Pisałem wcześniej o wieży na Kłodzkiej Górze. Dorzucę jeszcze coś w temacie sudeckich wież.
To odwiedzone miejsca w czasie tygodnia w lutym b.r. w Lądku Zdroju.
Wieża na Borówkowej, okolice wieży i widok z wieży:
Punkt widokowy na urwisku nad Bardem i schody do tego miejsca:
Jeszcze coś z planów nie zrealizowanych. Przez ostatnie kilkanaście lat w Sudetach wież i platform widokowych powstało kilkadziesiąt. Wiele z nich niepotrzebnie o czym już dyskutowaliśmy w tym wątku, ale również w wątku o beskidzkich wieżach.
W planach/projektach przewijała się wieża na Skowroniej Górze w Krowiarkach. To moje jedno z najbardziej ulubionych miejsc widokowych w całych Sudetach. Bywałem tam wielokrotnie.
Byłem też na Skowroniej Górze niedawno, w lutym. Na szczęście nic tam nie zbudowano. Jest pusto, dziko, widokowo. Jak długo ? Nie wiem. Nie przeszkadza mi wszechobecne na tej górce i okolicznych pastwiskach krowie łajno. To natura bardziej wkomponowująca się w krajobraz niż wieże.
Pogodę nie mieliśmy idealną, ale sporo było widać.
I widok ze Skowroniej Góry na Suchoń- najwyższą górę w Krowiarkach:

Wieża niepotrzebna. Ta pustka jest wspaniała! Na zdjęciach i w rzeczywistości tylko ogrodzenia pastwisk. To miejsce, gdzie chce się wracać i w tej pustce przebywać.
Kto nie był jeszcze na Skowroniej Górze niech się śpieszy. Prędzej, czy później wieże spaskudzi to miejsce.
W dzień pobytu na Skowroniej Górze mieliśmy dość intensywny. Zwiedzaliśmy m.in. niedalekie Pasterskie Skały. Z tego powodu (wyjątkowo, nie po mojemu) autem osobowym podjechałem od zachodu aż nad ruiny kościoła w Marcinkowie. Było trochę po błocie, łajnie, ale bez problemów da się. Do szczytu na nogach mieliśmy 10 minut.
https://mapa-turystyczna.pl/route?q=50. ... 6.78533/16