Postaw mi kawę na buycoffee.to
Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!

Przydworcowe, przesiadkowe jedzenie

Ogólne dyskusje o turystyce.
Awatar użytkownika
Comen
Moderator Forum
Posty: 10557
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Przydworcowe, przesiadkowe jedzenie

Post autor: Comen »

Adler pisze: 28 kwie 2026, o 21:03 Od nich zacząłem poszukiwania. Jedzenie żadne, ale innej alternatywy w "Dubrowniku" nie ma. A nie mam też czasu iść z grupą na drugi koniec miasta.
Polacy kochają kebaby. Ostatnio wpadłem na takiego w Częstochowie. Naprzeciwko przebudowywanej stacji kolejowej. Miałem godzinę przerwy między pociągami - w sam raz na małe co nieco. Lokal obskurny jak to kebabownia, ale jedzenie całkiem, całkiem smaczne.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
kataton
Stały bywalec
Posty: 89
Rejestracja: 29 sty 2026, o 11:00

Re: Grybów - Dubrownik Północy?

Post autor: kataton »

To chyba nie jestem prawdziwym Polakiem, bo omijam szerokim łukiem od wielu lat. Pamiętam nawet, gdzie i w jakich naglących okolicznościach ostatni raz degustowałem ten przysmak. Potem zresztą dowiedziałem się przypadkiem, że Egipcjanina tam pracującego ścignęli za gwałt - taka ciekawostka.

Wczoraj zdesperowany gość pytał mnie w Zawierciu, czy tu można gdzieś kupić "zwykłą zapiekankę". Rzeczywiście, podczas krótkiego spaceru minąłem kilka ą ę restauracyj, kilka kebabów, dwa lokale z sushi (!), ale o odskulową budę z zapiekankami ciężko.
Awatar użytkownika
Comen
Moderator Forum
Posty: 10557
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Re: Grybów - Dubrownik Północy?

Post autor: Comen »

Fakt że kebaby wyparły zapiekanki, a kiedyś takie budki były przy każdym placu. No zmieniają się smaki "narodowe".
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
kataton
Stały bywalec
Posty: 89
Rejestracja: 29 sty 2026, o 11:00

Re: Grybów - Dubrownik Północy?

Post autor: kataton »

W większych miastach jeszcze nie jest najgorzej. W Krk jest fajna buda przy Bosackiej.
W Rzeszy były rewelacyjne zapiekanki - po remontach gdzieś je niestety przeniesiono, muszę to sprawdzić. Co ciekawe obok była buda z "kraftowymi" zapiekankami, ale tylko do tej tradycyjnej ustawiały się kolejki.
Awatar użytkownika
Comen
Moderator Forum
Posty: 10557
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Re: Grybów - Dubrownik Północy?

Post autor: Comen »

W Krk to na pewno na Placu Nowym. Kiedyś były budki przy Nowym Kleparzu, dopóki był tam duży terminal autobusowy, teraz je wymiotło. Kojarzyłem jeszcze przy Parku Krakowskim pod kinem Mikro, ale też menu zmieniono.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
kataton
Stały bywalec
Posty: 89
Rejestracja: 29 sty 2026, o 11:00

Re: Przydworcowe, przesiadkowe jedzenie

Post autor: kataton »

To dorzucę bardzo sympatyczną jadłodajnię w Krośnie na dworcu autobusowym.

We Wrocławiu niepozorne "Małe co nieco" na Dworcowej.
Awatar użytkownika
gar
Ekspert
Posty: 9794
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45

Re: Przydworcowe, przesiadkowe jedzenie

Post autor: gar »

Kilka namiarów z Czech (albo dworce albo ich najbliższa okolica): Studenka - na prawo po wyjściu z dworca, Ostrava-Svinov - na samym dworcu w starej części, Navsi - na samym dworcu (głównie piwo), Ceske Budejovice (dobre chlebicky na dworcu).
Awatar użytkownika
Adler
Administrator Forum
Posty: 15980
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06

Re: Przydworcowe, przesiadkowe jedzenie

Post autor: Adler »

W Rzeszowie rzeczywiście były te budki (te na środku obok PKS, oddalone od wejścia na perony). Kupował się na studiach cheesburgera czy zapiekankę. Teraz tego nie ma, bo wszyscy jesteśmy skazani są na kebaby.

W Katowicach na dworcu, na środku moja ulubiona kawiarnia (sieciówka). Już kilka razy jadłem tam śniadania lub piłem kawę.
Awatar użytkownika
kataton
Stały bywalec
Posty: 89
Rejestracja: 29 sty 2026, o 11:00

Re: Przydworcowe, przesiadkowe jedzenie

Post autor: kataton »

W Rzeszowie jest niby kultowy STS przy rondzie...

https://maps.app.goo.gl/LMcEmRbeJEEszR688

... ale z tego, co widzę opinie z ostatnich miesięcy mało przychylne.

Natomiast po remoncie na placu dworcowym znikła budka, w której naprawdę były wypasione, jak mawiają młodzi, zapiekanki.

Zaraz obok jest piekarnia gruzińska, a o ile stronię od kebabów, o tyle chaczapuri nie pogardzę. ;P Z tym że czynna tylko do 18.30, a po 17. bywa już pustawo na półkach.

Smaczne chaczapuri jest też w Bytomiu na Dworcowej, ale to już kawałek od samego dworca.
Awatar użytkownika
kataton
Stały bywalec
Posty: 89
Rejestracja: 29 sty 2026, o 11:00

Re: Przydworcowe, przesiadkowe jedzenie

Post autor: kataton »

Imielin nie jest może dużym węzłem ani częstym celem podróży, ale jeśli ktoś zabłądzi między Oświęcimiem a Mysłowicami - polecam "Bar u Asi" przy tamtejszym dworcu.
Całkiem spory lokal, bardzo popularny wśród miejscowych - smaczne domowe żarcie w bardzo niskich cenach (od 23 zł za dwudaniowy zestaw)
Takie barówy to jeden z powodów, dla których nie mam małych miasteczek tam, gdzie miał je poeta :)
ODPOWIEDZ