
Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!
Gdzie w Tatrach nie ma tłumów?
Gdzie w Tatrach nie ma tłumów?
Zastanawia mnie czy są w sezonie szlaki tatrzańskie gdzie nie spotkamy tabunów turystów i nie będziemy skazani na marsz w dzikim tłumie. Z pewnością trasy na najbardziej rozreklamowane szczyty typu Rysy, Giewont, Orla Perć będą w pogodny dzień "obstawione". Czy np. zielony szlak na Kasprowy z Doliny Bystrej nie będzie pod tym względem spokojny ze względu na konkurencję kolejki i preferowane zejście przez schronisko na Hali Gąsienicowej?
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
- petruss1990
- Ekspert
- Posty: 1262
- Rejestracja: 15 maja 2011, o 16:58
Gdzie w Tatrach nie ma tłumów?
Tak z obserwacji to może Trzydniowiański Wierch, Bystra....
Gdzie w Tatrach nie ma tłumów?
W Tatrach Polskich:
Dolina Lejowa, Polana Stoły- oba miejsca w tej chwili czasowo niedostępne z powodu porządków po halnym.
Również Wrota Chałubińskiego. Tu przychodzi pięciokrotnie mniej ludków niż na Prz. pod Chłopkiem, a stokrotnie mniej niż na Rysy.
Najrzadziej wybieranym szlakiem na Czerwone Wierchy jest szlak okrężny przez Dolinę Tomanową.
Warto tu podpowiedzieć bliską- po słowackiej stronie- Dolinę Białej Wody. Zdarzyło mi się w piękny wrześniowy dzień schodzić z zatłoczonego Polskiego Grzebienia i przez Całą Białą Wodę spotkać tylko dwójkę turystów (naszych) na Polanie pod Wysoką.
Dolina Lejowa, Polana Stoły- oba miejsca w tej chwili czasowo niedostępne z powodu porządków po halnym.
Również Wrota Chałubińskiego. Tu przychodzi pięciokrotnie mniej ludków niż na Prz. pod Chłopkiem, a stokrotnie mniej niż na Rysy.
Najrzadziej wybieranym szlakiem na Czerwone Wierchy jest szlak okrężny przez Dolinę Tomanową.
Warto tu podpowiedzieć bliską- po słowackiej stronie- Dolinę Białej Wody. Zdarzyło mi się w piękny wrześniowy dzień schodzić z zatłoczonego Polskiego Grzebienia i przez Całą Białą Wodę spotkać tylko dwójkę turystów (naszych) na Polanie pod Wysoką.
Gdzie w Tatrach nie ma tłumów?
Na zdjęciach Nordena widać, że po stronie słowackiej Tatr jest dużo miejsc, gdzie nie spotkamy nikogo na szlaku.
Gdzie w Tatrach nie ma tłumów?
Na Słowacji jest zdecydowanie luźniej, ale i w Polsce można znaleźć miejsca gdzie choć ludzie są to jednak tłumów nie ma. Do zestawu który słusznie podał tadeks z dodam jeszcze dwa miejsca: Dolina za Bramką i Dolina Małej Łąki, które nie cieszą się jakimś ogromnym powodzeniem.
Gdzie w Tatrach nie ma tłumów?
Ale Norden nie chodzi raczej po szlakach znakowanychturysta pisze:Na zdjęciach Nordena widać, że po stronie słowackiej Tatr jest dużo miejsc, gdzie nie spotkamy nikogo na szlaku.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevi
A może coś o Szwecji? http://swevi