Postaw mi kawę na buycoffee.to
Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!

Bacówki w Bartnem przypadki...

Hotele, hostele, pensjonaty, miejsca noclegowe - adresy/opinie.
Regulamin forum
Ogłoszenia komercyjne/reklamy - odpłatne.
Kontakt: adminturystycznie@icloud.com
Awatar użytkownika
Norden
Ekspert
Posty: 1449
Rejestracja: 8 paź 2010, o 23:41

Bacówki w Bartnem przypadki...

Post autor: Norden »

gar pisze: Jakość obsługi zależna od humoru właściciela. Jak za komuny.
Mi sprzedał Coca Colę za 50% ceny, ale chyba się pomylił ;)
Kamilakamyk

Bacówki w Bartnem przypadki...

Post autor: Kamilakamyk »

My z kolezanką w lipcu 2016 mialysmy to nieszczęście nocowac w bacowce w bartnem. Czytajac wczesniej fb tej bacowki byłyśmy zachwycone i nie moglysmy sie doczekac by tam dojsc, idac GSB. Niestety na miejscu gbur, brudno, ciemno, jak w jaskini. Slyszalysmy jak Pan gospodarz mowil do swojego syna ze srodki czystosci to on kupuje zeby byly i zeby sanepid sie nie przyczepil jak przyjedzie a nie po to zeby ich uzywac. Lazienka ciagle mokra, brak szans by podloga wyschla. Rano pracownik bacowki pomazial bloto na podlodze w sanitariatach mokrym mopem bez uzycia zadnego srodka czystosci. Kible brudne, w sali kominkowej misz masz. Bez pomyslu, bez sensu. Glowa manekina a obok jajko wielkanocne. Na scianach jakies szarobure plakaty wykonane przez jakas kolonie ktore jeszcze bardziej dobijaly to ciemne i bure wnetrze. Firanki szare i podarte, prane moze kilka lat temu. Szyby brudne, swiatlo nie ma szansy dostac sie do srodka. Na pietrze otwarta szafka z kocami i koldrami wymieszanymi jak szmaty.
I serio nie przesadzam. Przeszlysmy caly GSB i nocowalysmy w wielu miejscach, stad obiektywnie mozemy ocenic ze to miejsce jest dramatyczne. Jedzenie okej ale bardzo brakuje tam kobiety i pomyslu. Szkoda. Bacowki sa naprawde piekne. Ogolnie nie polecam...
Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 16283
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06

Bacówki w Bartnem przypadki...

Post autor: Adler »

Kamilakamyk pisze: 2 cze 2017, o 11:04 Slyszalysmy jak Pan gospodarz mowil do swojego syna
Przecież on ma tylko córkę...
O chłopaku nic nie wspomina. (T)
Kamilakamyk pisze: 2 cze 2017, o 11:04 Przeszlysmy caly GSB i nocowalysmy w wielu miejscach, stad obiektywnie mozemy ocenic ze to miejsce jest dramatyczne.
Polecam wizyty w beskidzkich chatkach studenckich (tam to dopiero standard) lub nawet te parę kroków od GSB - pod Niemcową.
Generalnie za "te pieniądze" (koszt noclegu) nie spodziewałbym się kokosów.
Kamilakamyk

Bacówki w Bartnem przypadki...

Post autor: Kamilakamyk »

Corka byla tam. Fakt. W takim razie to byl jakis chlopak okolo 16 -18 lat i jeszcze jeden okolo 25(ten co mazial bloto mokrym mopem).
Co do warunkow noclegu " za te pieniadze" to jednak jest to obiekt pttk i dziwi mnie to, ze nie utrzymuja jakichkolwiek standardów i nie wymagaja od gospodarza podstawowego utrzymania porzadku. Po prostu wstyd. Jak on tam zacznie dokarmiac karaluchy to tez sie nie zainteresuja?
Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 16283
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06

Bacówki w Bartnem przypadki...

Post autor: Adler »

Kamilakamyk pisze: 4 cze 2017, o 13:25 W takim razie to byl jakis chlopak okolo 16 -18 lat i jeszcze jeden okolo 25(ten co mazial bloto mokrym mopem).
Pomocnicy.
Kamilakamyk pisze: 4 cze 2017, o 13:25 jest to obiekt pttk i dziwi mnie to, ze nie utrzymuja jakichkolwiek standardów i nie wymagaja od gospodarza podstawowego utrzymania porzadku. Po prostu wstyd.
Po czym, gdy prosi o pomoc z zewnątrz (wolontariat), to z reguły nastaje dziwna cisza i wszyscy naraz mają inne zajęcia.