Najgorsi turyści na świecie to...
: 27 maja 2011, o 17:46
Skąd pochodzą najgorsi turyści na świecie?
Na to pytanie odpowiedział Skyscanner.
W ankiecie przeprowadzonej przez serwis wzięli udział turyści z całego świata. Jak się okazało najgorszą opinią cieszą się...Brytyjczycy.
Turyści z Wysp Brytyjskich nigdy nie byli dobrze oceniani za granicą. Nie od dziś przecież wiadomo, że Brytyjczycy na urlopie zachowują się koszmarnie. Teraz badanie przeprowadzone przez Skyscanner to potwierdziło.
Kategorii w ankiecie było pięć:
- brak chęci do nauki lokalnego języka
- ordynarność
- pijaństwo i skłonność do awantur
- niechęć do miejscowej kuchni
- niedawanie napiwków
Mieszkańcy Zjednoczonego Królestwa zwyciężyli prawie we wszystkich kategoriach. Co ciekawe najwięcej głosów oddali sami Brytyjczycy. Piją, zakłócają spokój, nie uczą się lokalnego języka. Po prostu strach się bać. Jedynie w zachowaniu przebili ich Rosjanie. Zaraz po naszych wschodnich sąsiadach najbardziej nieuprzejmym narodem są Niemcy oraz Amerykanie. Pozostałe miejsca należą odpowiednio do Brytyjczyków i Francuzów.
Mieszkańcy Wysp zwyciężyli także w kategorii „ awanturowanie się". Kolejno za nimi uplasowali się mieszkańcy Stanów Zjednoczonych, Rosji, Francji oraz Niemiec. Jak już wiemy najgorsi w dawaniu napiwków są Anglicy. Zaraz po nich najmniej hojni to Niemcy, Chińczycy, Rosjanie oraz Francuzi.
Jak wynika z ankiety nie tylko Brytyjczycy niechętnie uczą się języków obcych. Drugie miejsce w tej kategorii zajęli Amerykanie, zaraz po nich uplasowali się Rosjanie i dalej kolejno Francuzi oraz Niemcy.
A który naród jest najbardziej lubiany?
Skandynawowie najchętniej uczą się lokalnych języków. Japończycy natomiast zostali uznani za najlepiej zachowujących się turystów, są także jednym z najbardziej uprzejmych narodów. Mieszkańcy jakiego kraju są najbardziej szczodrzy? Tu nie ma niespodzianki. Nie od dziś przecież wiadomo, że Amerykanie urodzili się z dolarem w ręku!
Zgadzacie się z taką opinią?
źródło: turystyka.wp.pl
Na to pytanie odpowiedział Skyscanner.
W ankiecie przeprowadzonej przez serwis wzięli udział turyści z całego świata. Jak się okazało najgorszą opinią cieszą się...Brytyjczycy.
Turyści z Wysp Brytyjskich nigdy nie byli dobrze oceniani za granicą. Nie od dziś przecież wiadomo, że Brytyjczycy na urlopie zachowują się koszmarnie. Teraz badanie przeprowadzone przez Skyscanner to potwierdziło.
Kategorii w ankiecie było pięć:
- brak chęci do nauki lokalnego języka
- ordynarność
- pijaństwo i skłonność do awantur
- niechęć do miejscowej kuchni
- niedawanie napiwków
Mieszkańcy Zjednoczonego Królestwa zwyciężyli prawie we wszystkich kategoriach. Co ciekawe najwięcej głosów oddali sami Brytyjczycy. Piją, zakłócają spokój, nie uczą się lokalnego języka. Po prostu strach się bać. Jedynie w zachowaniu przebili ich Rosjanie. Zaraz po naszych wschodnich sąsiadach najbardziej nieuprzejmym narodem są Niemcy oraz Amerykanie. Pozostałe miejsca należą odpowiednio do Brytyjczyków i Francuzów.
Mieszkańcy Wysp zwyciężyli także w kategorii „ awanturowanie się". Kolejno za nimi uplasowali się mieszkańcy Stanów Zjednoczonych, Rosji, Francji oraz Niemiec. Jak już wiemy najgorsi w dawaniu napiwków są Anglicy. Zaraz po nich najmniej hojni to Niemcy, Chińczycy, Rosjanie oraz Francuzi.
Jak wynika z ankiety nie tylko Brytyjczycy niechętnie uczą się języków obcych. Drugie miejsce w tej kategorii zajęli Amerykanie, zaraz po nich uplasowali się Rosjanie i dalej kolejno Francuzi oraz Niemcy.
A który naród jest najbardziej lubiany?
Skandynawowie najchętniej uczą się lokalnych języków. Japończycy natomiast zostali uznani za najlepiej zachowujących się turystów, są także jednym z najbardziej uprzejmych narodów. Mieszkańcy jakiego kraju są najbardziej szczodrzy? Tu nie ma niespodzianki. Nie od dziś przecież wiadomo, że Amerykanie urodzili się z dolarem w ręku!
Zgadzacie się z taką opinią?
źródło: turystyka.wp.pl