Jak oceniacie oszacowanie czasu przejścia na mapach i drogowskazach w terenie. Czy jest ono wiarygodne?
Mnie zdarzyło się np. przebyć trasę ze Złockiego na Jaworzynkę Krynicką mniej więcej w 2 godziny, tymczasem drogowskaz na dole informował o 3,5 godziny marszu. Z kolei schodząc z Hali Śmietanowej pod Policą do Zawoi nie byłem w stanie "wyrobić" limitu z drogowskazu, mimo że szlak raczej zmuszał do zbiegania, to i tak byłem spóźniony prawie pół godziny.
Zastanawia mnie też informacja na mapie Bieszczadów. Czy przejście odcinka Kremenaros-Rabia Skała zajmuje przeciętnie aż 5 godzin? Tam jeszcze nie byłem, ale czas wydaje mi się trochę "podejrzany".

Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!
Czasy przejść w górach
Czasy przejść w górach
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Re: Czasy przejść w górach
Ja np. uważam, że w Bieszczadach czas przez Połoninę Caryńską (i mam tu na myśli całą trasę) nie jest wiarygodny. Gdy drogowskaz pokazywał np. 15 min do wiaty, to szło się dwa razy dłużej, mimo, że nasze tempo podczas tej wędrówki wydaje mi się było całkiem szybkie. Nie wiem na jakiej podstawie oceniana jest dana trasa i długość jej przejścia. Jesli chodzi o odcinek Kremenaros-Rabia Skała, to chyba amber najlepiej się orientuje. <mysli>
Re: Czasy przejść w górach
Yoana pisze:Gdy drogowskaz pokazywał np. 15 min do wiaty, to szło się dwa razy dłużej, mimo, że nasze tempo podczas tej wędrówki wydaje mi się było całkiem szybkie.
W Bieszczadach to chyba puszczają jakiegoś rysia, który w dosyć szybkim tempie przebiega dany odcinek, a następnie nanoszą jego czas na wspomniane tabliczki.Yoana pisze:Nie wiem na jakiej podstawie oceniana jest dana trasa i długość jej przejścia.
Re: Czasy przejść w górach
Z tym szacowaniem czasu przejścia jest bardzo różnie raz się zgadza raz nie <mysli> , to chyba zależy kto mierzył czas przejścia bo chyba tak to się odbywa trzeba brać poprawkę rzędu 20% w górę bo tak bezpieczniej i w drogę jak skończysz szybciej to nauka na przyszłość , nigdy nie róbcie szacunku że może się uda szybciej niż na mapie bo np. będąc na Słowacji schodzicie ze szlaku o minutę za późno i właśnie ostatnia "elektriczka" taka kolejka pokazuje wam czerwone światełka ostatniego wagonu :[ a Słowacja to nie Polska i busa wieczorem nie uświadczysz <bezradny> więc pozostają nogi i np 10 km po asfalcie co skutkuje tym że plany na następny dzień szlak trafia bo wrócisz za późno żeby odpocząć .
Dla wszystkich zainteresowanych polecam mapy i przewodniki wydawnictwa Expressmap <okok>
Mapy solidne i laminowane , małego formatu ale dokładne do tego przewodnik z dokładnym opisem trasy czasu przejścia i super dokładnym atlasem , sam używam kilku sztuk i są super trwałe.
To link do przykładowego wydania : http://www.e-map.pl/index.php?map=196&E ... kqmjn6lfm6" onclick="window.open(this.href);return false;
Dla wszystkich zainteresowanych polecam mapy i przewodniki wydawnictwa Expressmap <okok>
Mapy solidne i laminowane , małego formatu ale dokładne do tego przewodnik z dokładnym opisem trasy czasu przejścia i super dokładnym atlasem , sam używam kilku sztuk i są super trwałe.
To link do przykładowego wydania : http://www.e-map.pl/index.php?map=196&E ... kqmjn6lfm6" onclick="window.open(this.href);return false;
- Marcin1975
- Stały bywalec
- Posty: 147
- Rejestracja: 31 maja 2012, o 21:46
Re: Czasy przejść w górach
Tak się składa że znam kilka osób z grup znakarskich PTTK. Zasięgnąłem języka i się dowiedziałem że obliczając czas przejścia w górach stosuje sie pewną zasadę. 1 km podejścia = 20 minut, 1 km zejścia = 14 minut, przy czym nie uwzględnia się stopnia trudności podejść czy zejść.
Przykład z naszego ostatniego wypadu w Gorce.
Z Nowego Targu (Kowaniec) na Turbacz jest 9km. 9km x 20 minut = 180 minut, czyli 3 godziny, i tak pisało na dole na znaku - "Turbacz 3h". Ale że nie uwzględniono stopnia trudności, a podejście odcinkami było bardzo łagodne, szło się szybciej i dojście na Turbacz zajęło nam 2 godziny i 20 minut.
Nie należy nigdy sztywno sugerować się czasami podanymi na znakach czy mapach. Zawsze trzeba uwzględnić stopień trudności podejścia, stopień nachyle
Przykład z naszego ostatniego wypadu w Gorce.
Z Nowego Targu (Kowaniec) na Turbacz jest 9km. 9km x 20 minut = 180 minut, czyli 3 godziny, i tak pisało na dole na znaku - "Turbacz 3h". Ale że nie uwzględniono stopnia trudności, a podejście odcinkami było bardzo łagodne, szło się szybciej i dojście na Turbacz zajęło nam 2 godziny i 20 minut.
Nie należy nigdy sztywno sugerować się czasami podanymi na znakach czy mapach. Zawsze trzeba uwzględnić stopień trudności podejścia, stopień nachyle
