Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!
Schroniska w Sudetach
Re: Schroniska w Sudetach
Jako baza wypadowa byłoby świetne. Ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma (lokal gastronomiczny).
Re: Schroniska w Sudetach
W pierwszej połowie lutego może będzie okazja pojeździć na sankach obok schroniska PTTK Andrzejówka i przy okazji "zrobić" tamtejszą Waligórę.
Re: Schroniska w Sudetach
Menu obiadowe w Andrzejówce:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Schroniska w Sudetach
Co poleca szef kuchni? Gulasz vege mnie intryguje.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Re: Schroniska w Sudetach
Nie wiem, co poleca. Przeraziła mnie suma za 4 porcje ruskich. Tych ruskich.
Smaczne były, to trzeba przyznać. Pomidorowa słaba.
Smaczne były, to trzeba przyznać. Pomidorowa słaba.
Re: Schroniska w Sudetach
Ile było ruskich w porcji?
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Re: Schroniska w Sudetach
A propos Andrzejówki. Dziwię się, że to miejsce jeszcze kilka/kilkanaście lat temu było w pierwszej trójce schronisk wg. pamiętnego rankingu czasopisma NPM. Raczej wrażenia negatywne. "Atmosfera" owszem jest, ale np. toalety, w których nie można się obrócić, czy stare podwójne okna pamiętające dawne czasy, brud na stołach i pod stołami, czy chodzące po stołówce i niekiedy blokujące przejście psy turystów to już raczej inna liga.
Można płacić kartą, menu bogate, sporo gadżetów schroniskowych (koszulki, magnesy, miody, itp.).
Można płacić kartą, menu bogate, sporo gadżetów schroniskowych (koszulki, magnesy, miody, itp.).
Re: Schroniska w Sudetach
Tak jak piszesz - to było dobrych kilka lat temu. Byli też chyba inni dzierżawcy. Toalety nigdy nie były ich najmocniejszą stroną, stare podwójne okna są OK, ale brud na sali niestety nie. Co do zwierząt i ich włascicieli: rozumu i kultury osobistej - nie kupisz.
Re: Schroniska w Sudetach
Schronisko PTTK Zygmuntówka.
Niewielkie schronisko, które koniecznie chciałem odwiedzić. Gospodyni bardzo miła, poszła na rękę w kwestii płatności bezgotówkowej, choć nie musiała. Jedzenie takie sobie. Zupa pomidorowa ostra i niedobra. Pierogi ruskie znośne, choć w Andrzejówce były smaczniejsze. Tu też cena pierogów zawyżona (33 zł/porcja). Toalety w nieco lepszym stanie niż w Andrzejówce. Nie widziałem efektów hucznie zapowiadanego onegdaj remontu w obiekcie. W części noclegowej nie byłem. Większość miejsc wolnych sądząc po liczbie zawieszonych kluczy w bufecie. Na odchodne dzieci dostają lizaki i rozmawiamy chwilę z gospodynią. Stwierdziłem, że muszę to miejsce jeszcze kiedyś odwiedzić, ale w wariancie letnim lub jesiennym - oczywiście z wieżą widokową na Kalenicy.
Niewielkie schronisko, które koniecznie chciałem odwiedzić. Gospodyni bardzo miła, poszła na rękę w kwestii płatności bezgotówkowej, choć nie musiała. Jedzenie takie sobie. Zupa pomidorowa ostra i niedobra. Pierogi ruskie znośne, choć w Andrzejówce były smaczniejsze. Tu też cena pierogów zawyżona (33 zł/porcja). Toalety w nieco lepszym stanie niż w Andrzejówce. Nie widziałem efektów hucznie zapowiadanego onegdaj remontu w obiekcie. W części noclegowej nie byłem. Większość miejsc wolnych sądząc po liczbie zawieszonych kluczy w bufecie. Na odchodne dzieci dostają lizaki i rozmawiamy chwilę z gospodynią. Stwierdziłem, że muszę to miejsce jeszcze kiedyś odwiedzić, ale w wariancie letnim lub jesiennym - oczywiście z wieżą widokową na Kalenicy.
Re: Schroniska w Sudetach
O co chodzi z tą płatnością bezgotówkową? To da się czy się nie da?
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Re: Schroniska w Sudetach
Terminal jest, ale gospodyni narzeka, że to się jej nie opłaca, „bo nie ma potem czym zapłacić dostawcy”. Ale jeśli ktoś nie ma gotówki (jak ja wtedy np.), to wyjątkowo kartą.
Re: Schroniska w Sudetach
Jej się to nie opłaca bo od każdej transakcji musi zapłacić haracz bankowi. W ciągu miesiąca wychodzą z tego spore kwoty. A przy gotówce wszystko zostaje w jej kieszeni.
Re: Schroniska w Sudetach
Tego rzecz jasna turystom nie powie. Mówi natomiast, aby nie zamawiać ciasta z jabłkiem i cynamonem, bo „strasznie niedobre”. Taki chwyt marketingowy. 
