Strona 1 z 1

Beskid Niski: przełom Wisłoka, wodospad w Iwli, wieża widokowa na Górze Desznickiej (24.05.2026)

: 24 maja 2026, o 21:22
autor: Adler
W fotorelacji z 2018 roku: viewtopic.php?p=41694#p41694 , pisałem:
Wycieczka docelowo planowana szlakiem plenerów z filmu "Wino Truskawkowe" (2009r., reż. Dariusz Jabłoński). Do pełni szczęścia zabrakło mi Iwli i filmowego wodospadu.
Dzisiaj nadrobiłem zaległości na wspólnej wycieczce z Comenem. Będzie słowo pisane, będą zdjęcia...

Zapowiedź...

IMG_7580.jpeg

Re: Beskid Niski: przełom Wisłoka, wodospad w Iwli, wieża widokowa na Górze Desznickiej (24.05.2026)

: 26 maja 2026, o 12:08
autor: Comen
Najpierw był przełom Wisłoka w Rudawce Rymanowskiej.
Przełom Wisłoka.jpg
Mimo rannej pory nad wodą było już trochę ludzi a potem doszła jeszcze kolejna grupa. Imponująca ściana skalna z fliszowym fałdem. W Beskidach takie miejsce to rzadkość, bardziej przypomina Pieniny albo Tatry.
Wisłok pod urwiskiem.jpg
To tzw. łupki menilitowe. Zresztą warstwy skalne widać także w samym korycie rzeki, gdzie układają się w takie prostopadłe czy skośne do biegu rzeki krawędzie.
Łupki w korycie.jpg
Całość stanowi rezerwat przyrodniczy Olzy.
Olzy.jpg
Po prawej stronie od skały jest też niewielki wodospad. Przy nim na drugim brzegu są tablice informacyjne, ale dostać się tam można chyba tylko w bród.
Wodospad w głębi.jpg
Na łące powyżej plaży jest niewielka estrada oraz drewniana budka z napisem informacja (zamknięta).
Estrada.jpg
Informacja.jpg
Inne wodospady czy lodospady opisywane na mapach Google są trudniej dostępne. Usiłowaliśmy dojechać samochodem, ale chyba jedynym sposobem byłoby przejście wzdłuż koryta rzeki.
Z mostu nad Wisłokiem.jpg
W okolicach Mymonia na chwilę zatrzymało nas stado krów okupujące drogę.
Krowy.jpg

Re: Beskid Niski: przełom Wisłoka, wodospad w Iwli, wieża widokowa na Górze Desznickiej (24.05.2026)

: 28 maja 2026, o 14:13
autor: Comen
Wodospadu w Iwli trochę się naszukaliśmy. Dojście nie jest oznaczone a drogę wprost wydawały się blokować zabudowania gospodarstw i ogrodzone pola. Po kilku próbach przejścia poszliśmy na drugą stronę potoku i tam znaleźliśmy ścieżkę, która jak się okazało prowadził też szlak rowerowy.
Iwla.jpg
Dociera on do samego wodospadu w miejscu gdzie są ustawione tabliczki informacyjne.
Wodospad przy młynie.jpg
Przy niewysokim stanie wody na potoku bez problemu można też było przeskoczyć na drugi brzeg i obejrzeć wodospad z lepszych punktów widokowych na prawym brzegu.
Wodospad Iwielki.jpg
Wodospad chyba nie do końca jest naturalny. W każdym razie stał tam jakiś młyn, którego skromne resztki znajdują się przy progu.
Nad wodospadem.jpg
Powrót prawym brzegiem. Ścieżka prowadzi skrajem nadrzecznego urwiska. Jak ślisko to trzeba uważać bo pole opasane kolczastym drutem i łatwo się ześlizgnąć w dół na nierównym wydeptanym miejscu.
W Nowym Żmigrodzie przerwa na obiad.
Nowy Żmigród.jpg
Obejrzeliśmy także miejscowy kościół z kaplicą poświęconą miejscowemu księdzu Władysławowi Findyszowi, więźniowi komunistów z czasów PRL
Spojrzenie na wnętrze kościoła.jpg
Kaplica na tyłach.jpg
Witraż ksiądz Findysz.jpg
Naprzeciwko bramy kościelnej tablica ku czci ofiar hitlerowców i pamiątka po dawnej synagodze.
Pamiątka po synagodze.jpg

Re: Beskid Niski: przełom Wisłoka, wodospad w Iwli, wieża widokowa na Górze Desznickiej (24.05.2026)

: 29 maja 2026, o 10:25
autor: tadeks
Comen pisze: 28 maja 2026, o 14:13 Wodospadu w Iwli trochę się naszukaliśmy. Dojście nie jest oznaczone a drogę wprost wydawały się blokować zabudowania gospodarstw i ogrodzone pola. Po kilku próbach przejścia poszliśmy na drugą stronę potoku i tam znaleźliśmy ścieżkę, która jak się okazało prowadził też szlak rowerowy.
Ja podczas pierwszych odwiedzin wodospadu "Przy młynie" na Iwelce (Iwielce) parkowałem na poboczu drogi Iwla-Hyrowa, prawie naprzeciw wodospadu. Jadąc od północy w stronę Hyrowej, tuż przed znakiem "koniec terenu zabudowanego", stoją tam po prawej dwa gospodarstwa. Poszliśmy boczną drogą, która prowadzi do drugiego. Zostawiliśmy je po prawej stronie i ścieżką, trochę po trawach doszliśmy do wodospadu.
Drugim razem właściciele pierwszego gospodarstwa zaproponowali zostawienie auta na ich podwórku. Po powrocie nie chcieli zapłaty za parkowanie i trochę sympatycznie z nimi podyskutowaliśmy.
Było to jednak dawno. W ub.r, jadąc autem tą drogą zauważyłem, że dużo tam zmieniło się. Pobocza zlikwidowane, ciągłe linie, więc parkować przy drodze nie można.
Z tego, co wiem , to dojście do wodospadu sugerowane jest po zachodniej stronie Iwelki. Tam jednak jadąc autem też są ograniczone możliwości parkowania.
A gdzie parkowaliście?
Będąc w Iwli mieliście niedaleko na Wzgórze Franków. To miejsce historyczne (II w.św.) i porządny punkt widokowy. Podjechać można autem w pobliże Wzgórza. Byłem tam w 2017 roku.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Beskid Niski: przełom Wisłoka, wodospad w Iwli, wieża widokowa na Górze Desznickiej (24.05.2026)

: 29 maja 2026, o 15:30
autor: Comen
Parkowaliśmy na poboczu prawie przy moście na Iwelce, był tam rodzaj małej zatoczki tak na jeden samochód

Re: Beskid Niski: przełom Wisłoka, wodospad w Iwli, wieża widokowa na Górze Desznickiej (24.05.2026)

: 30 maja 2026, o 13:05
autor: Adler
Uzupełnię moimi zdjęciami.
Przełom Wisłoka (Rudawka Rymanowska):

IMG_7538.jpeg
IMG_7547.jpeg
IMG_7549.jpeg
IMG_7551.jpeg
IMG_7555.jpeg
IMG_7559.jpeg
IMG_7560.jpeg
IMG_7563.jpeg
IMG_7567.jpeg

Re: Beskid Niski: przełom Wisłoka, wodospad w Iwli, wieża widokowa na Górze Desznickiej (24.05.2026)

: 30 maja 2026, o 13:10
autor: Adler
Wodospad w Iwli:

IMG_7569.jpeg
IMG_7572.jpeg
IMG_7574.jpeg
IMG_7575.jpeg
IMG_7576.jpeg
IMG_7580.jpeg

Re: Beskid Niski: przełom Wisłoka, wodospad w Iwli, wieża widokowa na Górze Desznickiej (24.05.2026)

: 30 maja 2026, o 13:15
autor: Adler
Wieża widokowa na Górze Desznickiej:

IMG_7585.jpeg
IMG_7587.jpeg
IMG_7588.jpeg
IMG_7589.jpeg
IMG_7595.jpeg
IMG_7596.jpeg
IMG_7600.jpeg
IMG_7601.jpeg

Re: Beskid Niski: przełom Wisłoka, wodospad w Iwli, wieża widokowa na Górze Desznickiej (24.05.2026)

: 31 maja 2026, o 15:46
autor: Comen
Fajne miejsce. Powiedziałbym takie "irlandzkie" w charakterze. Może to kwestia pory roku, ale te zielone łąki i wyższe góry na wyciągnięcie ręki.