Strona 2 z 2
Re: Schroniska w Sudetach
: 2 sty 2025, o 21:25
autor: gar
Jako baza wypadowa byłoby świetne. Ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma (lokal gastronomiczny).
Re: Schroniska w Sudetach
: 23 sty 2026, o 10:28
autor: Adler
W pierwszej połowie lutego może będzie okazja pojeździć na sankach obok schroniska PTTK Andrzejówka i przy okazji "zrobić" tamtejszą Waligórę.
Re: Schroniska w Sudetach
: 4 lut 2026, o 15:32
autor: Adler
Menu obiadowe w Andrzejówce:
IMG_7008.jpeg
Re: Schroniska w Sudetach
: 4 lut 2026, o 16:22
autor: Comen
Co poleca szef kuchni? Gulasz vege mnie intryguje.
Re: Schroniska w Sudetach
: 4 lut 2026, o 17:03
autor: Adler
Nie wiem, co poleca. Przeraziła mnie suma za 4 porcje ruskich. Tych ruskich.
Smaczne były, to trzeba przyznać. Pomidorowa słaba.
Re: Schroniska w Sudetach
: 5 lut 2026, o 14:15
autor: Comen
Ile było ruskich w porcji?
Re: Schroniska w Sudetach
: 5 lut 2026, o 14:50
autor: Adler
8 sztuk. Porcja raczej skromna.
Re: Schroniska w Sudetach
: 9 lut 2026, o 13:35
autor: Adler
A propos Andrzejówki. Dziwię się, że to miejsce jeszcze kilka/kilkanaście lat temu było w pierwszej trójce schronisk wg. pamiętnego rankingu czasopisma NPM. Raczej wrażenia negatywne. "Atmosfera" owszem jest, ale np. toalety, w których nie można się obrócić, czy stare podwójne okna pamiętające dawne czasy, brud na stołach i pod stołami, czy chodzące po stołówce i niekiedy blokujące przejście psy turystów to już raczej inna liga.
Można płacić kartą, menu bogate, sporo gadżetów schroniskowych (koszulki, magnesy, miody, itp.).
Re: Schroniska w Sudetach
: 9 lut 2026, o 16:00
autor: gar
Tak jak piszesz - to było dobrych kilka lat temu. Byli też chyba inni dzierżawcy. Toalety nigdy nie były ich najmocniejszą stroną, stare podwójne okna są OK, ale brud na sali niestety nie. Co do zwierząt i ich włascicieli: rozumu i kultury osobistej - nie kupisz.
Re: Schroniska w Sudetach
: 9 lut 2026, o 22:58
autor: Adler
Schronisko PTTK Zygmuntówka.
Niewielkie schronisko, które koniecznie chciałem odwiedzić. Gospodyni bardzo miła, poszła na rękę w kwestii płatności bezgotówkowej, choć nie musiała. Jedzenie takie sobie. Zupa pomidorowa ostra i niedobra. Pierogi ruskie znośne, choć w Andrzejówce były smaczniejsze. Tu też cena pierogów zawyżona (33 zł/porcja). Toalety w nieco lepszym stanie niż w Andrzejówce. Nie widziałem efektów hucznie zapowiadanego onegdaj remontu w obiekcie. W części noclegowej nie byłem. Większość miejsc wolnych sądząc po liczbie zawieszonych kluczy w bufecie. Na odchodne dzieci dostają lizaki i rozmawiamy chwilę z gospodynią. Stwierdziłem, że muszę to miejsce jeszcze kiedyś odwiedzić, ale w wariancie letnim lub jesiennym - oczywiście z wieżą widokową na Kalenicy.
Re: Schroniska w Sudetach
: 10 lut 2026, o 08:46
autor: Comen
O co chodzi z tą płatnością bezgotówkową? To da się czy się nie da?
Re: Schroniska w Sudetach
: 10 lut 2026, o 08:53
autor: Adler
Terminal jest, ale gospodyni narzeka, że to się jej nie opłaca, „bo nie ma potem czym zapłacić dostawcy”. Ale jeśli ktoś nie ma gotówki (jak ja wtedy np.), to wyjątkowo kartą.
Re: Schroniska w Sudetach
: 10 lut 2026, o 11:34
autor: gar
Jej się to nie opłaca bo od każdej transakcji musi zapłacić haracz bankowi. W ciągu miesiąca wychodzą z tego spore kwoty. A przy gotówce wszystko zostaje w jej kieszeni.
Re: Schroniska w Sudetach
: 10 lut 2026, o 13:17
autor: Adler
Tego rzecz jasna turystom nie powie. Mówi natomiast, aby nie zamawiać ciasta z jabłkiem i cynamonem, bo „strasznie niedobre”. Taki chwyt marketingowy.
