Postaw mi kawę na buycoffee.to
Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!

Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Linie lotnicze, autokary, rejsy, podróże pociągiem oraz samochodem.
Danka25
Nowy
Posty: 6
Rejestracja: 27 mar 2026, o 22:01

Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: Danka25 »

Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją. W te święta wielkanocne tak "wygodnie" dojedziecie wieczorem na trasie Kraków-Wrocław-Poznań, żebyście się przypadkiem nie zdziwili...

Jeśli chcecie wyjechać wieczorem, to PKP przygotowało dla Was specjalną niespodziankę: 5-godzinną czarną dziurę. Między 16:35 a 21:36 nie ma ani jednego bezpośredniego pociągu przez Wrocław.

Idealny czas, żeby postać na peronie i przemyśleć swoje życiowe wybory, zamiast siedzieć z rodziną przy stole. Kolega zrobił o tym filmik i wrzucił linki do stron, które "wyjaśniają" ten fenomen (jedna jest konkretnie prześmiewcza, warto zajrzeć dla poprawy humoru po sprawdzeniu rozkładu).

Kolega właśnie walczy o to, by PKP opamiętało się i wydłużyło trasę jednego ze składów, by uratować powroty setek pasażerów. Filmik został nakręcony 3 tygodnie temu.

Zobaczcie sami, o co toczy się gra i jak to wygląda w systemie: www . youtube . com/watch?v=ZIc_1rs5-j0
Awatar użytkownika
Comen
Moderator Forum
Posty: 10542
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: Comen »

Brakuje jednego pociągu bezpośredniego w tym czasie. Ostatecznie są jednak połączenia na tej linii, tylko z przesiadką we Wrocławiu: 17.55 IC Siemiradzki 3600 i 21.29 IC Danubius 302, potem 19.59 IC Grottger 3604 i 23.30 IC Baltic Express 460
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
gar
Ekspert
Posty: 9791
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: gar »

Po co jechać przez Wrocław skoro z Krakowa do Poznania jest fajny bezpośredni pociąg o 17.23 przez Ostrów Wielkopolski ?
Awatar użytkownika
kataton
Stały bywalec
Posty: 84
Rejestracja: 29 sty 2026, o 11:00

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: kataton »

Taki brodaty kawał mi się przypomniał. Wsiada nawalony gość do taksówki: "do domu, proszę". "Ale gdzie konkretnie?" "Do dużego pokoju".

Wiem, że w święta i długie weekendy najlepiej, żeby co pół godziny śmigały te pociągi w każdym kierunku, ale marudzenie, że z Krakowa ciężko się gdzieś dostać, a czasem nie daj borze gęsty gdzieś się przesiąść, to jednak lekka przesada.
Danka25
Nowy
Posty: 6
Rejestracja: 27 mar 2026, o 22:01

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: Danka25 »

gar pisze: 28 mar 2026, o 08:32 Po co jechać przez Wrocław skoro z Krakowa do Poznania jest fajny bezpośredni pociąg o 17.23 przez Ostrów Wielkopolski ?
No właśnie dlatego, że ktoś nie jedzie do Poznania, tylko chce wysiąść po drodze między Wrocławiem a Poznaniem. A połączenie przesiadkowe wcale o tej porze nie zachęca. Jak ktoś ma samochód, to nawet się nie będzie pytał kolei czy mogliby mu zaoferować jakieś inne połączenie. A już tym bardziej nie wyjdzie na środek ulicy ani nie stanie pod żadnym supermarketem, robiąc zakupy przedświąteczne i nie będzie krzyczeć dookoła "Ludzie! Patrzcie! Nie mam połączenia! Muszę jechać samochodem! Kolej mnie do tego zmusza!"? No powiedzcie mi. Kto tak stanie na środku ulicy i będzie się chwalił tak wszystkim dookoła? Bo ja jeszcze ani razu nie widziałam takiej osoby. Takim osobom nie będzie się chciało kombinować. Pomyślą sobie "Łee... Jak kolej mi oferuje taką usługę, to ja mam w nosie taką usługę! Wsiadam do auta i tyle! Niech się ugryzą." Po prostu! A później właśnie trąbią co roku w Wiadomościach ile to znowu było wypadków drogowych!
Awatar użytkownika
gar
Ekspert
Posty: 9791
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: gar »

To jedzie z przesiadką we Wrocławiu i po problemie.
Awatar użytkownika
kataton
Stały bywalec
Posty: 84
Rejestracja: 29 sty 2026, o 11:00

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: kataton »

No nie, bo trzeba punktowo o tej i o tej, do danego miasteczka, i tylko bezpośrednio. I oczywiście miejscówka dzień przed musi być.

żeby nie było - PKP można łoić za wiele rzeczy, ale akurat nie za połączenia na tej trasie.
Awatar użytkownika
Comen
Moderator Forum
Posty: 10542
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: Comen »

No ale z Krakowa nie da się tak łatwo dojechać do każdej mieściny w Polsce o każdej porze dnia czy nocy. Dlaczego nie mogę dojechać do Piotrkowa Kujawskiego startując między 6 a 8 rano albo 15 a 18 popołudniu. No cóż nie mogę i tyle w temacie, bo to nie jest priorytetowe połączenie. Do Kościana dojedzie rzeczonym IC przez Ostrów przesiadając się w Poznaniu.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Danka25
Nowy
Posty: 6
Rejestracja: 27 mar 2026, o 22:01

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: Danka25 »

Panowie, porównywanie relacji między trzema z pięciu największych metropolii w Polsce (Kraków, Wrocław, Poznań) do dojazdu do Piotrkowa Kujawskiego jest, delikatnie mówiąc, nietrafione. Nie mówimy o 'każdej mieścinie', ale o głównym ciągu komunikacyjnym kraju w szczycie przewozowym.

Skoro dla Was 5-godzinna przerwa w bezpośrednich pociągach na tak kluczowej trasie to 'standard', to nie dziwcie się, że Polacy wybierają S8 i A4. Kolej nie wygra z autem, jeśli pasażer musi układać życie pod dziurawy rozkład, zamiast rozkładu pod pasażera. Przesiadka? Owszem, można, ale przy obecnej punktualności to często loteria, zwłaszcza gdy wraca się z rodziną na święta.

Chodzi o to, by kolej była realną alternatywą, a nie 'wyzwaniem dla koneserów' z mapą połączeń w ręku.

Ciekawe, że jako pasjonaci kolei bronicie dziury w rozkładzie, zamiast wymagać od przewoźnika profesjonalizmu. Jeśli dla Was 5 godzin przerwy między metropoliami w szczycie świątecznym to norma, to gratuluję cierpliwości, ale większość pasażerów po prostu wybierze auto. I to jest największa porażka PKP, o której pisałam – tracą klienta na własne życzenie, bo 'niedasię' dopasować jednego składu.
Awatar użytkownika
kataton
Stały bywalec
Posty: 84
Rejestracja: 29 sty 2026, o 11:00

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: kataton »

Pociągi i tak będą przepełnione. Z tego, co widzę, na ten wcześniejszy kurs już nie ma miejsc. Kwestia dodatkowych wagonów. Tylko, czy to technicznie wykonalne w tych gorących dniach.

Dodatkowe pociągi w danych dniach? Pewnie też logistycznie ciężka sprawa. Z Krk w kierunku Katowic te pociągi jadą późnymi popołudniami co kilkanaście minut w obie strony. Byłyby utrudnienia, większe opóźnienia i jeszcze więcej utyskiwań.

Dla PKP ten czas to złote żniwa i gdyby mogli, pewnie nachapaliby się jak najwięcej ku uciesze pasażerów.
Awatar użytkownika
gar
Ekspert
Posty: 9791
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: gar »

Obaliliśmy Twoją tezę, że przerwa między 3 podanymi miastami ma 5 godzin. Z Krakowa do Wrocławia i z Wrocławia do Poznania pociągów jest sporo, a z Krakowa do Poznania jest bezpośredni pociąg przez Ostrów, więc zdecyduj się o co Ci chodzi, chyba że to takie narzekanie dla narzekania.
Dojazd do mniejszych ośrodków wymaga przesiadek, ale tak jest w całym cywilizowanym świecie. A że spóźnienia się zdarzają (dużo rzadziej niż 20 lat temu, ale są i będą) to trzeba brać na to poprawkę. Tak jak na autostradzie coś może się zdarzyć tak i na torach czasami się dzieje.
Awatar użytkownika
Comen
Moderator Forum
Posty: 10542
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: Comen »

Dokładnie. Przecież jedzie pociąg do Poznania o 17.23, więc tutaj wcale nie ma przerwy 5-godzinnej. A co to ma za znaczenie czy jedzie przez Wrocław czy przez Ostrów. Ja mogę się zżymać np na to, że na okres "kanikuły" nie będę w stanie dojechać z Leszna do Gostynia, bo komunikacja busowa na tej trasie nie działa w dni świąteczne, a nawet soboty. I to jest wykluczenie komunikacyjne, a nie kwestia taka, że jeździ 5 czy 6 składów dziennie w różnych porach dnia, tylko nie zawsze po tej samej trasie i nie zawsze dokładnie w przedziale, który mi doskonale odpowiada.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Danka25
Nowy
Posty: 6
Rejestracja: 27 mar 2026, o 22:01

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: Danka25 »

@gar, niczego nie obaliliście. To Ty uprawiasz klasyczną ekwilibrystykę, żeby za wszelką cenę obronić przewoźnika.

Przypomnę fakty: pisałam o braku bezpośrednich pociągów między Krakowem a Poznaniem w konkretnym, bardzo atrakcyjnym dla podróżnych przedziale godzinowym. Co z tego, że rano pociągi jadą? Co z tego, że mogę jechać z przesiadką, wydłużając czas podróży i ryzykując utknięcie na dworcu węzłowym z torbami i dziećmi? Dla pasażera biznesowego czy rodziny jadącej na święta to nie są żadne alternatywy. Skoro pociągi rano jadą, a potem jest wielogodzinna 'dziura' w bezpośrednich kursach łączących potężne stolice województw, to teza o dziurawym rozkładzie jest jak najbardziej prawdziwa.

Porównanie awarii na torach do wypadku na autostradzie też jest nietrafione. Jak na autostradzie jest korek, to nawigacja poprowadzi mnie objazdem. Jak na torach padnie lokomotywa albo zerwie się trakcja, to pasażer jest uziemiony w szczerym polu na kilka godzin i nikt mu nie podstawi 'autobusu zastępczego' od ręki.

Cieszę się, że @kataton uczciwie przyznał, że na wcześniejszy pociąg już nie ma biletów. To ostateczny dowód na to, że popyt jest gigantyczny, a oferta PKP leży i kwiczy. Wy możecie zaklinać rzeczywistość i twierdzić, że to 'narzekanie dla narzekania'. Dla mnie to po prostu walka o to, by usługi publiczne w Polsce w XXI wieku były na poziomie europejskim, a nie 'jakoś-to-bedzie-izmem'.
Awatar użytkownika
gar
Ekspert
Posty: 9791
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: gar »

Danka25 pisze: 31 mar 2026, o 10:40 @gar, niczego nie obaliliście. To Ty uprawiasz klasyczną ekwilibrystykę, żeby za wszelką cenę obronić przewoźnika.

Przypomnę fakty: pisałam o braku bezpośrednich pociągów między Krakowem a Poznaniem w konkretnym, bardzo atrakcyjnym dla podróżnych przedziale godzinowym.
Jak się człowiek uprze to czytanie ze zrozumieniem idzie w odstawkę. Wskazaliśmy Ci bezpośredni pociąg we wskazanym czasie
Danka25 pisze: 31 mar 2026, o 10:40 Porównanie awarii na torach do wypadku na autostradzie też jest nietrafione. Jak na autostradzie jest korek, to nawigacja poprowadzi mnie objazdem.
Widać, że miałaś szczęście. Jeżeli jesteś za zjazdem, a poważny wypadek blokujący całą jezdnię jest przed kolejnym zjazdem (czasami to odległość grubo ponad 15 km) to stoisz w korku kilka godzin, bo nie ma opcji wycofania się do wcześniejszego zjazdu. Więc żadna nawigacja nie pomoże, bo objazd w tej sytuacji nie jest możliwy.
Awatar użytkownika
Adler
Administrator Forum
Posty: 15951
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: Adler »

Czytam cały wątek. Ciekawa dyskusja się wywiązała. Każdy/każda z Was ma trochę racji. Pasażer z rodziną i bagażami trochę inaczej widzi przejazdy pociągiem niż samotny turysta z plecakiem. Różnica zdań zapewne pozostanie.

Sam teraz rezerwowałem bilety nad morze dla rodziny. W pierwszą stronę Pendolino bez przesiadki. W drugą stronę Pendolino z przesiadką na IC. Z dziećmi i bagażami słabo, ale tak być musi. Bezpośredniego niestety nie ma.
Danka25
Nowy
Posty: 6
Rejestracja: 27 mar 2026, o 22:01

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: Danka25 »

@gar, Ty naprawdę bardzo chcesz mieć rację, tylko że mijasz się z sednem sprawy.

Co do pociągu: powtórzę raz jeszcze – rozmawiamy o praktycznej dostępności połączeń dla ludzi w okresie przedświątecznym, a nie o tym, co teoretycznie widnieje w rozkładzie jazdy, na co zresztą i tak już nie ma biletów. To jest ta różnica. Ja patrzę na rozkład z perspektywy kogoś, kto chce kupić bilet i normalnie pojechać, a Ty bronisz tabelki w systemie.

Co do autostrady: Twoja odpowiedź tylko potwierdza to, o czym pisałam! Sam przyznałeś, że aby zostać uziemionym na drodze, musi dojść do poważnego wypadku blokującego całą jezdnię, czyli sytuacji skrajnej i losowej. Tymczasem na kolei kilkugodzinne opóźnienia i paraliż potrafią wystąpić z powodu „złych warunków atmosferycznych”, awarii jednej starej lokomotywy albo po prostu dlatego, że jest piątek i pociągów jest za dużo jak na możliwości infrastruktury. Na drodze korek to zazwyczaj płynna strata czasu, na kolei awaria odcina Cię od świata w pociągu bez działającej klimatyzacji czy toalety.

Odnosząc się jeszcze do głosu @Adlera – dziękuję za tę opinię.

To prawda po części. Gdy jedzie się z dziećmi, starszymi osobami czy dużymi bagażami na święta – wtedy bezpośrednie połączenie i pewność miejsca siedzącego to podstawa, a nie luksus. Twój przykład z biletami nad morze idealnie to obrazuje.

Moja rodzina, gdy byłam nastolatką, dokładnie patrzyła tak samo. Raz chcieliśmy się wybrać do sanatorium w Krynicy (tej w górach). Ja bardzo chciałam jechać wtedy pociągiem, ale mój ojciec gdy zobaczył jakie są beznadziejne połączenia, ostatecznie zdecydował się nas zawieźć samochodem. Nie byłam wtedy z tego zadowolona, ale co mieliśmy zrobić jak mieliśmy duże bagaże i zależało nam na czasie?! Gdy inni pensjonariusze z Warszawy i okolic usłyszeli od niego o tym, tylko to skomentowali „Matko, ale okropnie u nas z tą naszą komunikacją!”

Ale nie do końca się zgodzę, że samotnemu turyście przesiadki nie przeszkadzają. Mam znajomego, który podróżuje sam i tak samo jak rodziny z dziećmi nienawidzi przesiadek, biegania po peronach i stresu, czy zdąży na kolejny pociąg w świątecznym tłumie. Wygoda i bezpośrednie połączenia to standard, którego powinien oczekiwać każdy pasażer.

Myślę, że ta dyskusja pokazała jedno: pasażerowie w Polsce mają po prostu różne potrzeby. Szkoda tylko, że przewoźnik w tak gorących okresach jak Wielkanoc wciąż nie potrafi elastycznie odpowiedzieć na ten gigantyczny popyt.

Życzę Tobie i Twojej rodzinie spokojnej podróży nad morze (mimo tej przesiadki!) oraz wszystkim spokojnych i Wesołych Świąt!
Awatar użytkownika
Comen
Moderator Forum
Posty: 10542
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: Comen »

Z dyskusji wynika, że lepiej byłoby, aby pociągów było więcej, nawet co pół godziny. I żeby działały prawie jak taksówki. Jako pasażer z pewnością byłbym zadowolony, ale domyślam się, że jest to wypadkowa potrzeb i możliwości przewoźnika. Także opłat za przejazd. Istnieje jakaś przepustowość dworców na trasie, jak również potrzeby i możliwości pracowników, którzy też w końcu mają Wielkanoc. Akurat trafiło na okres, gdy ceny paliw podskoczyły w kosmos i wiele ludzi rezygnuje z samochodu na rzecz pociągu, kalkulując, że to się bardziej opłaci. Uważam, że PKP powinno wydłużyć składy w okresie szczytu przewozowego i dodać nawet jednorazowo ten jeden pociąg około 19, o ile to jest możliwe logistycznie. I nie jest tak jak sądzisz, że bezpieczeństwo na drodze jest takie samo jak na torach. Pociąg nie ominie problemu, a jak się wykolei to katastrofa jest znacznie poważniejsza niż stłuczka dwóch osobówek. Tu wchodzą w grę znacznie większe prędkości i znacznie większe masy. A wszystkim raczej zależy na bezpiecznym podróżowaniu. Infrastruktura jest coraz lepsza, ale zapewne ma swoje ograniczenia. Ja uważam, że problemu połączenia między głównymi aglomeracjami w Polsce raczej nie ma. Jeśli to jedynie w takich "gorących dniach", gdy liczba podróżujących wzrasta. W razie czego jest jeszcze np. Flixbus jako alternatywa. Natomiast większym problemem w Polsce jest transport lokalny, gdzie całkiem spore miejscowości są w praktyce wykluczone komunikacyjnie.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
gar
Ekspert
Posty: 9791
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: gar »

Danka25 pisze: 31 mar 2026, o 15:44 Co do pociągu: powtórzę raz jeszcze – rozmawiamy o praktycznej dostępności połączeń dla ludzi w okresie przedświątecznym, a nie o tym, co teoretycznie widnieje w rozkładzie jazdy, na co zresztą i tak już nie ma biletów. To jest ta różnica. Ja patrzę na rozkład z perspektywy kogoś, kto chce kupić bilet i normalnie pojechać, a Ty bronisz tabelki w systemie.

Tymczasem na kolei kilkugodzinne opóźnienia i paraliż potrafią wystąpić z powodu „złych warunków atmosferycznych”, awarii jednej starej lokomotywy albo po prostu dlatego, że jest piątek i pociągów jest za dużo jak na możliwości infrastruktury. Na drodze korek to zazwyczaj płynna strata czasu, na kolei awaria odcina Cię od świata w pociągu bez działającej klimatyzacji czy toalety.
1. Ty patrzysz z perspektywy człowieka z żądaniami - chcę i ma być. Samolotów w okresie przedświątecznym na większości linii nie lata więcej - co najwyżej ceny są wyższe i o bilet trzeba się starać dużo wcześniej. Ograniczeń sprzętowych (ilość taboru) i ludzkich (ilość pracowników) na krótką metę nie przeskoczysz. To są inwestycje na dziesięciolecia i za ogromne kwoty. Oby było tak, że wszystko pójdzie w stronę: więcej, szybciej, lepiej, ale to potrwa.
2. Na drogach spore korki z powodów warunków atmosferycznych są normą, a spóźnienia na kolei były, są i będą (z różnych przyczyn), ale jest ich mniej niż było. Spędzam w pociągach sporo czasu przejeżdżając rocznie tysiące kilometrów i zawsze docieram do celu - czasem spóźniony, ale rzadziej niż dawniej bywało
3. Ja mam do kolei inne uwagi tj. brak dobrych i mądrych skomunikowań, ilość spółek a tym samym i różnych biletów w których przeciętny podróżujący może się pogubić, brak tzw. taktu na poszczególnych trasach itd.
Awatar użytkownika
kataton
Stały bywalec
Posty: 84
Rejestracja: 29 sty 2026, o 11:00

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: kataton »

Ad 3 - też mnie to wkurza. Można te spółki - spółeczki ominąć, jeśli po danej trasie jeździ polregio (bo chyba wszędzie bilety są wzajemnie honorowanie), ale jeśli nie, to taka łączona osobówka wychodzi w cenie pośpiecha albo i drożej. Ostatnio w promce kupiłem EIP z Krk bo był w tej samej cenie, co osobówka.
Dodałbym jeszcze zasadzki-wyłączenia w biletach turystycznych (weekendowych).
Danka25
Nowy
Posty: 6
Rejestracja: 27 mar 2026, o 22:01

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: Danka25 »

Dziękuję wszystkim za tę wymianę zdań. Wygląda na to, że mimo różnic w podejściu, wszyscy zgadzamy się co do jednego: polska kolej w okresach szczytu jest po prostu niewydolna.

@Comen, cieszę się, że wspomniałeś o wydłużeniu składów i dodatkowym pociągu – to realne rozwiązanie, którego pasażerowie oczekują 'tu i teraz', a nie za dekadę.

@gar, piszesz o 'człowieku z żądaniami'. Jeśli żądaniem nazywamy chęć kupienia biletu i dojechania do domu na święta bez stania w korytarzu, to tak – jako obywatele mamy prawo mieć takie 'żądania' wobec usług publicznych, na które idą nasze podatki. Sam zresztą wypunktowałeś chaos w spółkach i brak taktu, co tylko potwierdza moje zdanie. Zgadzam się jednak z Tobą co do tego, że byłoby dobrze, gdyby faktycznie wszystko poszło w stronę: więcej, szybciej, lepiej.

@kataton, Twoja historia o cenie EIP równej osobówce to idealne podsumowanie tego absurdu.
Mam nadzieję, że głosy takie jak nasze – pasażerów, ekspertów i moderatorów – w końcu przebiją się wyżej. Bo dopóki będziemy usprawiedliwiać braki taborowe 'trudną logistyką', dopóty ludzie tacy jak mój ojciec lata temu, czy mój znajomy dziś, będą wybierać samochód zamiast pociągu.

Wszystkim życzę spokojnych podróży, bez względu na wybrany środek transportu, i Wesołych Świąt!
Awatar użytkownika
kataton
Stały bywalec
Posty: 84
Rejestracja: 29 sty 2026, o 11:00

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: kataton »

Nawzajem, Danka!

Dziś musiałem się pofatygować na dworzec, bo na apkach polregio rozmaitych nie idzie kupić biletu tam i z powrotem, a jutro rano pewnie ktoś będzie poszukiwać połączenia do Ełku ("przysłowiowego").
Awatar użytkownika
Comen
Moderator Forum
Posty: 10542
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: Comen »

Na Koleo powinno się chyba dać.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
kataton
Stały bywalec
Posty: 84
Rejestracja: 29 sty 2026, o 11:00

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: kataton »

Ano powinno... Ale albo się nie da, albo to jakaś wyższa technika.

KŚ mają skrajnie nieintuicyjną, irytującą stronę sprzedaży, ale akurat opcja "tam i z powrotem" jest widoczna przy każdym zamówieniu.
Awatar użytkownika
Adler
Administrator Forum
Posty: 15951
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: Adler »

Awarie się zdarzają. Rzecz ludzka, ale to co przeszli wczoraj pasażerowie na linii Świnoujście-Zakopane na długo zostanie w ich pamięci. :-0
Poważne utrudnienia napotkali pasażerowie PKP Intercity pociągu IC 83172/3 „Podhalanin” relacji Świnoujście – Zakopane, który w nocy został unieruchomiony na kilka godzin w rejonie Łęczycy. Przyczyną była awaria sieci trakcyjnej.

Do zdarzenia doszło przed godziną 3:00 na jednotorowym szlaku Witonia – Łęczyca. Doszło nie tylko do awarii sieci, ale także do uszkodzenia pantografu.

Szczególnie trudna była sytuacja pasażerów – skład zatrzymał się w miejscu uniemożliwiającym przeprowadzenie ewakuacji. Podróżni zmuszeni byli oczekiwać w pociągu na usunięcie skutków awarii.

Pociąg przy pomocy lokomotywy spalinowej ruszył z miejsca awarii około godziny 7:00. Następnie skład dotarł do Zgierza, gdzie dokonano zmiany lokomotywy na elektryczną.

Podkreślmy, że planowy przyjazd pociągu do stacji Zakopane przewidziany był na godzinę 8:25.
To się nazywa pech. Na stacji Zgierz, podczas ruszania składu, doszło do nagłego hamowania pociągu. Konieczne było wykonanie próby szczegółowej hamulca, co spowodowało dodatkowe około 60 minut opóźnienia.

Obecnie pociąg jedzie już z ponad 600-minutowym opóźnieniem. PKP Intercity odwołało połączenie na odcinku Kraków Gł. – Zakopane.
źródło: kolejowyportal.pl
Awatar użytkownika
Comen
Moderator Forum
Posty: 10542
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Re: Lubicie podróże?! No to "polecam" podróż koleją na Wielkanoc...

Post autor: Comen »

Dzisiaj też wracając z Rzeszowa mieliśmy kilkadziesiąt minut opóźnienia ze względu na interwencję medyczną. Ktoś chyba źle się poczuł i musiała przyjechać karetka. Pociąg z Przemyśla jechał do Pragi/Budapesztu/Wiednia/Monachium - pytanie jakie sumaryczne opóźnienie może mieć przy końcu tych tras. W drugą stronę ekspres Berlin-Przemyśl przyjechał do Rzeszowa z opóźnieniem 70-minutowym.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
ODPOWIEDZ