Postaw mi kawę na buycoffee.to
Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!

Czasy przejść w górach

Rozmowy o sprawach związanych z górami.
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10743
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Czasy przejść w górach

Post autor: Comen »

Jak oceniacie oszacowanie czasu przejścia na mapach i drogowskazach w terenie. Czy jest ono wiarygodne?
Mnie zdarzyło się np. przebyć trasę ze Złockiego na Jaworzynkę Krynicką mniej więcej w 2 godziny, tymczasem drogowskaz na dole informował o 3,5 godziny marszu. Z kolei schodząc z Hali Śmietanowej pod Policą do Zawoi nie byłem w stanie "wyrobić" limitu z drogowskazu, mimo że szlak raczej zmuszał do zbiegania, to i tak byłem spóźniony prawie pół godziny.
Zastanawia mnie też informacja na mapie Bieszczadów. Czy przejście odcinka Kremenaros-Rabia Skała zajmuje przeciętnie aż 5 godzin? Tam jeszcze nie byłem, ale czas wydaje mi się trochę "podejrzany".
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Yoana
Ekspert
Posty: 1921
Rejestracja: 21 wrz 2010, o 22:16

Re: Czasy przejść w górach

Post autor: Yoana »

Ja np. uważam, że w Bieszczadach czas przez Połoninę Caryńską (i mam tu na myśli całą trasę) nie jest wiarygodny. Gdy drogowskaz pokazywał np. 15 min do wiaty, to szło się dwa razy dłużej, mimo, że nasze tempo podczas tej wędrówki wydaje mi się było całkiem szybkie. Nie wiem na jakiej podstawie oceniana jest dana trasa i długość jej przejścia. Jesli chodzi o odcinek Kremenaros-Rabia Skała, to chyba amber najlepiej się orientuje. <mysli>
"Świat jest wspaniałą książką, z której Ci, co nigdy nie oddalili się od domu, przeczytali tylko jedną stronę."
Jesteśmy również tutaj:
Obrazek
Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 16283
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06

Re: Czasy przejść w górach

Post autor: Adler »

Yoana pisze:Gdy drogowskaz pokazywał np. 15 min do wiaty, to szło się dwa razy dłużej, mimo, że nasze tempo podczas tej wędrówki wydaje mi się było całkiem szybkie.
Yoana pisze:Nie wiem na jakiej podstawie oceniana jest dana trasa i długość jej przejścia.
W Bieszczadach to chyba puszczają jakiegoś rysia, który w dosyć szybkim tempie przebiega dany odcinek, a następnie nanoszą jego czas na wspomniane tabliczki. ;)
Awatar użytkownika
Ossama
Stały bywalec
Posty: 101
Rejestracja: 6 wrz 2012, o 06:22

Re: Czasy przejść w górach

Post autor: Ossama »

Z tym szacowaniem czasu przejścia jest bardzo różnie raz się zgadza raz nie <mysli> , to chyba zależy kto mierzył czas przejścia bo chyba tak to się odbywa trzeba brać poprawkę rzędu 20% w górę bo tak bezpieczniej i w drogę jak skończysz szybciej to nauka na przyszłość , nigdy nie róbcie szacunku że może się uda szybciej niż na mapie bo np. będąc na Słowacji schodzicie ze szlaku o minutę za późno i właśnie ostatnia "elektriczka" taka kolejka pokazuje wam czerwone światełka ostatniego wagonu :[ a Słowacja to nie Polska i busa wieczorem nie uświadczysz <bezradny> więc pozostają nogi i np 10 km po asfalcie co skutkuje tym że plany na następny dzień szlak trafia bo wrócisz za późno żeby odpocząć .
Dla wszystkich zainteresowanych polecam mapy i przewodniki wydawnictwa Expressmap <okok>
Mapy solidne i laminowane , małego formatu ale dokładne do tego przewodnik z dokładnym opisem trasy czasu przejścia i super dokładnym atlasem , sam używam kilku sztuk i są super trwałe.
To link do przykładowego wydania : http://www.e-map.pl/index.php?map=196&E ... kqmjn6lfm6" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Marcin1975
Stały bywalec
Posty: 147
Rejestracja: 31 maja 2012, o 21:46

Re: Czasy przejść w górach

Post autor: Marcin1975 »

Tak się składa że znam kilka osób z grup znakarskich PTTK. Zasięgnąłem języka i się dowiedziałem że obliczając czas przejścia w górach stosuje sie pewną zasadę. 1 km podejścia = 20 minut, 1 km zejścia = 14 minut, przy czym nie uwzględnia się stopnia trudności podejść czy zejść.

Przykład z naszego ostatniego wypadu w Gorce.
Z Nowego Targu (Kowaniec) na Turbacz jest 9km. 9km x 20 minut = 180 minut, czyli 3 godziny, i tak pisało na dole na znaku - "Turbacz 3h". Ale że nie uwzględniono stopnia trudności, a podejście odcinkami było bardzo łagodne, szło się szybciej i dojście na Turbacz zajęło nam 2 godziny i 20 minut.

Nie należy nigdy sztywno sugerować się czasami podanymi na znakach czy mapach. Zawsze trzeba uwzględnić stopień trudności podejścia, stopień nachyle