Postaw mi kawę na buycoffee.to
Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!

Szwecja

Ciekawe miejsca w Europie.
Awatar użytkownika
Yoana
Ekspert
Posty: 1921
Rejestracja: 21 wrz 2010, o 22:16

Szwecja

Post autor: Yoana »

Jak widzę, to dzięki Comenowi o Szwecji dowiemy się bardzo dużo. :) Może jakiś zlot kiedyś? <lol>
Comen, to chyba jeden z Twoich ulubionych kierunków turystycznych za granicą?
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10736
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Szwecja

Post autor: Comen »

Kiedyś byłem nad Wetterem, ale chętnie bym tam wrócił i zwiedził te miejsca bardziej świadomie niż w dzieciństwie. Może właśnie w trakcie zlotu, najlepiej sponsorowanego przez jakieś dobre siły ;)
To na razie tak w ramach planów wirtualna rundka wokół jeziora - około 300 km wzdłuż dróg. Największą miejscowością nadbrzeżną jest położony na samym południu Jonkoping. To w zasadzie aglomeracja, można powiedzieć szwedzkie trójmiasto, bo po sąsiedzku leży znana z produkcji maszyn do szycia oraz kosiarek Husqvarna a bardziej na wschodzie oddzielne osiedle sypialnia Bankeryd. Sam Jonkoping legitymuje się najstarszym w Szwecji aktem praw miejskich z 1284 roku, ale wbrew temu jest raczej dość nowoczesny. Miasto było kilkukrotnie palone i najstarsze budynki w tym ratusz i kilka secesyjnych hoteli pochodzą z przełomu XIX i XX wieku. Jest za to nowoczesny teatr nad brzegiem niewielkiego jeziora Munksjon oraz centrum wystawiennicze Elmia, gdzie odbywają się największe w Europie targi leśne. Warto odwiedzić miejscowe muzeum zapałek mieszczące się w dawnej fabryce, gdzie wytwarzano pierwsze na świecie bezpieczne zapałki tzn. nie ulegające samozapaleniu bez potarcia o odpowiednią nasyconą czerwonym fosforem powierzchnię. Z Jonkopingu warto też udać się kilkanaście kilometrów na południe do osady górniczej pod skalistą górą Taberg - symbolem tej części kraju. Niedaleko od Jonkopingu nad brzegiem jeziora leży Granna miasto prywatne założone w XVII wieku przez magnata Pera Brahe. Posępne ruiny jego zamczyska stoją kilka kilometrów dalej na wysokim wzgórzu w sąsiedztwie współczesnej autostrady. Granna przypomina trochę duża wieś ulicówkę z ryneczkiem otwartym na skalny amfiteatr. Jest znana z biało-czerwonych lizaków zwanych polkagris oraz muzeum poświęconemu nieszczęsnemu awionaucie Salomonowi Andree, który zginął próbując dotrzeć balonem do bieguna północnego. Stąd podążając na północ docieramy do Ostergotlandii - historycznej krainy wchodzącej w skład pierwszego państwa Gotów i Swewów. W ruinach klasztoru Alvastra pod górą Omberg mieli swoją siedzibę średniowieczni królowie z dynastii Swerkerydów. I okolica pełna jest też bardzo starych wiejskich kościołów np. w Heda, gdzie obejrzeć można stare romańskie rzeźby kamienne czy Rogslosa gdzie uwagę zwrócą piękne drzwi na których uwieczniono sceny biblijne. Przy jednym z takich kościołów w Rok znajduje się słynny kamień runiczny zwany Rokstenen. Niby w całej Skandynawii jest takich obiektów wiele, ale ten jest sławny ze względu na wyjątkowo długi tekst poetycki opiewający królów gockich m.in. Teodoryka Wielkiego władcę Rzymu. Fragment ten rozpoczyna zresztą szkolne podręczniki historii literatury, więc poznaje go każde szwedzkie dziecko. Kościołów w tej części Ostergotlandii jest dużo także dlatego że tutaj mieści się najważniejsze w kraju centrum pielgrzymkowe - klasztor św Brygidy w Vadstenie. Brygida Szwedzka wiele podróżowała w trakcie swojego życia i była doradcą królów i papieży, na koniec życia osiadła w tym sennym nadjeziornym miasteczku zakładając zakon, którego pierwszą przeoryszą była jej córka Katarzyna. Została pochowana w kościele klasztornym. W Vadstenie jest także efektowny zamek wodny oraz malutki, ale najstarszy w Szwecji ratusz na starówce pełnej drewnianych domków. Na północ od Vadsteny leży Motala której rozwój związany był z budową Kanału Gotajskiego. Tutaj mieściła się siedziba zarządu tej wodnej inwestycji. Jej budowniczy Baltazar von Platen został pochowany właśnie na nabrzeżu w Motali. W mieście jest też kilka muzeów technicznych w tym historyczna rozgłośnia radiowa z wysokimi masztami. W pobliżu granicy Ostergotlandii i Narke leżą jeszcze dwa ciekawe obiekty. Pierwszym jest dwór Ovralid, czyli ostatnia siedziba pisarza Wernera von Heidenstama, narodowego wieszcza dziś trochę zapomnianego nawet w Szwecji. Był on piewcą czynów zbrojnych króla Karola XII z czasów wojny północnej (akurat nam ta postać się kojarzy jako pospolity rabuś do spółki z Wettynami i wojskami rosyjskimi w czasach kiedy Rzeczpospolitą nazywano "karczmą zajezdną"). W pałacu nad brzegiem jeziora corocznie wręcza się nagrody literackie, nie Noble oczywiście, ale te bardziej lokalne. Drugim miejscem jest jedno z najstarszych uzdrowisk Szwecji Medevi z budynkiem łazienek oraz kilkoma pałacykami możnych rodów. Północna część Wetteru to kraj lasów, górskich kopalni i niewielkich wiejskich osad. Nieopodal jeziora leży park narodowy Tiveden chroniący starodrzew mieszany na północnej granicy występowania tego siedliska. W Tiveden wędrować można wokół niewielkich jezior oraz tajemniczych głazowisk związanych z działaniem lodowca. Po zachodniej stronie jeziora warto zatrzymać się przynajmniej w dwóch miejscowościach. Karlsborg gdzie Kanał Gotajski biegnie dalej na zachód w kierunku jeziora Wener to symboliczny środek Szwecji. Może nie geometryczny, ale tutaj królewscy planiści zdecydowali się ulokować zapasową stolicę. Sytuacja była w tym czasie trudna dla naszych północnych sąsiadów, bo wojska rosyjskie w krótkiej kampanii zajęły Finlandię a ich forpoczty dotarły w okolice Sztokholmu paląc nadbrzeżne osady i pałace. Karol XIII był zmuszony zawrzeć niekorzystny pokój zgadzając się na obecność wojsk rosyjskich pod swoim nosem na Wyspach Alandzkich. Postanowiono zatem, że na wypadek przyszłego konfliktu król, skarb oraz parlament zostanie ewakuowany w bezpieczniejsze miejsce, skąd będzie można prowadzić obronę kraju. W latach 1819-1909 zbudowano olbrzymią twierdzę, która nigdy jednak nie została wykorzystana zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Szwecja stała się krajem neutralnym, zrzekając się roszczeń terytorialnych a w forcie jakiś czas tylko rezydowały jednostki wojskowe. Obecnie jest to muzeum. Na południe od Karlsborga leży Hjo - miasteczko uzdrowisko a oprócz tego jedno z trzech "drewnianych miasteczek Szwecji" obok Nory i Eksjo. Urocza starówka szczęśliwie przetrwała dziejowe zawieruchy, nie strawił jej pożar, nie została też wyparta przez nowszą zabudowę stąd do dzisiaj turyści mogą się cieszyć wedrując starymi uliczkami. Także na nabrzeżu zachowało się sporo starych drewnianych magazynów, obecnie można tu kupić miejscową specjalność czyli wędzoną sieję zwaną hjo sik.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 16278
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06

Szwecja

Post autor: Adler »

Comen,
widzę, że interesujesz się tym krajem.
Chętnie poczytam o Malmö.
Prawdopodobnie będę mieć tam jeden dzień do dyspozycji i chodzi mi o standardowe/niestandardowe miejsca godne uwagi.

Mam zresztą jeszcze kilka innych skandynawskich pytań, ale to w innym wątku.
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10736
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37