Strona 4 z 4

Re: Portugalia

: 4 wrz 2025, o 10:56
autor: Comen
Usiłuję znaleźć to miejsce na mapie Lizbony. Gloria to nazwa zabytkowego tramwaju 28 kursującego m.in. obok katedry? Czy może jeszcze jakaś inna linia?

Re: Portugalia

: 4 wrz 2025, o 20:03
autor: Adler
Ofiarami pewnie turyści, bo miejscowi raczej rzadko korzystają z tej atrakcji.

Re: Portugalia

: 6 wrz 2025, o 09:06
autor: Adler
„Zerwanie liny umożliwiającej przemieszczanie się po szynach kolejki Gloria w Lizbonie było prawdopodobnie przyczyną wypadku, w którym zginęło 16 osób, a 24 zostało rannych - wynika z pierwszych ustaleń śledczych. Na 9 godzin przed wypadkiem kontrola stanu technicznego liny nie wykazała żadnego defektu.” - wydarzenia.interia.pl

Re: Portugalia

: 15 sty 2026, o 12:53
autor: Adler
Które z trzech "lotniskowych miast" jest najatrakcyjniejsze turystycznie? Zabytki, przyroda, pamiątki, plaża w jednym + przystępne ceny za noclegi oczywiście. Bez tzw. wycieczek fakultatywnych tudzież wyjazdów do innych miast. Przeloty do nich są drogie, to już wiemy.

a) Porto
b) Lizbona
c) Faro

Co wybralibyście i dlaczego? (T)

Re: Portugalia

: 15 sty 2026, o 13:32
autor: Comen
Chyba Lizbona jest jednak najciekawsza przynajmniej jak na pierwszy raz. To stolica. Samo położenie w estuarium Tagu na wzgórzach gwarantuje doskonałe widoki. Miasto ma wiele takich zagospodarowanych punktów widokowych. Ma starą dzielnicę z reliktami jeszcze z czasów arabskich oraz nowsze centrum powstałe po słynnym trzęsieniu ziemi. Jest znana linia tramwajowa na Alfamie, windy prowadzące na wzgórza, jest klasztor Hieronimitów w Belem wraz z opowieściami o odkrywcach mórz i oceanów. Jest akwedukt, stadiony znanych klubów, kilka ciekawych muzeów i centrum EXPO. Plaże znajdują się na przedmieściach np. w Estoril czy Cascais albo w Troia na południu, fakt trochę dalej niż w Faro czy Porto, ale przy takim wyjeździe bardziej nastawiam się na zobaczenie czegoś nowego niż tylko spędzanie czasu nad morzem. W niedalekiej odległości jest też bajkowa Sintra z kilkoma pałacami na wzgórzach i najdalej na zachód wysunięty punkt kontynentalnej Europy, czyli Cabo da Roca.
Porto postawiłbym bez wątpienia na drugim miejscu. Ma również bogatą starówkę, panoramę znad Douro ze słynnym dwupoziomowym mostem projektowanym przez Gustawa Eiffla. Nad brzegiem piwniczki wina porto. Jest też nowy stadion Dragao, klubu FC Porto z polskimi akcentami. Zainteresowanie wzbudzi też stara księgarnia w centrum miasta i inne miejsca związane z J. K. Rowling autorką Harry'ego Pottera. Niewiele wiem o dalszych dzielnicach miasta, pewnie zwiedzenie centrum i tego co opisałem zajęłoby 2 dni. Inna sprawa że Atlantyk zwłaszcza na północy Portugalii może być chłodny. Będąc w Porto pewnie pojechałbym do Bragi i do Aveiro, czyli portugalskiej Wenecji. Swego czasu planowałem wyjazd do Portugalii, ale raczej chciałem połączyć pobyt w Lizbonie, np 7-8 dni z pobytem w Porto np 3-4 dni. Na razie odstraszają mnie jednak dość drogie przeloty.
Faro umieszczam najniżej, bo jako samo miasto nie kojarzy mi się jakoś specjalnie. Na pewno natomiast Algarve jest najlepszym regionem do plażowania z ładnymi piaszczystymi plażami na wschodzie, a skalistymi pod klifami na zachodzie. Tam jest najcieplejsze morze i ładne krajobrazy i jeśli ktoś nastawia się głównie na rekreację, to na pewno jest to region wczasowy. Z obiektów, które chciałbym tam zobaczyć to chyba tylko klasztor na przylądku św. Wincentego. No i ogólnie ładne białe miasteczka jak to na południu.

Re: Portugalia

: 15 sty 2026, o 22:07
autor: Jan M.
Ja lądowałem w Faro w zeszłym roku na objazdówce po Portugalii i trochę w Hiszpanii.
W pierwszy i ostatni dzień mieliśmy noclegi w Monte Gordo nad piękną piaszczystą plażą, podobną do tej w Jesolo koło Wenecji. Dla "plażowiczów" miejsce idealne, na szczęście to było tylko dwa dni lenistwa, przez resztę dni zobaczyliśmy większość miejsc o których wspomina Comen.

Re: Portugalia

: 18 sty 2026, o 10:40
autor: Adler
W tym Monte Gordo ceny noclegów i w sklepach wysokie? Bo to już prawie przy granicy z Hiszpanią.

Re: Portugalia

: 19 sty 2026, o 09:16
autor: Jan M.
Szczerze mówiąc nie wiem, byliśmy z biurem podróży (dla dociekliwych wycieczka pod nazwą "Atlantycka ślicznotka") więc nocleg i wyżywienie było zapewnione. W ostatni dzień byliśmy na obiedzie w knajpce, ceny porównywalne do polskich. Z wyjazdu w głowie zostało mi senne miasteczko, bardzo szeroka, czysta piaszczysta plaża i ciepłe morze.