Strona 1 z 1

Akademiki, bursy i inne domy publiczne

: 31 sie 2026, o 15:04
autor: kataton
...czyli sposób na relatywnie tanie noclegi w sezonie wakacyjnym.

A dla tych, którzy spędzili w tych przybytkach młode lata - podróż sentymentalna, bo nigdzie nie jest tak fajnie jak w aka. Chociaż dom studencki anno 2026 wygląda zupełnie inaczej niż ten z przełomu wieków.

Niektóre akademiki prowadzą działalność hotelową (ogłoszenia na bookingu, etc.), nawet poza sezonem wakacyjnym, w innych ludzie z zewnątrz są spławiani. Widzimisię aktualnego kierownictwa, a czasem i portierki odbierającej telefon. Z takich Siedlec raz mnie obcesowo spławiono, innym razem serdecznie zapraszano.

Polecajki:

Lublin - Politechnika. Niestety, zdradziłem swoją lubelską alma mater, ale na polibudzie są lepsze warunki i bliżej dworca. Standard hotelowy, miłe panie na portierni. Trochę klaustrofobicznie - nie idzie wyskoczyć z okna, ani przez nie popatrzeć.

Elbląg (bursa na starówce) - już chyba polecałem. Fajna miejscówka za śmieszne pieniądze.

Kalisz - czyli świeżynka. Akademik UAM na osiedlu o wdzięcznej nazwie Czaszki. Kawałek - pół godziny - do dworca i brak wifi. Tyle minusów. Poza tym wszystko super. Jedynki z łazienką, balkonik dla palących, cisza i spokój.

O Zielonej i Wrocławiu nie piszę, bo tam były rewolucje od czasu, gdy się stołowałem. O miasteczku AGH-u też szkoda gadać ;)