Małopolskie: Torfowiska wysokie na Podhalu 30 grudnia 2020

Pochwal się Twoją wycieczką, wyjazdem, urlopem w kraju (zdjęcia, filmy).
Regulamin forum
Prosimy o zachowanie następującego schematu w tytule relacji:
Województwo: dokładny cel wycieczki (data wycieczki)
Przykład:
Małopolskie: Czchów (08.07.2020)
Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7553
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Małopolskie: Torfowiska wysokie na Podhalu 30 grudnia 2020

Post autor: Comen » 30 gru 2020, o 21:30

Torfowiska podhalańskie to jedna z największych osobliwości przyrodniczych tej śródgórskiej kotliny, dodajmy jednak mało rozpropagowana turystycznie i poza jednym jedynym rezerwatem praktycznie nie chroniona. A powinien tu być nawet park narodowy, zwłaszcza że torfowiska wysokie są w Polsce raczej rzadkością, a już na pewno na tak wielkim obszarze.
Mgły nad Podhalem.jpg
Torfowiska Podhala powstały krótko po epoce lodowcowej. W podłożu skalnym kotliny pojawiły się wtedy mało przepuszczalne iły wytworzone z fliszu karpackiego i naniesione przez silne wiatry. Dodatkowo kotlina zasypana została nanosami rzek wypływających z lodowców tatrzańskich. Tworzą one całkiem grubą warstwę, której krawędź dobrze widać tuż nad współczesną doliną Białego Dunajca w Nowym Targu.
Skarpa stozka napływowego nad doliną Białego Dunajca.jpg
Najwięcej torfowisk powstało jednak w zachodniej części Podhala w okolicach Czarnego Dunajca na niskim dziale wodnym pomiędzy Bałtykiem a Morzem Czarnym. W Chochołowie funkcjonuje niewielka izba muzealna poświęcona tym zbiorowiskom przyrodniczym. Dziś torf eksploatuje się tylko w jednym miejscu na tzw. Puściźnie Wielkiej, inne miejsca przynajmniej oficjalnie nie są w żaden sposób wykorzystywane gospodarczo.
Dwa spacerki po torfowiskach: rano w części zachodniej na Baligówce, po południu pod Nowym Targiem (Bór na Czerwonem). Pogoda średnia, ale po południu wyszło nawet słoneczko. Te dwa obszary posiadające infrastrukturę turystyczną. Na Baligówce jest bacówka z serami (otwarta raczej tylko w sezonie), ścieżka dydaktyczna a w miejscu jej startu kilka wiat z zabezpieczonym punktem na ognisko.
Bacówka na Baligówce.jpg
Sama trasa mało uczęszczana, oznakowana w kilku miejscach tabliczkami kierunkowymi.
Tabliczka ścieżki.jpg
Najtrudniej trafić na jej początek, potem jest to w zasadzie jedyny wyraźny szlak w dość dzikim terenie. Prowadzi krawędzią wyraźnej skarpy oddzielającej wyższą bardziej zalesioną część torfowiska od położonej w dole części łąkowej.
Torfowisko część górna.jpg
Łąki.jpg
Kilka strug z czarną wodą.
Czarna struga.jpg
Płytkie rozlewiska.
Rozlewisko.jpg
Karłowata roślinność. W podmokłych miejscach przerzucone są prowizoryczne kładki. Niestety trzeba uważać bo przy temperaturze bliskiej zera potrafią być bardzo śliskie.
Kładki.jpg
Bór na Czerwonem leży w sąsiedztwie Nowego Targu i jest dość częstym obiektem spacerów. Niedawno powstała tu ścieżka rowerowa z kładką przez Biały Dunajec. Przy mostku śmieszna figurka "barana na rowerze".
Owieczka na rowerze.jpg
Długa drewniana "kładkostrada" prowadzi do platformy widokowej na skraju torfowiska z której dobrze widać kopulasty kształt charakterystyczny dla torfowisk wysokich.
Kładkostrada Bór na Czerwonem.jpg
Mimo że to rezerwat jest tu zdecydowanie mniej dziko.
Torfowisko Bór na Czerwonem.jpg
Ścieżka dydaktyczna jest dość krótka. Tablice informacyjne, miejscami jednak zamontowane zbyt daleko od chodnika, którym idziemy i trudno coś przeczytać. Na jej końcu mała wiata przy rozlewisku.
Rozlewisko Bór na Czerwonem.jpg
Warto natomiast pójść jeszcze głębiej w niemały las. Nie tylko jest tam mniej ludzi, ale na dodatek całkiem uroczo i zielono, mimo środka zimy.
Bór na Czerwonem.jpg
Miejscami przypomina to jakąś celtycką knieję z opowieści Tolkiena czy Lewisa. Zwłaszcza przy takim specyficznym przytłumionym oświetleniu.
Tajemnica lasu.jpg

Torfowiska są ładne nawet o tej porze roku.
Mech płonnik.jpg
Poza okazałymi kępami mchów spotkałem kilka nietypowych rzadkich roślin roślin, np biała o tej porze roku trawa czyli sit, widłaki oraz ciekawe zielone "placki" przypominające trochę podhalańskie osty albo jakieś ostrożnie.
Biały sit.jpg
Widłak.jpg
Jakby oset.jpg
Na pomysł tej wycieczki wpadłem po poście Tadeksa dotyczącym platform widokowych w polskich Karpatach. Była tam wyszczególniona ta niewielka wieżyczka widokowa przy torfowisku.
Platforma Bór na Czerwonem.jpg
Tatr z niej chyba jednak nie dojrzy, chociaż widoczność dzisiaj nie była najlepsza. Ale wydaje mi się, że zasłania je wysoka ściana lasu. Tatry widziałem jedynie rano z Zakopianki. Ze szlaku w Borze na Czerwonem ładnie prezentowały się natomiast Gorce a w dali majaczyły niewysokie skalice Pienińskiego Pasa Skałkowego.
Gorce.jpg
Skałki pienińskie w dali.jpg
Wycieczka w sam raz na krótki grudniowy dzień. Na koniec zakup oscypka w Nowym Targu i powrót autobusem do Krakowa.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
gar
Posty: 6701
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Małopolskie: Torfowiska wysokie na Podhalu 30 grudnia 2020

Post autor: gar » 31 gru 2020, o 11:41

Fajny wypad. Ile czasu zajmuje przejście tej trasy ?

Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7553
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Małopolskie: Torfowiska wysokie na Podhalu 30 grudnia 2020

Post autor: Comen » 31 gru 2020, o 13:20

Na Baligówce godzinę - półtorej. Mnie zabrało trochę więcej bo za pierwszym razem nie trafiłem na początek, więc wróciłem i zaliczyłem jeszcze pierwszych 6 przystanków na końcu. W Borze na Czerwonem sama ścieżka dydaktyczna jest króciutka: może z 20 minut, ale po samym lesie można się pobłąkać dłużej. Jest np. możliwość dojścia do Szaflarów. Ja wróciłem inną drogą obchodzącą las od wschodu koło lotniska szybowcowego.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Adler
Administrator
Posty: 11653
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Małopolskie: Torfowiska wysokie na Podhalu 30 grudnia 2020

Post autor: Adler » 1 sty 2021, o 16:35

Jak z połączeniami autobusowymi w tamtą stronę? Jakieś cięcia tras ze względu na zarazę?

Awatar użytkownika
petruss1990
Posty: 724
Rejestracja: 15 maja 2011, o 16:58
Lokalizacja: Hrubieszów/Lublin

Re: Małopolskie: Torfowiska wysokie na Podhalu 30 grudnia 2020

Post autor: petruss1990 » 1 sty 2021, o 19:29

Fajnie byłoby tam zajrzeć jak będzie szadź.
Nie można kochać ojczyzny, nie kochając miejsca, w którym się człowiek urodził...

Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7553
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Małopolskie: Torfowiska wysokie na Podhalu 30 grudnia 2020

Post autor: Comen » 2 sty 2021, o 08:49

Adler pisze:
1 sty 2021, o 16:35
Jak z połączeniami autobusowymi w tamtą stronę? Jakieś cięcia tras ze względu na zarazę?
Aktualny rozkład dostępny na przystanku w Nowym Targu oraz w sieci. Busy kursują do kilku miejscowości Zubrzyca Górna, Jabłonka, Harkabuz, Lipnica Wielka. Jest ich sporo a wracałem z Czarnego Dunajca gdzie jest ich więcej. Połączenie Kraków Nowy Targ bezproblemowe.
Na szadz po cichu liczyłem ale było jednak powyżej zera.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
gar
Posty: 6701
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Małopolskie: Torfowiska wysokie na Podhalu 30 grudnia 2020

Post autor: gar » 11 maja 2021, o 00:01

Comen pisze:
30 gru 2020, o 21:30
Tatr z niej chyba jednak nie dojrzy, chociaż widoczność dzisiaj nie była najlepsza. Ale wydaje mi się, że zasłania je wysoka ściana lasu.
Mylisz się. Widok na Tatry w niedzielę był REWELACYJNY. Zielona ściana lasu i za nią ośnieżone Tatry w pełnej okazałości na tle błękitnego nieba. Ludzi bardzo dużo. Miejsce ładne i ciekawe, ale ścieżka bardzo krótka.