Postaw mi kawę na buycoffee.to
Forum "Turystycznie" - najciekawsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 15 lat!

Relacja: Czechy – 16.05.15 r.

Pochwal się relacją, zdjęciami, filmem z Twojej wycieczki, urlopu za granicą.
Regulamin forum
Prosimy o zachowanie następującego schematu w tytule relacji:
Kraj: dokładny cel wycieczki (data wycieczki)
Przykład:
Austria: Salzburg (15.07.2020)
evil
Zaawansowany
Posty: 977
Rejestracja: 13 lis 2014, o 08:20

Relacja: Czechy – 16.05.15 r.

Post autor: evil »

Śmiało mogę powiedzieć, że jestem zafascynowana Czechami, głównie Morawami. Urokliwe są małe miasteczka
z wymuskanymi rynkami, pałacami, parkami...
A maj to najbardziej odpowiedni miesiąc, żeby odwiedzić te tereny, ponieważ jest to czas kwitnienia rzepaku, którego żółty kolor w zestawieniu z soczystą zielenią traw i drzew daje niesamowity efekt.
W ciągu trzech ostatnich lat byłam w Czechach cztery razy: trzy razy po 2 dni i w ostatnią sobotę.
Ten wyjazd wymyśliła moja koleżanka Ania, pojechaliśmy w pięcioosobowym składzie.
Nie wszystko wyszło nam tak, jak planowaliśmy, ale po kolei:
Najpierw pojechaliśmy do miejscowości Napajedla, w której chcieliśmy zobaczyć zamek. Niestety okazało się, że akurat w ten weekend zamek był zamknięty dla zwiedzających, mogliśmy zrobić zdjęcia zza płotu... Ale w miasteczku jest jeszcze dość ładny ratusz, do którego był swobodny dostęp :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Drugi pałac to Kvasice. Obecnie jest tam dom opieki dla starszych ludzi. Całe szczęście nikt nam nie stanął na drodze, przelecieliśmy jak burza przez hole i dziedziniec i mimochodem staliśmy się atrakcją dla pensjonariuszy, którzy z ciekawością się nam przyglądali i nawet nawiązali rozmowę :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Następnie najważniejszy punkt sobotniego wyjazdu – Kroměříž. To jest już mój drugi pobyt w tym pięknym, wpisanym na listę UNESCO miasteczku. Najciekawsze miejsca to rynek, Pałac Arcybiskupi, ogród przy pałacu i Kwietne Ogrody, powstałe w XVII w. z rotundą i kolumnadą o dł. 224 m. Rotunda to ośmioboczny pawilon, wewnątrz bardzo bogato zdobiony, na środku którego znajduje się Wahadło Foucaulta.
W Kwietnych Ogrodach nastąpiło wielkie rozczarowanie, bowiem największą jego atrakcją są fantazyjne rabaty
z kolorowymi kwiatami. Okazało się, że kwiaty jeszcze nie są nasadzone. Straszny numer nam wycięli Czesi... :[

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A miało być TAK pięknie <bezradny>

Obrazek

Z Kroměříža pojechaliśmy w góry, a raczej w pagórki <lol> Weszliśmy na najwyższy szczyt pasma Chřiby - Brdo, 587 m npm, na którym znajduje się kamienna wieża. Widoki z wieży były bardzo ładne, wypatrzyłam nawet zamek Buchlov, w którym byłam rok wcześniej.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kolejny przystanek to zamek Morkovice. Niestety przed wyjazdem nie doczytałam się
w necie informacji, że bodajże w zeszłym roku obiekt został sprzedany; nowy właściciel nie udostępnił go do zwiedzania, toteż znowu odbiliśmy się od bramy... <nerwus>

Obrazek

Obrazek

Za to zamek Chropyne mogliśmy obejść dookoła :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I to był ostatni zaplanowany punkt programu.
Jedziemy do domu, jedziemy... jedziemy... gadamy... gadamy... i nie słuchamy pani
z gps-a. Nagle doszło do nas – jesteś poza trasą!!!
I ty sposobem trafiliśmy do Jezernic, a tam był ciekawy wiadukt z 1873 r.

Obrazek

Obrazek

A potem jeszcze znaleźliśmy przepaść w Hranicach.
I na tym zakończyliśmy sobotnie zwiedzanie :>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

https://picasaweb.google.com/1105764893 ... redirect=1#
Awatar użytkownika
Comen
Moderator
Posty: 10743
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37

Relacja: Czechy – 16.05.15 r.

Post autor: Comen »

Bardzo ciekawe miejsca, co udowadnia że u naszych południowych sąsiadów zabytki i atrakcje znaleźć można zdecydowanie wszędzie, także poza utartymi szlakami. Skądinąd podobno w tej altanie parkowej w Kromieryżu są jakieś wodne niespodzianki. Ogród i tak ładny pomimo że bez kolorów
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/