Najlepsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 11 lat!

Zakopane czy Krynica?

Awatar użytkownika
ziuba
Posty: 154
Rejestracja: 22 wrz 2010, o 18:18
Lokalizacja: Podkarpacie

Post autor: ziuba »

Jedno i drugie miasto ma swój urok:)
Ze swojego doświadczenia...Krynica a bywam tam często nie w pełni ma wykorzystane swoje walory turystyczne, turystów jest bardzo duzo w każdej porze roku...natomiast Zakopane to moje ukochane miasto, które faktycznie znane jest juz z przepychu, nawet nad Morskim Okiem gdzie byłam ostatnio i dziennie przemieszcza tę droge 8 tys osób!!ps. pytałam specjalnie u sprzedajacego bilety;]
Awatar użytkownika
Gniewko
Posty: 246
Rejestracja: 20 mar 2011, o 18:04
Lokalizacja: Po południu

Post autor: Gniewko »

Ze względu na ilość turystów nie przepadam za jednym ani drugim miastem. Choć oczywiście mają swoje walory turystyczne. Preferuję spokój i ciszę. Nie przychodzi mi na myśl żadne miasto,które to oferuje.

Pozdrowka
Awatar użytkownika
figamaga
Posty: 414
Rejestracja: 5 paź 2010, o 21:19
Lokalizacja: Małopolska

Post autor: figamaga »

Zdecydowanie Krynica. Zakopanego wręcz nie znoszę i unikam jak diabeł święconej wody :D
Abderyta
Posty: 851
Rejestracja: 10 paź 2010, o 16:51
Lokalizacja: GieKSogród/Jaskółcze Gniazdo

Post autor: Abderyta »

Jako miłośnik knajp preferuję przeludnione miejsca takie jak Zakopane, ponieważ uważam, że dużo spokojniej spożywa się kolację w pełnej niż pustej restauracji. Mieszkałem kiedyś obok całkiem ładnego lokalu, który prawie zawsze wieczorną porą świecił pustkami. Nigdy się tam nie wybrałem, obawiając się sytuacji, w której delektuję się moimi ulubionymi plackami po węgiersku, a tu do knajpy wchodzi kilku gości o aparycji tak ujmującej jak nie przemierzając słynny w ostatnich dniach pan Piotr Staruchowicz, ps. Staruch.
"Oryginalność jest jedyną rzeczą, której użyteczności nie mogą pojąć nieoryginalne umysły” <John Stuart Mill, "O wolności">
Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 11088
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Krynica

Post autor: Adler »

W Krynicy obecnie przestój.
Tylko nieliczne grupy seniorów widoczne na ulicach, lokale pozamykane...
Awatar użytkownika
Yoana
Donator
Posty: 1830
Rejestracja: 21 wrz 2010, o 22:16
Lokalizacja: Podkarpacie

Post autor: Yoana »

Ja podpisuję się pod tymi, którzy zdecydowanie wybrali Krynicę ;-) nie jest tam tak tłoczno, jak w Zakopanem, dzięki czemu miasto to wręcz...przyciąga :) i do tego swój wolny czas można w pełni rozdysponować- jest co robić ;-)
"Świat jest wspaniałą książką, z której Ci, co nigdy nie oddalili się od domu, przeczytali tylko jedną stronę."
Jesteśmy również tutaj:
Obrazek
Abderyta
Posty: 851
Rejestracja: 10 paź 2010, o 16:51
Lokalizacja: GieKSogród/Jaskółcze Gniazdo

Post autor: Abderyta »

Selene pisze:i do tego swój wolny czas można w pełni rozdysponować- jest co robić ;-)
Moja droga, ale co to jest za argument? Czy w Zakopanem nie ma co robić?
"Oryginalność jest jedyną rzeczą, której użyteczności nie mogą pojąć nieoryginalne umysły” <John Stuart Mill, "O wolności">
Awatar użytkownika
Yoana
Donator
Posty: 1830
Rejestracja: 21 wrz 2010, o 22:16
Lokalizacja: Podkarpacie

Post autor: Yoana »

Abderyta pisze: Czy w Zakopanem nie ma co robić?
Oczywiście, że jest :-)W obu miastach jest co robić. Dla mnie jednak decydującym jest ten pierwszy argument "za" o którym napisałam... :-)
"Świat jest wspaniałą książką, z której Ci, co nigdy nie oddalili się od domu, przeczytali tylko jedną stronę."
Jesteśmy również tutaj:
Obrazek
Abderyta
Posty: 851
Rejestracja: 10 paź 2010, o 16:51
Lokalizacja: GieKSogród/Jaskółcze Gniazdo

Post autor: Abderyta »

Freak pisze:Krynica ma jednak "to coś", czego Zakopane absolutnie nie posiada ;-)
Jako zwolennik Zakopanego, wolałbym dyskutować przy użyciu terminów ciut bardziej ostrych niż "to coś". Wytłumacz, proszę, co przez to rozumiesz.

Na przykład zakopiańskim "tym czymś" są występy kapel góralskich w restauracjach, co, w moim przekonaniu, posiada swój niezaprzeczalny i oryginalny urok.
"Oryginalność jest jedyną rzeczą, której użyteczności nie mogą pojąć nieoryginalne umysły” <John Stuart Mill, "O wolności">
Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 11088
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Post autor: Adler »

Abderyta pisze:Jako zwolennik Zakopanego, wolałbym dyskutować przy użyciu terminów ciut bardziej ostrych niż "to coś". Wytłumacz, proszę, co przez to rozumiesz.
Przyjedź teraz do Krynicy, to poczujesz klimat, odwiedzisz pijalnię wód, skosztujesz łemkowskiego jadła, a na koniec wybierzesz się na mecz hokejowy Polska-Rosja, a może nawet poczujesz "to coś"...kto wie? :lol:
Abderyta
Posty: 851
Rejestracja: 10 paź 2010, o 16:51
Lokalizacja: GieKSogród/Jaskółcze Gniazdo

Post autor: Abderyta »

Krynicę pamiętam z dzieciństwa. Uważam, że jest bardzo ładna, być może teraz jeszcze ładniejsza niż w latach dziewięćdziesiątych. Ale Zakopane po pierwsze posiada w najbliższej okolicy więcej fajnych pagórków do zdobycia, po drugie więcej uliczek w centrum do "nizinnego" włóczenia się, a po trzecie, jak przypuszczam, więcej "klimatycznych" restauracji, w których można posilić się po całym dniu szwędania.
"Oryginalność jest jedyną rzeczą, której użyteczności nie mogą pojąć nieoryginalne umysły” <John Stuart Mill, "O wolności">
Abderyta
Posty: 851
Rejestracja: 10 paź 2010, o 16:51
Lokalizacja: GieKSogród/Jaskółcze Gniazdo

Post autor: Abderyta »

Freak pisze:Pod warunkiem, że komuś odpowiada ten rodzaj muzykowania, gatunek muzyczny...
Sądzę, że nie trzeba być na co dzień fanem góralskiej muzyki ludowej, by się takową od czasu do czasu, przy okazji posiłku, zachwycić. To trochę jak z jazzem lub muzyką poważną, większość z nas nie słucha tego regularnie, ale gdy usłyszymy w knajpie, to łatwo nam się rozluźnić i poczuć miło.
"Oryginalność jest jedyną rzeczą, której użyteczności nie mogą pojąć nieoryginalne umysły” <John Stuart Mill, "O wolności">
Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 11088
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Post autor: Adler »

Abderyta pisze:Sądzę, że nie trzeba być na co dzień fanem góralskiej muzyki ludowej, by się takową od czasu do czasu, przy okazji posiłku, zachwycić
Mnie zdecydowanie nie zachwyca, a przy posiłku pragnę bardziej ciszy podczas rozmowy ze znajomymi.
Awatar użytkownika
Yoana
Donator
Posty: 1830
Rejestracja: 21 wrz 2010, o 22:16
Lokalizacja: Podkarpacie

Krynica i okolice

Post autor: Yoana »

Myślę, że w drodze do Krynicy, bądź Muszyny warto zaglądnąć do Łomnicy. Możemy tam podziwiać piękne, górskie widoki, napić się prosto z źródełka (znajdują się tam liczne źródełka o dużej zawartości dwutlenku węgla). Oczywiście znajdują się tam także liczne szlaki turystyczne (piesze i rowerowe). Myślę, że warto także zobaczyć naturalny próg skalny, wodospad ;-)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Świat jest wspaniałą książką, z której Ci, co nigdy nie oddalili się od domu, przeczytali tylko jedną stronę."
Jesteśmy również tutaj:
Obrazek
Awatar użytkownika
yoda
Posty: 30
Rejestracja: 29 gru 2010, o 18:02
Lokalizacja: Tarnów

Re: Zakopane czy Krynica?

Post autor: yoda »

Zdecydowanie Zakopane. Dlatego że Krynicę dobrze pamiętam z dzieciństwa, oraz weekendów i wycieczek szkolnych. Uważam że w Zakopanem i okolicy jest zdecydowanie więcej atrakcji turystycznych (szlaki górskie) niż w Krynicy, która kojarzy mi się z odpoczywającymi emerytami (nic nie mam do emerytów). Może odległośc do tych miejsc też jest ważna (do Krynicy mam 100 km, a do Zakopanego 180 km) więc Zakopane jest jednak mniej dostępne i cały czas ma dla mnie "coś do zaoferowania"
Awatar użytkownika
petruss1990
Donator
Posty: 615
Rejestracja: 15 maja 2011, o 16:58
Lokalizacja: Hrubieszów/Lublin

Re: Zakopane czy Krynica?

Post autor: petruss1990 »

Jeżeli miasto to Krynica ze swoim klimatem, okolica to zdecydowanie Zakopane
Nie można kochać ojczyzny, nie kochając miejsca, w którym się człowiek urodził...
Awatar użytkownika
Fromena
Posty: 384
Rejestracja: 7 mar 2011, o 18:48
Lokalizacja: Roztocze;)

Re: Zakopane czy Krynica?

Post autor: Fromena »

Dla mnie Zakopane zdecydowanie. Byłam w Krynicy dość krótko i jakoś nie za bardzo to miasto mnie przyciągnęło do siebie. Lubię w Zakopanem ten zgiełk te cudowne widoki i czuć tą bliskość gór. Ma ono dla mnie swój urok, którego nie mogę znaleźć nigdzie indziej.
.....Lubię wracać tam, gdzie byłam już.......:))
Awatar użytkownika
figamaga
Posty: 414
Rejestracja: 5 paź 2010, o 21:19
Lokalizacja: Małopolska

Re: Zakopane czy Krynica?

Post autor: figamaga »

A mnie w Zakopanem własnie przeraża ten zgiełk, ten tłum ludzi, którzy nie wiedzą co mają ze sobą zrobić. Chyba nigdy nie przekonam się do tego miasta.
Awatar użytkownika
ziuba
Posty: 154
Rejestracja: 22 wrz 2010, o 18:18
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Zakopane czy Krynica?

Post autor: ziuba »

ostatnio znalazłam taki wpis..

"POMÓŻCIE!!! SZUKAM LUDZI, KTÓRZY BYLI 12.11.2011 R. POD MORSKIM OKIEM I WIDZIELI, MAJĄ ZDJĘCIA LUB NAGRANIA VIDEO UPADKU KONIA Z BRYCZKĄ LUB AKCJI BRUTALNEGO GÓRALA TŁUKĄCEGO BATEM KONIA, KTÓRY WPADŁ DO ROWU!!! PRZEKAŻCIE TĘ WIADOMOŚĆ, JAK NAJWIĘKSZEJ GRUPIE OSÓB! MAM NADZIEJĘ, ŻE ZNAJDĄ SIĘ TAKIE OSOBY I UDA NAM SIĘ PORZĄDNIE NAGŁOŚNIĆ TEN TEMAT I TYM SAMYM ODEBRAĆ LICENCJE TYM "KATOM KONI" !!! POTRAKTUJCIE TEMAT POWAŻNIE, PROSZĘ !!!"


za to nie lubie Zakopanego;/;/
"Świat jest jak księga, kto nie podróżuje...czyta jakby tylko jedną stronę"
Andromeda

Re: Zakopane czy Krynica?

Post autor: Andromeda »

W wątku dawno nikt nic nie napisał, mam nadzieję, ze się nie zezłościcie jeśli go odkopię ;-)
Zdecydowanie na dzień dzisiejszy wybieram Krynicę i jej okolicę. Zakopane trochę mi się przejadło, co nie znaczy, że nadal nie czuję sie tam dobrze :-P
Mówiąc o Krynicy, nie można też zapomnieć o Muszynie, która to jest równie (jeśli nie bardziej) urokliwa. No i nie jest też aż tak przepełniona - przynajmniej z tego co widziałam. Ogólnie Muszyna bardzo ładnie się rozwija i można powiedzieć, ze kibicuję jej i liczę, że wybiję się jeszcze bardziej :-D
Awatar użytkownika
Yoana
Donator
Posty: 1830
Rejestracja: 21 wrz 2010, o 22:16
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Zakopane czy Krynica?

Post autor: Yoana »

Andromeda pisze:W wątku dawno nikt nic nie napisał, mam nadzieję, ze się nie zezłościcie jeśli go odkopię ;-)

Odkopywanie tematów wręcz wskazane :-)
"Świat jest wspaniałą książką, z której Ci, co nigdy nie oddalili się od domu, przeczytali tylko jedną stronę."
Jesteśmy również tutaj:
Obrazek
Awatar użytkownika
Wczasy
Posty: 13
Rejestracja: 29 sie 2012, o 11:05
Lokalizacja: Katowice

Re: Zakopane czy Krynica?

Post autor: Wczasy »

Ja napiszę bo dopiero się przywitałem ale obiecałem, że będę dużo pisał ;)

Jeżeli chodzi o regiony - zdecydowanie bardziej okolica Krynicy.
Zgadzam się ze Skiwopin - oba miasta są jednak przepełnione turystami w sezonie więc jeżeli już okolice Zakopanego to raczej Kościelisko (czasem też Bukowina) jeżeli natomiast Krynicy to najczęściej trafiam do Muszyny -
parę lat temu pojechałem na "rozpoznanie" polskich hoteli 4* po wielu zagranicznych podróżach. Zwiedziłem 4 czy 5 i wśród nich znalazł się Klimek z Muszyny - obsługa tak mnie urzekła, że ostatnio regularnie od niego wracam.

Zresztą - Beskid Sądecki jest chyba po prostu fajniejszy niż wszystkie inne góry w Polsce :-D :-D :-D
Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 11088
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Zakopane czy Krynica?

Post autor: Adler »

Wczasy pisze:Beskid Sądecki jest chyba po prostu fajniejszy niż wszystkie inne góry w Polsce :-D :-D :-D
Dlatego pewnie mamy tam nasz forumowy II Zlot (już niebawem)...
Na Radziejowej już o nas głośno. :-)
Awatar użytkownika
Wczasy
Posty: 13
Rejestracja: 29 sie 2012, o 11:05
Lokalizacja: Katowice

Re: Zakopane czy Krynica?

Post autor: Wczasy »

Axel pisze:
Wczasy pisze:Beskid Sądecki jest chyba po prostu fajniejszy niż wszystkie inne góry w Polsce :-D :-D :-D
Dlatego pewnie mamy tam nasz forumowy II Zlot (już niebawem)...
Na Radziejowej już o nas głośno. :-)

szkoda, że tak mało czasu do zlotu bo może bym się wybrał :-(
Jak często macie zloty?
Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 11088
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Zakopane czy Krynica?

Post autor: Adler »

Wczasy pisze:szkoda, że tak mało czasu do zlotu bo może bym się wybrał :-(
Jak często macie zloty?
Możesz jeszcze dołączyć. (PW)
Zlot mamy raz w roku, najbliższy organizujemy z okazji II rocznicy działalności tego projektu.
Organizujemy jeszcze inne wyjazdy, ale o tym będzie informacja w swoim czasie.