http://www.radio.bialystok.pl/wiadomosc ... t/id/71788" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.rp.pl/artykul/680647,761226- ... entow.html" onclick="window.open(this.href);return false;
Tak się zastanawiam jakie jest Wasze zdanie na ten temat. Sama do końca nie jestem przekonana czy to dobry pomysł. Z jednej strony może faktycznie ktoś znajdzie zlecenie i będzie w tym dobry co robi, a z drugiej skoro przewodnicy/piloci z uprawnieniami nie mogą wbić się na rynek pracy, to co będzie z tymi "bez papierów"?

Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!
Uwolnienie zawodu przewodnika
Re: Uwolnienie zawodu przewodnika
Ciekawe co na to przewodnicy tatrzańscy i przewodnicy miejscy z 10 miast wydzielonych, czyli najbardziej "hermetyczne" grupy...
Poza tym czy nie przyczyni się to do zwiększenia liczby wypadków w górach?
Według mnie to zły pomysł, podobnie jak przepis o ograniczeniu liczby narciarzy na stoku...
Poza tym czy nie przyczyni się to do zwiększenia liczby wypadków w górach?
Według mnie to zły pomysł, podobnie jak przepis o ograniczeniu liczby narciarzy na stoku...
Re: Uwolnienie zawodu przewodnika
Jeśli chodzi o przewodnictwo górskie, to też uważam że nowy pomysł jest kiepski. Bo wiadomo, że przewodnik wie, która trasa jest łatwa, a która nie. A teraz znajdzie się jakiś "przewodnik" co to będzie wszystko wiedział i wybierze trudną trasę dla osób nie mających zupełnie kondycji. I o wypadek nie trudno.
Choć w przypadku pomysłów naszych władz, mnóstwo jest plotek, spekulacji, a potem wychodzi coś innego. Ale w tym przypadku akurat nie wiem czy chcę się przekonać jak to będzie.
Choć w przypadku pomysłów naszych władz, mnóstwo jest plotek, spekulacji, a potem wychodzi coś innego. Ale w tym przypadku akurat nie wiem czy chcę się przekonać jak to będzie.
Re: Uwolnienie zawodu przewodnika
Zastanawia mnie jak obowiązek zamówienia dyplomowanego przewodnika ma się do kwestii tzw. wycieczek akademickich czy naukowych. W ramach programu studiów organizuje się przecież różnego typu wycieczki terenowe. Podobnie w czasie konferencji naukowych. Nie zawsze prowadzący je pracownicy naukowi muszą mieć uprawnienia przewodników miejscowych. I nie myślę tutaj koniecznie o wycieczkach w wysokie Tatry, gdzie faktycznie kwestie bezpieczeństwa są istotniejsze. Na studiach jeździliśmy np. na Pomorze i siłą rzeczy w trakcie kursu zwiedzaliśmy Gdańsk, czyli miasto, które wg rozporządzenia powinno się zwiedzać z dyplomowanym przewodnikiem. Taki jednak pomimo większego zasobu wiedzy ogólnej na pewno nie ma wiedzy fachowej, którą posiadają prowadzący kurs naukowcy.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Re: Uwolnienie zawodu przewodnika
To akurat wszystko zależy od interpretacji przepisów. Jak chciałam pojechać z grupą do Krakowa w ramach lekcji historii, pani z UMWM powiedziała, że nie moge oprowadzać i powinnam wynająć lokalnego przewodnika. Po czym jak dowiedziałam się później, powinnam zgłosić się do UMWM z prośbą o pozwolenie na przeprowadzenie lekcji historii w terenie. I z takim pozwoleniem spokojnie mogę oprowadzać uczniów.
Re: Uwolnienie zawodu przewodnika
Ciekawe czy jest problem z uzyskaniem t