Myślę, że warto wybrać się w region dla wielu turystów mało znany, jakim są okolice rzeki Bug w północnej części woj. lubelskiego oraz podlaskiego. W regionie tym, oprócz tego, iż można skorzystać z dobrodziejstw Bugu (spływy, rejsy "wycieczkowcem"), a przy okazji zobaczyć bobra, czy węgorza :-), warto także odwiedzić takie miejscowości, jak:
Janów Podlaski, gdzie znajduje się znana na całym świecie stadnina koni założona już w 1817 roku, gdzie przyjeżdżają hodowcy koni z całego świata (między innymi Arabowie przybywają, aby zakupić konie arabskie). Nieopodal można odwiedzić pracownię malarską Macieja Falkiewicza-znanego artysty (www.maciejfalkiewicz.za.pl.). Tutaj także znajdował się zamek królewski, który został zburzony przez szwedów w XVII wieku a później natomiast na jego ruinach powstał pałac biskupi, do którego przeprowadził się biskup Adam Naruszewicz na znak sprzeciwu wobec władzy, która utrzymywała bliskie kontakty z Carycą Katarzyną.
Drohiczyn, który uznawany był za ulubione miejsce księcia Witolda, położony jest w woj. podlaskim. To miejsce znane, jako miejsce koronacji Królów Rusi. To tutaj był koronowany Daniel Romanowicz- prawnuk Bolesława Krzywoustego. Najbardziej znanym zabytkiem jest kościół PW. Wszystkich Świętych. to miasto słynące z wieloreligijności, jeśli można to tak nazwać, ponieważ znajdowały się tu 3 kościoły katolickie, 5 cerkwi oraz cztery klasztory. Każdy turysta wypocznie w tym regionie, gdyż obfituje on w liczne gospodarstwa agroturystyczne słynące z niespotykanej gościnności ;-).

Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!
Brzegiem Bugu
-
tramp
Re: Brzegiem Bugu
Polecam spływ Bugiem. Już kilka razy samotnie płynąłem od Serpelic (pierwsza miejscowość po polskiej stronie granicy), odcinkami aż do Zalewu Zegrzyńskiego. Rzeka aż do Wyszkowa jest całkiem dzika a nieliczni spotkani tubylcy bardzo życzliwi. Płynąc samotnie, nie mogłem pozostawiać kajaka bez opieki i zapuszczać się do mijanych miejscowości więc całą dolinę Bugu znam tylko z poziomu rzeki.
Brzegiem Bugu
Byłem w wakacje na spływie bugiem. Generalnie fajna sprawa, ale też trochę strasznie. Szczególnie te wiry 
Brzegiem Bugu
A są jakieś problemy z pogranicznikami?
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Brzegiem Bugu
To ja może się odezwę, bo w zeszłe wakacje byliśmy na kilka dni na Podlasiu, właśnie nad Bugiem. Spaliśmy w samochodzie na końcu wioski, przed nami były wielkie łąki, a za nimi Bug. Miejscowi mówili, że na tych łąkach nie można przebywać po zmierzchu. Uczulali też, że możemy mieć kontrolę pograniczników (czyli po prostu sprawdzenie dokumentów), skoro jakieś nowe auto się pojawiło we wsi. Na szczęście nikt nas nie niepokoił.Comen pisze:A są jakieś problemy z pogranicznikami?
-
wyrwanyzkontek
