Strona 1 z 1

All inclusive, a ultra all inclusive

: 9 lut 2024, o 10:08
autor: Adler
Tytułem wstępu:
Czym różni się all inclusive od ultra all inclusive?
Wczasy all inclusive, a właściwie ich cena, zawiera w sobie zazwyczaj przelot samolotem lub też przejazd wybranym autokarem łącznie z opieką przydzielonej osoby, pełne wyżywienie, czyli trzy posiłki w formie bufetu, przekąski, napoje bezalkoholowe oraz trunki alkoholowe lokalne. Często w tej opcji są także lody, a poszczególne smakołyki czekają w określonych restauracjach i w wyznaczonych godzinach.

Ultra all inclusive natomiast oprócz tego, co możemy otrzymać w standardowej opcji all inclusive posiada rozbudowane opcje zarówno jeśli chodzi o wyżywienie, czy trunki, jak i atrakcje czekające w danym hotelu.

Inna jest także cena. Opcja ultra all inclusive może być droższa nawet o jedną trzecią, jednakże zawsze warto sprawdzić, ponieważ i tak może się to opłacać jeśli mamy ochotę skorzystać z niektórych płatnych atrakcji, które są w pakiecie.
źródło: travelplanet.p

Re: All inclusive, a ultra all inclusive

: 9 lut 2024, o 20:17
autor: rabit

Re: All inclusive, a ultra all inclusive

: 14 lut 2024, o 16:56
autor: Adler
Ciekawe, czy "ultra" powoduje również aktywne Wi-Fi w pokojach hotelowych, a nie tylko w holu czy na plaży... (T)

Re: All inclusive, a ultra all inclusive

: 5 sie 2024, o 09:59
autor: Adler
Ciekawe, czy zachowania rodaków na tzw. all inclusive uległy poprawie, czy w dalszym ciągu zdarzają się typowi Janusze i Grażyny. Poobserwuję również zachowania ruskich, bo z nimi bywało jeszcze gorzej. Socjologia zawsze mnie interesowała. ;P

Re: All inclusive, a ultra all inclusive

: 25 sie 2024, o 19:34
autor: Adler
Adler pisze: 5 sie 2024, o 09:59 Ciekawe, czy zachowania rodaków na tzw. all inclusive uległy poprawie, czy w dalszym ciągu zdarzają się typowi Janusze i Grażyny. Poobserwuję również zachowania ruskich, bo z nimi bywało jeszcze gorzej. Socjologia zawsze mnie interesowała. ;P
Muszę stwierdzić subiektywnie, że rodacy całkiem w porządku. Zauważyłem, że strasznie marnuje się jedzenie w restauracjach. Mam na myśli ruskich i turków. Nabierają pełne talerze pyszności, a po posiłkach często spora część pozostaje na stołach. Jak można tak marnować jedzenie? :(

Re: All inclusive, a ultra all inclusive

: 12 kwie 2026, o 09:56
autor: Rocky
Też mnie boli to marnowanie jedzenia. Częściowo to może wynikać z braku doświadczenia. Trzeba trochę takich wyjazdów na all i ogólnie po restauracjach z "szwedzkim stołem" aby nauczyć się że jak chce się spróbować wielu potraw to trzeba naprawdę nakładać malutkie porcje. W zeszłym roku widziałem niedoświadczonych rodaków na all w Turcji, przylecieli razem z nami rano do hotelu, po godz. 12 byli już schlani na plaży i zbierali ochrzan od żon. Śmiesznie to wyglądało, w kolejnych dniach już trzymali fason ;)