Ja tam bym się na Twoim miejscu cieszył... <tak>Remi pisze:jeszcze AudioTrip mnie zatrudni i co bedzie <lol>
Cicho, bo jeszcze trochę i załatwię Ci robotę i potem będę Ci zazdrościł... <lol>

Ja tam bym się na Twoim miejscu cieszył... <tak>Remi pisze:jeszcze AudioTrip mnie zatrudni i co bedzie <lol>
Bo to nie sprzęt się liczy tak naprawdę, ale ten kto się nim posługuje... <tak> <brawo>Remi pisze:W sumie nie mam takiego sprzętu jak Yaretzky, ale mój sprzęt też daje radę. <lol> <lol>
Post autor: creamcheese »
Czekamy... <tak>Remi pisze:Jutro wyjeżdzam i postram się po powrocie dokonczyć relację.
Czyżby szykowała nam się lektura kolejnej relacji z następnej wyprawy... <mysli> <lol> <lol>Remi pisze:reszta bedzie jak wrócę z wyprawy.
Carlsberg to Karłów, Glatz to Kłodzko...Remi pisze:zauważamy stare, kamienne drogowskazy. Są w miarę wyraźne i można odczytać nazwy miejscowości, do których wskazywały kierunek. Mnie niestety nic nie przychodzi do głowy, ale może ktoś z Was wie??![]()
Post autor: creamcheese »
Post autor: creamcheese »
To niedaleko...mniej więcej jak Główny Szlak Beskidzki <lol>yaretzky pisze:Mam jeszcze taki: "Lublin 524 km..." <lol>creamcheese pisze:Yaretzky ma takie kamienie w ogródku i się wymądrza!!