Mijamy zabudowania Mrukowej które wychodzą na zbocze,
za ostatnimi znajduje się miejsce gdzie można zostawić samochód oraz wiata imprezowa
...

..
To dobre miejsce , aby zmienić buty i ruszyć na szlak , który znajduje się po drugiej stronie płynącego obok potoku
To jest (chyba) szlak czarny, wyznaczony wzdłuż kapliczek drogi krzyżowej
..

...
a swoją drogą, ta droga krzyżowa jest miejscem dobrymm na przeżycia duchowe
o wiele lepszym niż spędy na Tarnicę czy Przełęcz Bukowską.
Droga ciągle pnie się w górę mijając kaplice zrobione w zróżnicowanym klimacie
Tak, oto , spacerkiem po ok 2 km docieramy do celu wędrówki czyli kaplicy z ruchomym kamieniem.
Według podań wtrącony , do rzeki wciąż wracał na brzeg
....

..
Poniżej kaplicy znajduje się źródełko ze świętą wodą obudowane z datą 1998
ale w stanie fatalnym, zalane topniejącą ze śniegu wodą
.

...
Kaplica była otwarta, więc można się pomodlić, kontemplować i wpisać do księgi pamiątkowej
Wracając wybraliśmy przejście drugą stroną potoku Szczawa, gdzie trzymamy się żółtego.
Na tym odcinku potok wykonuje przepiękne kaskady meandrując między kamieniami
( co można przeczytać w mądrych przewodnikach) ...ale
...

..
Ale droga którą wracaliśmy była zalodzona, taka rynna lodowa
Po prawej strome zbocza Góry Zamkowej, a po lewej jar z szumiącym potokiem.
Zaliczyłem dwa upadki i postanowienie zakupu raczków
Przyjadę tu znów wiosenną porą bo ta skacząca Szczawa warta jest pleneru ,
a nie tylko statycznego zdjęcia z góry


