wzdłuż Krzeszówki a następnie łąkami dotarłem do Czatkowic. Główny plac przy remizie otrzymał dość oryginalną nazwę Prażaby Czatkowickiej. Zgrabna żabka na kamieniu chyba nie ma wiele wspólnego z pierwowzorem.
Ta właściwa była malutka, miała szczątkowy ogon i nie potrafiła skakać. Jej kości znaleziono w pobliskim kamieniołomie. Wspinam się pod krzyż milenijny. Z pól na stoku rozległy widok na południe.
Widać Krzeszowice , zamek w Tenczynku a na najdalszym planie śniegi Babiej Góry.
Krzyż milenijny stoi na grzbiecie rozkopanej góry.
Po drugiej stronie jest wielki czynny kamieniołom wapienia dewońskiego. Mimo soboty był nawet alarm i strzały. Ale to później i byłem już daleko.
Kamieniołom obchodzę dookoła i schodzę do Eliaszówki drogą przez Bramę Siedlecką i zrujnowaną furtę.
Tędy prowadziła dawniej droga do wsi Siedlec własności klasztoru w Czernej. Jego dawny zasięg wyznacza kamienny mur lepiej lub gorzej zachowany w całym obwodzie.
W dnie doliny jest efektowna ruina mostu zwanego diabelskim. Na pewno diabelską sztuczką jest brzózka wyrastająca z jego krawędzi tuż nad przepaścią.
Klasztor w Czernej leży po drugiej stronie doliny. Jest tu sporo turystów. Dom Pielgrzyma wydaje posiłki na wynos, ale muzea są zamknięte.
Przechadzka po kompleksie: cmentarz zakonników, droga krzyżowa, wnętrze kaplicy i rzeźby poświęcone prorokowi Eliaszowi.
Ponad trasą Golgoty dość tajemnicza budowla, może grobowiec z datą 1943.
Szlakiem żółtym idęw stronę Dębnika. Po drodze źródło św Eliasza z basenem w kształcie serca, skalny jar i ukryty w lesie cmentarz choleryczny.
W Dębniku zagospodarowane turystycznie stawki i dwa stare kamieniołomy.
W pierwszym: Karmelickim Łomie małe jeziorko,
w drugim czarne wapienie i grupa motocyklistów.
Potem zejście w stronę Racławki. Powrót do stacji kolejowej w Rudawie przez Radwanowice.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
- petruss1990
- Ekspert
- Posty: 1204
- Rejestracja: 15 maja 2011, o 16:58
Re: Małopolskie: Wiosna puka do drzwi. Doliny Eliaszówki i Racławki 10 kwietnia 2021
"Wiosna Panie Sierżancie" ;-)
Nie można kochać ojczyzny, nie kochając miejsca, w którym się człowiek urodził...
Re: Małopolskie: Wiosna puka do drzwi. Doliny Eliaszówki i Racławki 10 kwietnia 2021
Bardzo ciekawa relacja, rejon dokładnie obszedłeś, znajdując różne miejsca gdzieś poza głównymi szlakami. Ile kilometrów (mniej więcej) liczyła trasa?
Re: Małopolskie: Wiosna puka do drzwi. Doliny Eliaszówki i Racławki 10 kwietnia 2021
Wiosny coraz więcej. Stwierdzone w piątek w Dolinie Grzybowskiej i okolicach.
Czerną i okolice bardzo lubię. Gratulacje z okazji udanej wycieczki.
Czerną i okolice bardzo lubię. Gratulacje z okazji udanej wycieczki.
Re: Małopolskie: Wiosna puka do drzwi. Doliny Eliaszówki i Racławki 10 kwietnia 2021
Pętla, choć pewien jej fragment (może 2 km) niestety musiałem przejść po tym samym szlaku. Krokomierz wskazał 23,9 km, ale one chyba trochę zawyżają wyniki i coś trzeba z tego odliczyć przy samym dojeździe. Myślę, że około 20 km trasa mogła mieć. Czas od 9.00 do 15.40.Wiolcia pisze: 11 kwie 2021, o 20:10 Bardzo ciekawa relacja, rejon dokładnie obszedłeś, znajdując różne miejsca gdzieś poza głównymi szlakami. Ile kilometrów (mniej więcej) liczyła trasa?
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Re: Małopolskie: Wiosna puka do drzwi. Doliny Eliaszówki i Racławki 10 kwietnia 2021
Jak z dojazdem w tamte strony? Czym dojechałeś?
Re: Małopolskie: Wiosna puka do drzwi. Doliny Eliaszówki i Racławki 10 kwietnia 2021
Pociąg do Krzeszowic i z powrotem w ten sam sposób tylko z Rudawy. Prawdę mówiąc pociąg (5- 5.50) jest bardziej opłacalny od autobusu miejskiego na tej trasie (6) a jedzie bez wątpienia szybciej i dość często.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Re: Małopolskie: Wiosna puka do drzwi. Doliny Eliaszówki i Racławki 10 kwietnia 2021
I zazwyczaj w pociągach jest zdecydowanie luźniej.Comen pisze: 12 kwie 2021, o 13:32 Pociąg do Krzeszowic i z powrotem w ten sam sposób tylko z Rudawy. Prawdę mówiąc pociąg (5- 5.50) jest bardziej opłacalny od autobusu miejskiego na tej trasie (6) a jedzie bez wątpienia szybciej i dość często.
