Stalowa Wola
Od Tarnobrzegu miasto jest trochę większe chociaż podobne w charakterze. Powstało w latach 30-tych XX wieku jako osiedle przy hucie zbudowanej w ramach COP na terenie dawnej wsi Plawo. Większość terenu to nowe osiedla mieszkaniowe, na północy znajduje się stare miasteczko galicyjskie Rozwadów z dużym rynkiem, ale bez wątpienia nie pełni ono roli centrum. Stalowa Wola jest mimo wszystko dość schludna. Podobały mi się te międzywojenne osiedla z pierwszego okresu rozwoju.
Osiedle przy stadionie.jpg
Wszystkie domy z elewacjami w kolorze kremowym. Trochę inne na osiedlu urzędniczym, majsterskim i robotniczym.
Miejski Dom Kultury.jpg
Na tym pierwszym jest też emblematyczny hotel Hutnik z szerokimi balkonami.
Hotel Hutnik.jpg
Wieczorem w pierwszym dniu podszedłem w kierunku huty do nowego Muzeum COP. Noc jasna księżycowa.
Księżycowa noc.jpg
Tak jak już napisałem muzeum jest nowe, multimedialne z dużą liczbą informacji i ładną aranżacją.
Muzeum COP.jpg
Układ okresowy.jpg
Wielki piec z rozgrzanym do czerwoności wnętrzem. Pomysł prezentacji trochę podobny jak w łódzkiej Białej Fabryce.
Wnętrze wielkiego pieca.jpg
Zwiedzałem trochę chaotycznie, bo kolejność przechodzenia nie jest zbyt jasna i przejrzysta.
Obrabiarki.jpg
Oprócz starych maszyn, dokumentów, samochodów, broni zatrzymały mnie też dawne rozkłady jazdy pociągów, ale co ciekawe w relacji Warszawa-Kraków-Zakopane. Wtedy z Krakowa do stolicy Tatr jeździło się jakieś 5 godzin, jednodniówka w Tatrach bez noclegu byłaby raczej niemożliwa.
Mikrus.jpg
Na piętrze zaaranżowano kilka wnętrz z międzywojennej epoki. Szkoda że nie towarzysza temu jakieś nagrania dźwiękowe.
Szkoła.jpg
Przed muzeum kilka większych obiektów takich jak mały samolot, jakieś silniki oraz żółty pług śnieżny marki Stalowa Wola.
Samolot.jpg
Pług spychacz.jpg
W pobliżu mojego akademika znajdował się też stadion miejscowej Stali z nową wysoką trybuną.
Stadion Stali Stalowa Wola.jpg
W centrum miasta wśród bloków zwracają uwagę dwa kościoły. Pierwszy jest drewniany przeniesiony z wsi Stany, co ciekawe w 1943 roku, a więc w środku wojny. Wnętrze zamknięte.
Kosciół św Floriana Stalowa Wola.jpg
Drugi to miejscowa katedra czy raczej konkatedra do spółki z Sandomierzem. To nowoczesny betonowy kościół ukończony w latach 70-tych.
Konkatedra Matki Bożej Królowej Polski.jpg
Na dużym placu stoi pomnik Jana Pawła II oraz obelisk ustawiony w stulecie odzyskania niepodległości.
Obelisk niepodległościowy.jpg
Najciekawsze jest wnętrze kościoła z oryginalnymi filarami betonowymi rozdzielającymi się u góry niczym gałęzie w koronach drzew. I jest ładne światło z kolorowych witraży.
Wnętrze konkatedry.jpg
Na zapleczu funkcjonuje niewielkie muzeum Jana Pawła II, ale otwarte jedynie w czwartki, więc w czasie mojego pobytu niedostępne. W nowszej części Stalowej Woli na skrzyżowaniu głównych dróg stoi gigantyczna figura - pomnik rycerza patrioty. Coś w rodzaju symbolu miasta.
Patriota.jpg
Vis a vis niego duży krzyż.
Krzyż na osiedlu centralnym.jpg
W okolicy znajduje się też inny nowy kościół stalowowolski pod wezwaniem Opatrzności Bożej.
Kosciół Opatrzności Bożej.jpg
Wyjazd w okresie świątecznym (niedziela, Trzech Króli), stąd w kilku kościołach, które odwiedzałem odbywały się msze. W Rozwadowie w klasztorze trafiłem nawet na koncert kolęd w wykonaniu lokalnej orkiestry. Frekwencja spora.
Wnętrze kościoła Kapucynów koncert.jpg
Rozwadów północna dzielnica ma zupełnie inny charakter jako stare galicyjskie miasteczko.
Rozwadów AK.jpg
Fragmenty miejscowości dość zaniedbane ale ze swoistym kolorytem.
Uliczka w Rozwadowie.jpg
Na dużym rynku skwer z popiersiem Jana Sobieskiego.
Jan Sobieski.jpg
Nieopodal neogotycki kościół parafialny. Widok wnętrza dostępny jedynie z przedsionka.
Kosciół w Rozwadowie.jpg
W bocznej kaplicy z drugim wejściem wystawiony jest obraz Matki Boskiej Szkaplerznej.
Matka Boska Rozwadowska.jpg
Idąc w stronę centrum Stalowej Woli mijam miejscową galerię obrazów w starym austriackim budynku koszarowym.
Galeria obrazów Alfonsa Karpińskiego.jpg
A potem spory klasztor Kapucynów z otoczonym murem ogrodem i otwartym kościołem.
Fasada koscioła klasztornego Kapucynów.jpg
Ołtarz i szopka z boku ołtarza.
Szopka.jpg
Naprzeciwko świątyni znajduje się dawny pałacyk Ordynata z salą balową wykorzystywaną do organizowania przyjęć weselnych. Z kościoła blisko.
Pałacyk Ordynata.jpg
W ostatnim dniu dotarłem też na nadsańskie błonia.
Park Błonia Nadsańskie.jpg
Utworzono tam rodzaj parku z urządzeniami sportowymi, placami zabaw dla dzieci i ścieżką przyrodniczą biegnącą wzdłuż nadrzecznego łęgu. Stare wierzby i topole.
Stare topole.jpg
San mocno zapełniony krą, ale rzeka jeszcze płynie. W bocznym nurcie pluskają się kaczki.
Nad Sanem.jpg