Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!

Małopolskie: Kęty, Andrychów, Przełom Rzyczanki 2 stycznia 2026

Pochwal się relacją, zdjęciami, filmem z Twojej wycieczki, urlopu w kraju.
Regulamin forum
Prosimy o zachowanie następującego schematu w tytule relacji:
Województwo: dokładny cel wycieczki (data wycieczki)
Przykład:
Małopolskie: Czchów (08.07.2020)
Awatar użytkownika
Comen
Moderator forum
Posty: 10248
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Małopolskie: Kęty, Andrychów, Przełom Rzyczanki 2 stycznia 2026

Post autor: Comen »

Na początek roku dwa podbeskidzkie miasteczka wraz z panoramą gór.
W Andrychowie.jpg
Kęty to raczej miasteczko przeciętne jeśli chodzi o walory turystyczne. Chlubią się autentyczną starówką oraz sanktuarium Jana Kantego. Wszystko to prawda, ale starówka nie ma specjalnie spektakularnych zabytków.
Rynek w Kętach.jpg
Rynek jest z dość ruchliwym skrzyżowaniem. Na światłach czeka się wieki. W ogóle w tym niewielkim miasteczku panuje jakiś nadzwyczajny ruch samochodowy. Albo taki dzień, albo jakiś miejscowy fenomen, że wszyscy jak raz używają samochodów. Na płycie rynku stoi figura św. Jana Kantego.
Figura Jana Kantego na rynku w Kętach.jpg
Tych figur jest zresztą kilka w kilku miejscach miasta. Historia jest taka, że Niemcy w 1941 roku usunęli ją z rynku. Po II wojnie światowej nadzwyczaj się rozmnożyły, bo wróciła ta rynkowa, inna stanęła przy sanktuarium, a inna jeszcze przy klasztorze w północnej części miasteczka.
Figura św Jan Kanty na dziedzińcu sanktuarium.jpg
Gimnazjum Jana Kantego w Kętach.jpg
Fara kęcka nosi wezwanie św. Katarzyny i Małgorzaty, i pełni rolę sanktuarium Matki Boskiej Pocieszenia.
Fara w Kętach.jpg
Taki obraz znajduje się w ołtarzu.
Wnętrze kęckiej fary.jpg
Obok kościoła farnego jest nieco mniejsze sanktuarium św. Jana Kantego.
Sanktuarium św Jana Kantego.jpg
Jan z Kęt to XV-wieczny profesor Akademii Krakowskiej kanonizowany w 1767 roku. Niestety oba kościoły były w zasadzie zamknięte. Otwarte tylko przedsionki z których można było prowizorycznie zaglądnąć do wnętrza. Sądziłem, że świątynie o statusie sanktuaryjnym powinny być otwarte. Nieco dalej od centrum stoi ładny barokowy klasztor otoczony ozdobnym murem.
Kościół Niepokalanego Poczęcia w Kętach.jpg
Na dziedzińcu jest stara kamienna studnia.
Stara studnia klasztorna.jpg
Muzeum klasztorne wyglądało natomiast na zamknięte. Park miejski ominąłem trochę bokiem, ale nie sądzę, aby wpłynął wybitnie na zmianę mojego wizerunku miasta. Można przystanąć na chwilę w drodze, ale cudów to tam nie ma.
W sumie podobnie można rzec o Andrychowie. Środek miasta zajmuje wiecznie zrujnowany i remontowany dwór Pałac Bobrowskich. Powyżej niego staw, który uznać można za najładniejszy zakątek w centrum miasta.
Staw Andrychowski.jpg
Ale ja w zasadzie przyjechałem pod Andrychów. Po pierwsze, aby spojrzeć na Beskidy z nowej wieży widokowej na Pańskiej Górze.
Wieża na Pańskiej Górze.jpg
Ze stacji kolejowej dotrzeć tam można zielonym szlakiem turystycznym. Panorama warta jest podejścia.
Beskid Mały z Pańskiej Góry nad Andrychowem.jpg
Widać główny grzbiet Beskidu Małego oraz ciągnące się ku wschodowi niewysokie Skałki Andrychowskie.
Skałki Andrychowskie z Pańskiej Góry.jpg
Na północy płaska część Pogórza Śląskiego kontrastująca z wyraźnym progiem Beskidów.
Widok na północ.jpg
U stóp wzniesienia miasto Andrychów.
Andrychów i próg Beskidu Małego.jpg
Dalszy spacer przez podgórskie osiedle Biedasów w stronę doliny Rzyczanki.
Biedasów.jpg
Osobliwością jest krótki odcinek przełomowy rzeczki, która wcina się w czarne łupki wierzowskie.
Przełom Rzyczanki.jpg
Skały jak to łupki tworzą płaskie płyty zapadające bądź pod kątem, bądź zwisające nad samym brzegiem rzeki w postaci skalnych teras.
Łupki wierzowskie.jpg
Jest tu kilka kaskad i małych wodospadów.
Wodospad Rzyczanki.jpg
Pewnie teren wyglądałby jeszcze ciekawiej np. złotą jesienią, gdy czarne skały kontrastowałyby z kolorem drzew. Trochę szkoda, że miejsce jest dość dzikie i słabo zagospodarowane. Przydałaby się zwłaszcza w okolicy kładka, aby móc obejrzeć brzegi z obu stron. Na drugim brzegu jest ławeczka oraz tablica informacyjna, niestety aby się do niej dostać piechotą trzeba by wędrować jeszcze z godzinę.
W przełomie Rzyczanki.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
gar
Ekspert
Posty: 9544
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45

Re: Małopolskie: Kęty, Andrychów, Przełom Rzyczanki 2 stycznia 2026

Post autor: gar »

Dobre rozpoczęcie roku.
Z mniejszymi sanktuariami tak w Polsce jest, że w większości przypadków jeżeli się nie umówisz to do wnętrza nie wejdziesz. W Kętach jest otwarty przynajmniej przedsionek więc i tak jest nieźle.
Awatar użytkownika
Comen
Moderator forum
Posty: 10248
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Re: Małopolskie: Kęty, Andrychów, Przełom Rzyczanki 2 stycznia 2026

Post autor: Comen »

Mam wrażenie że to zależy od regionu. Np. w opolskim o ile mnie pamięć nie myli większość kościołów była dostępna: w Głogówku, w Namysłowie, w Pokoju (ten katolicki), w Kamieniu Śląskim, w Otmęcie itd, itp. W Śląskim o ile pamiętam aż tak regularnie po kościołach nie chodziłem, ale otwarte były np. ten w Starym Chorzowie, w Nowym Bytomiu, w Brennej, w Żywcu, katedra w Bielsku i kościół w Białej. W Małopolsce jest z tym gorzej, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Adler
Administrator forum
Posty: 15519
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06

Re: Małopolskie: Kęty, Andrychów, Przełom Rzyczanki 2 stycznia 2026

Post autor: Adler »

Nie znałem centrum. Przez Andrychów to się z reguły przejeżdża. I ten McDonald's na wylocie. ;)
ODPOWIEDZ