...
Na trasę ruszamy z Krynicy Zdroju wyszukując w nawigacji mapy.com trasę rowerową Velo Poprad
Bez problemu trafiamy na nią , okazuje się że biegnie wzdłuż rzeczki bocznymi uliczkami bez ruchu samochodowego.
Natrafiamy na miejsce obsługi rowerzystów
.. ..
Wkrótce docieramy do krzyżówki z główną drogą przy której jest Oberża Obajtka więc jest okazja wypić poranną kawę.
Dwa zakręty - w lewo-prawo i już jedziemy specjalnie zrobioną ścieżką (trasą) tylko dla rowerów
.... ...
Jedzie się bardzo przyjemnie , asfaltówką ..lekko w dół z biegiem rzeki
Myślę że dzieciak na rowerze biegowym bez problemów by też realizował tą część trasy.
Niestety pojawiła się grupa motorowych krosów ruszająca na podbój świata jadą trasą rowerową ( na szcęście krótko)
.
.Po minięciu Powroźnika (za rzeką) pojawia się na horyzoncie postać zamku w Muszynie
... ..
Czas więc zrobić wersję indywidualną
jest mnóstwo drogowskazów rowerowych zachęcających do tego, jest Bardejow i Wysowa ...
... ...
Przechodzimy tory kierując się na kościół w Muszynie
.. ...
a zaraz za nim otwiera się stara droga przerobiona bardziej deptakowo
pokazuje klimat tego uzdrowiska
... ...
Dojeżdżamy do ryneczku na którym tak niedawno kwitły przepiękne łany tulipanów
-- kto się załapał zobaczy je w wątku o turystyce ogrodowej ---
... ..
ale po drugiej stronie ratusza porządku nadal pilnuje św. Florian
... ...
Kierujemy się ku naszemu celowi , czyli rzece Poprad ,która w tym miejscu wkracza do Polski ze Słowacji
...
...
Teraz już realizujemy Velo-Poprad
najpierw wałami aż do jednych z ogrodów muszyńskich
Narobili ich mnóstwo , jest tego mnóstwo, trudno się połapać, jakieś sensoryczne,zmysłów , japońskie, angielskie
ale przyznajcie , robią wrażenie
... Jadąc rowerem dotykamy ich z bliska, ale to ponoć 7 hektarów ..?
Tu warto wybrać się na spokojny spacer
Na pewno tu wrócę,
Muszyna jest de BEST

