Małopolskie: Jej wysokość Brzanka 20.10.2020

Pochwal się Twoją wycieczką, wyjazdem, urlopem w kraju (zdjęcia, filmy).
Regulamin forum
Prosimy o zachowanie następującego schematu w tytule relacji:
Województwo: dokładny cel wycieczki (data wycieczki)
Przykład:
Małopolskie: Czchów (08.07.2020)
Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7626
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Małopolskie: Jej wysokość Brzanka 20.10.2020

Post autor: Comen » 21 paź 2020, o 10:13

Tegoroczna złota jesień przychodzi dość późno. Przynajmniej na podtarnowskiej Brzance, ale prawda, tam ze względu na lokalny klimat jest cieplej niż w innych wyższych częściach Karpat. Z Krakowa dojazd pociągiem Kolei Małopolskich Dolina Popradu do Tuchowa. W oczekiwaniu na busa do Ryglic zajrzałem na stary cmentarz w Tuchowie tuż za wiaduktem kolei. Na nim kwatera żołnierska z I wojny światowej i ciekawy pomnik św. Ambrożego - patrona pszczelarzy.
Kwatera cmentarz nr 161.jpg
Sw Ambroży patron pszczelarzy.jpg
Wędrówka piesza na trasie Ryglice-Ostry Kamień-Brzanka-Polana Morgi-Latoszowa. Za znakami niebieskimi, żółtymi i czarnymi.
Ryglice - całkiem przyjemne miasteczko z pochyłym rynkiem na którym figura św. Floriana oraz rodzinna fontanna.
Rynek w Ryglicach.jpg
Fontanna na rynku.jpg
Na północ od rynku dawny dwór Ankwiczów - obecnie szkoła ponadpodstawowa z różnymi oddziałami.
Dwór Ankwiczów.jpg
Osobliwością tego miejsca jest najstarszy w Małopolsce drewniany spichlerz z 1757 roku.
Drewniany spichlerz.jpg
Znad stawów otaczających kompleks widok na cel wycieczki Brzankę.
Nad stawem z widokiem na Brzankę.jpg
Na koniec wizyty w Ryglicach jeszcze kościół parafialny z ceglano-kamienną fasadą a obok mała kaplica i wystawa poświęcona działaniom niepodległościowym duchownych.
Kościół w Ryglicach.jpg
Droga wznosi się etapami na garby Pogórza Ciężkowickiego. Po drodze ciekawe źródełko oznaczone czterema wierzbami.
Źródełko nad Galią.jpg
W lesie trochę amatorów grzybobrania. Czerwone muchomorki soczyste jak jabłuszka.
Muchomorek.jpg
Ostry Kamień - pierwsza kulminacja pasma na którą wchodzę. Trochę w bok od szlaku żółtego (trzeba podejść zielonym). Podłużna wychodnia skalna.
Ostry Kamień.jpg
Widok raczej fragmentaryczny na północ. Lasy już się złocą, ale sporo jeszcze zieleni.
Z Ostrego Kamienia.jpg
Dalej na grzbiecie malownicze osiedle z widokami na południe. Z tyłu garb góry Liwocz - najwyższej w paśmie. Są tu stare chatki pogórskie ale i nowa architektura.
Chata na Brzance.jpg
Zwraca uwagę zwłaszcza kamienna willa - zamek.
Willa jak zamek.jpg
Dochodzę do bacówki. Otwarta tylko w weekendy, ale wieża widokowa dostępna.
Wieża widokowa na Brzance.jpg
Pod wieżą bardzo profesjonalna informacja turystyczna. Szkoda że nie ma takich ulotek w sieci. Można się wiele ciekawego dowiedzieć o historii tych ziem i wielu nieoczywistych atrakcjach. Hasełko, które tam widnieje przeniosłem do tytułu relacji. Wieża pozwala spojrzeć jedynie na południe, widok w innych kierunkach zasłaniają drzewa. W mgle rysują się grzbiety Beskidu Niskiego, Sądeckiego, Gorców, Wyspowego. Tatr nie dojrzałem. Z panoramy na najwyższym piętrze wieży nie wynika czy są w ogóle dostrzegalne z wieży na Brzance.
Widok z wieży.jpg

Sam szczyt pasma 536 m n.p.m. znajduje się w lesie na prawo od szlaku i można go łatwo przeoczyć. Na drzewie przy drodze ktoś wydrapał strzałeczkę z podpisem. Na samej kulminacji kopczyk kamienny i tablica z wysokością.
Kopczyk na Brzance.jpg
Z Brzanki schodzę w kierunku Latoszowej. Zaznaczona na mapie duża polana Morgi w większym stopniu zarosła.Tam gdzie jest jeszcze łąka jest bardzo grząsko.
Polana Morgi.jpg
Na przełączce zaczyna się szlak czarny, który sprowadza do ośrodka redemptorystów.
Klasztor redemptorystów.jpg
Jakby klasztor z ogrodem, ładną sadzawką przy której grota Lourdes a nieco niżej w lesie podobny stawek zwany źródełkiem św. Antoniego.
Sadzawka przy klasztorze.jpg
Źródło św Antoniego.jpg
Koło samej Latoszowej gubię szlak i muszę iść trochę dookoła.
Jesień w dolince.jpg
Konie.jpg
W efekcie zamiast wracać pociągiem bezpośrednio do Krakowa podjeżdżam jeszcze busem do Tarnowa. Ze względu na brak alternatywnych połączeń autobusowych nie na wiele się to zdaje. I tak wracam kolejnym pociągiem.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 11792
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Małopolskie: Jej wysokość Brzanka 20.10.2020

Post autor: Adler » 21 paź 2020, o 14:37

Comen pisze:
21 paź 2020, o 10:13
Ryglice - całkiem przyjemne miasteczko z pochyłym rynkiem na którym figura św. Floriana oraz rodzinna fontanna.
To też miejscowość, w której można kupić w sklepie drożdże w czasach potężnej epidemii... (marzec 2020).
Comen pisze:
21 paź 2020, o 10:13
Hasełko, które tam widnieje przeniosłem do tytułu relacji.
Piotr Firlej (niektórzy poznali go osobiście podczas spotkania w ramach I rocznicy forum w Ciężkowicach) jest autorem przewodnika o takim właśnie tytule.
Comen pisze:
21 paź 2020, o 10:13
Z panoramy na najwyższym piętrze wieży nie wynika czy są w ogóle dostrzegalne z wieży na Brzance.
Są widoczne: https://dalekieobserwacje.eu/tatry-z-brzanki/
Comen pisze:
21 paź 2020, o 10:13
W efekcie zamiast wracać pociągiem bezpośrednio do Krakowa podjeżdżam jeszcze busem do Tarnowa. Ze względu na brak alternatywnych połączeń autobusowych nie na wiele się to zdaje. I tak wracam kolejnym pociągiem.
Szkoda, że nie dałeś znać, podjechałbym. Pogadalibyśmy. :)

Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7626
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Małopolskie: Jej wysokość Brzanka 20.10.2020

Post autor: Comen » 21 paź 2020, o 21:14

abelard pisze:
21 paź 2020, o 14:37

To też miejscowość, w której można kupić w sklepie drożdże w czasach potężnej epidemii... (marzec 2020).
W delikatesach ABC czy w Carrefour Express? Nawet nie sądziłem, że w takim małym miasteczku jest Carrefour Express
abelard pisze:
21 paź 2020, o 14:37
Piotr Firlej (niektórzy poznali go osobiście podczas spotkania w ramach I rocznicy forum w Ciężkowicach) jest autorem przewodnika o takim właśnie tytule.
Tablice informacyjne na górze na 99% nie są autoryzowane, ale możliwe że to pan Piotr Firlej redagował tekst tam widniejący.
abelard pisze:
21 paź 2020, o 14:37
Szkoda, że nie dałeś znać, podjechałbym. Pogadalibyśmy. :)
Było ledwie pół godziny do odjazdu pociągu, więc szkoda by Ci się było fatygować
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/