Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!

Relacja: wiosenna Magura, Klimczok i Lanckorona (Beskid Śląski)

Byłeś/Byłaś w górach? Pochwal się relacją, zdjęciami, filmem z Twojej wycieczki górskiej, trekkingu.
Regulamin forum
Prosimy o zachowanie następującego schematu w tytule relacji:
Pasmo górskie: dokładny cel wycieczki (data wycieczki)
Przykład:
Beskid Niski: Nieznajowa (15.07.2020)
PermanentTravel
Doświadczony
Posty: 481
Rejestracja: 10 kwie 2016, o 23:34

Relacja: wiosenna Magura, Klimczok i Lanckorona (Beskid Śląski)

Post autor: PermanentTravel »

W ostatnią sobotę wybrałem się na przechadzkę po Beskidzie Śląskim.

Zaraz po powrocie umieściłem na forum niektóre zdjęcia w wątku "Kapliczki górskie".

Dzisiaj zapraszam do oglądnięcia fotorelacji ze szlaków.

Obrazek

Link do relacji:
http://wktoregory.blogspot.com/2016/05/ ... orona.html

Wędrówka nie była długa i trudna a szło się naprawdę przyjemnie, tym bardziej, że pogoda nie była najgorsza <tak>
Awatar użytkownika
Adler
Administrator forum
Posty: 15513
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06

Relacja: wiosenna Magura, Klimczok i Lanckorona (Beskid Śląski)

Post autor: Adler »

Nie wysiliłeś się tym razem.
Tylko 10 km? ;)
Do tej pory przyzwyczaiłeś nas do tras ok. 25-30 km.
Najciekawsze tym razem zdjęcia w lesie i przy lesie (te pod koniec). <okok>
PermanentTravel
Doświadczony
Posty: 481
Rejestracja: 10 kwie 2016, o 23:34

Relacja: wiosenna Magura, Klimczok i Lanckorona (Beskid Śląski)

Post autor: PermanentTravel »

Alan pisze:Nie wysiliłeś się tym razem.
Tylko 10 km? ;)
Szedłem z córeczką - jej pierwszy wyjazd w góry - więc nie chciałem przedobrzyć.
A końcowy fragment trasy faktycznie był najbardziej urokliwy.
Awatar użytkownika
Adler
Administrator forum
Posty: 15513
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06

Relacja: wiosenna Magura, Klimczok i Lanckorona (Beskid Śląski)

Post autor: Adler »

PermanentTravel pisze:Szedłem z córeczką - jej pierwszy wyjazd w góry
O to nie wiedziałem, szacun dla Ciebie. <okok>
Ja z moją pociechą planuję na początek wycieczki miejskie (krajoznawcze).
Może nawet gdzieś jutro wyskoczymy. <mysli>
Awatar użytkownika
gar
Ekspert
Posty: 9541
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45

Relacja: wiosenna Magura, Klimczok i Lanckorona (Beskid Śląski)

Post autor: gar »

PermanentTravel pisze: Szedłem z córeczką - jej pierwszy wyjazd w góry - więc nie chciałem przedobrzyć.
Dziecko od małego w trasie - to się chwali. Gratulacje.
Awatar użytkownika
Comen
Moderator forum
Posty: 10246
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Relacja: wiosenna Magura, Klimczok i Lanckorona (Beskid Śląski)

Post autor: Comen »

Przyjemna trasa, myślę że dla dziecka w sam raz bez forsowania podejść i odległości. Widzę, że w Śląskim śniegu już nie było, ostał się na Babiej, ale też mam wrażenie że sporo stopniało od czwartku albo więcej spadło po południowo-wschodniej stronie góry.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
PermanentTravel
Doświadczony
Posty: 481
Rejestracja: 10 kwie 2016, o 23:34

Relacja: wiosenna Magura, Klimczok i Lanckorona (Beskid Śląski)

Post autor: PermanentTravel »

Comen pisze:Widzę, że w Śląskim śniegu już nie było, ostał się na Babiej
Zgadza się, zostały tylko resztki na północnych stokach, w jamach i w innych zacienionych miejscach. Na Babiej, Pilsku i grupie Rysianki widać, że jeszcze trochę leży, przynajmniej na północnych stokach, choć jeszcze początkiem kwietnia spora jego ilość leżała także na południowych. Poniżej zdjęcie z 2.04 z Sarniej Skały w Tatrach z widokiem na Babią i Pilsko:
Obrazek
PermanentTravel
Doświadczony
Posty: 481
Rejestracja: 10 kwie 2016, o 23:34

Relacja: wiosenna Magura, Klimczok i Lanckorona (Beskid Śląski)

Post autor: PermanentTravel »

gar pisze:Dziecko od małego w trasie - to się chwali. Gratulacje.
Alan pisze:szacun dla Ciebie. <okok>
Dzięki panowie!
Największą nagrodą jest jednak uśmiech małej turystki <lol>
DSC_0109.JPG
Comen pisze:Przyjemna trasa, myślę że dla dziecka w sam raz bez forsowania podejść i odległości.
Tak czy inaczej, to ja musiałem pokonać wszystkie podejścia, z nią w nosidełku ;) Ale, choćby przez to, trasa odpowiednia na wspólny wyjazd.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
ODPOWIEDZ