Re: Schroniska górskie, bacówki, chaty, bazy studenckie
: 21 kwie 2026, o 14:43
Na Brzankę jeździło się "za młodu" z rodzicami. Bez zapowiedzi, okazyjnie. Ostatnio też bywałem, ale w weekendy, z dziećmi. Samochodem, bo i parking spory. Byłem przed i po powstaniu sąsiedniej wieży. Jakieś ognisko też się zdarzyło przed bacówką. W bufecie skromna oferta z jedzeniem (jadłem tam pierogi) i kupiłem napoje/lody dla dzieci. Jednym słowem sielanka i dobre miejsce do dalszej wędrówki w las. Szkoda, że tak się kończy ta historia. 