
Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!
Śląskie: Łazy-Kromołowiec-Niegowonice 2 kwietnia 2026
Regulamin forum
Prosimy o zachowanie następującego schematu w tytule relacji:
Województwo: dokładny cel wycieczki (data wycieczki)
Przykład:
Małopolskie: Czchów (08.07.2020)
Prosimy o zachowanie następującego schematu w tytule relacji:
Województwo: dokładny cel wycieczki (data wycieczki)
Przykład:
Małopolskie: Czchów (08.07.2020)
Śląskie: Łazy-Kromołowiec-Niegowonice 2 kwietnia 2026
Spacer na zachodni kraniec Jury Krakowsko-Częstochowskiej pod ładny, i można powiedzieć archetypiczny dla tego krajobrazu, ostaniec skalny. Start w Łazach. To miasteczko zachodniomałopolskie w województwie śląskim. Niezbyt ono ciekawe i w sumie dość zaniedbane. Dużo pustostanów nawet w samym centrum.
Opustoszałe rankiem może miało swój klimat, później jednak już niekoniecznie. Na plus ładnie odnowiony niewielki ceglany budynek dworca kolejowego z biurem informacji turystycznej i izbą tradycji.
Nad torami nowa szeroka kładka przecinająca w skos szerokie torowisko. Na minus brak rozkładu jazdy pociągów gdzieś przy placu dworcowym, co powoduje, że aby sprawdzić peron odjazdu trzeba zejść na któryś z nich, niekoniecznie właściwy. Powyżej centrum brzydki miejscowy kościół. Wieża bardziej przypomina jakiś przemysłowy silos niż kościelną dzwonnicę.
Na dachu kilku domów zauważam instalację przypominającą kręcący się kołowrót. Czy to jakaś siłownia wiatrowa, a może klimatyzacja?
Idę za szlakiem niebieskim przez zabudowaną osiedlami kotlinę Mitręgi (rzeczka, którą mijam przy kapliczce).
Potem lasem na zachodni skraj Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej do skrzyżowania z żółtym szlakiem Zamonitu.
Nim dalej do Niegowonic. Na Kromołowiec trzeba jednak odbić bez znaków. Po krótkim błądzeniu w lesie odnajduję właściwą ścieżkę. Charakterystyczny ostaniec sterczy na odsłoniętej wierzchowinie.
Jest dwudzielny. Z tyłu w niszy znajduje się figura Matki Boskiej.
Od dołu podejść można też do okna skalnego przebijającego ostaniec na wylot.
Rozległa panorama.
Niestety z błogiej krainy ze śpiewem ptaków trafiam wprost w strefę hałasu. Nie dość, że pod skałą przebiega ruchliwa droga 790 łącząca Dąbrowę Górniczą z Ogrodzieńcem i Pilicą, to jeszcze na serpentynie są roboty drogowe i wściekle pracuje sprężarka. U podnóża skały są wiaty i parking samochodowy.
Wracam do szlaku żółtego poniżej skalnej grzędy. Gdzieś tam znajduje się zaznaczona na mapie Jaskinia Zawaliskowa, ale otwór wyraźnie się nie wyróżnia.
Szlak żółty skręca zakosem na garb z którego otwierają się widoki na położone w dole Niegowonice oraz kominy Huty Katowice na horyzoncie.
Dzisiaj wieś jest jedną z osad włączonych w obręb Dąbrowy Górniczej. Kilka starych drewnianych domów.
W centrum kościół zabytkowy.
Do Łazów wracam bez znaków bocznymi drogami. Spokojnie zdążam na bezpośredni pociąg KŚ do Krakowa o 14.23.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
