Wyżej od profesjonalizmu cenię bycie interesującym gadułą. Znam zbyt wielu nudziarzy, którzy na każdym kroku podkreślają swój profesjonalizm (niezależnie od dziedziny zawodowej) i na ogół słuchając ich zaczyna mi się ziewać.
Dla mnie ważne jest, aby podczas wycieczki np. pilot ciekawie opowiadał, aby nie był stronniczy i oczywiście wzbudzał szacunek obyciem, erudycją oraz wysoką kulturą osobistą.
"Świat jest wspaniałą książką, z której Ci, co nigdy nie oddalili się od domu, przeczytali tylko jedną stronę." Jesteśmy również tutaj:
W zasadzie opisaliście to co ja chciałam powiedzieć ;-) profesjonalizm i obycie too przede wszystkim. Lubię gdy pilot w luźny sposób wykonuje swoją pracę. Nie czuje skrępowania przy grupie i zabawnie opowiada. Wtedy dużo więcej można wynieść z wycieczki.
Wspomnę tutaj o moim ostatnim pilocie z wycieczki, który potrafił załatwić darmowe wejście dla grupy do muzeum :-P
Nie znoszę pilotów, którzy mają niedostateczną wiedzę i nic nie robią w kierunku samokształcenia. Na zasadzie zaliczyłem/-am kurs czas osiąść na laurach. Spotkałam się z takim na jednym z wyjazdów, który uważał, że skoro jest w miarę od niedawna w obiegu to może mu wszystko ujść na sucho bo on jest"nowy" :/
A czy sądzicie, że wiek pilota ma dla podróżujących znaczenie? Tzn., czy przez ten pryzmat można go oceniać, np. poprzez to jakie ma dzięki temu doświadczenie?
"Świat jest wspaniałą książką, z której Ci, co nigdy nie oddalili się od domu, przeczytali tylko jedną stronę." Jesteśmy również tutaj:
Selene pisze:A czy sądzicie, że wiek pilota ma dla podróżujących znaczenie? Tzn., czy przez ten pryzmat można go oceniać, np. poprzez to jakie ma dzięki temu doświadczenie?
Dla mnie żadnego. Jeśli mówi ciekawie i mądrze, może mieć zarówno 18 jak i 118 lat.