Lubelskie: Magiczny Lublin: Stare Miasto, Śródmieście, Kalinowszczyzna, Majdanek wrzesień 2020

Pochwal się Twoją wycieczką, wyjazdem, urlopem w kraju (zdjęcia, filmy).
Regulamin forum
Prosimy o zachowanie następującego schematu w tytule relacji:
Województwo: dokładny cel wycieczki (data wycieczki)
Przykład:
Małopolskie: Czchów (08.07.2020)
Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7626
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Lubelskie: Magiczny Lublin: Stare Miasto, Śródmieście, Kalinowszczyzna, Majdanek wrzesień 2020

Post autor: Comen » 18 paź 2020, o 15:13

Lublin nie przestaje mnie zachwycać. Byłem w tym mieście po raz trzeci i tym razem zwiedziłem go najdokładniej, ale mimo wszystko pozostało kilka miejsc do których będzie można wrócić, np. skansen, kilka muzeów, zalew Zemborzycki. Oczywiście największy zachwyt budzi lubelska starówka położona na stoku wzgórza.
Grodzkla na skarpie.jpg
Jej wysokie wieże na czele z trynitarską "rakietą" mają w sobie nieuchwytny kresowy urok, z kolei renesansowe kamienice przypominają starówkę włoską albo krakowską.
Wieża Trynitarska.jpg
Staromiejska uliczka.jpg
Do tego szykowne sgraffita, ciekawe szyldy restauracji i sklepów oraz ciekawe dekoracje.
Dom Klonowica.jpg
Zaczarowana dorożka.jpg
Linoskoczek.jpg
Aż żal, że starówka lubelska jest w sumie dość malutka. Zamek zwiedzałem na raty. Pierwszego dnia dotarłem na platformę widokową z panoramą miasta o zachodzie słońca, drugiego dnia do nieczynnej już o takiej późnej porze kaplicy Trójcy Świętej.
Panorama z wieży zamkowej.jpg
Kaplica św Trójcy.jpg
Malowidła kaplicy św Trójcy.jpg
Stare ulice przemierzyłem rankiem, wieczorem i nocą.
Lubelski rynek nocą.jpg
W pierwszy dzień w niedzielnym zgiełku potem w tygodniu gdy są znacznie bardziej puste.
Plac po Farze.jpg
Malownicze miejsce to wąska uliczka Ku Farze biegnąca od Grodzkiej do Placu Rybnego. Nie ma tam sklepów i knajpek dlatego zaułek jest relatywnie pusty.
Ku Farze brama.jpg
Z dołu na ten sam plac prowadzą przyjemne schody a na ich stopniach wypisane są poetyckie wersy.
Schody opisane wierszem.jpg
Inny interesujący punkt to kamień nieszczęścia podpierający kamienicę vis-a-vis wieży trynitarskiej.
Kamień Nieszczęścia.jpg
Katedra lubelska to z kolei świat w pigułce. Znajdziemy tu całun turyński i kopię Madonny Sykstyńskiej Rafaela, której oryginał zdobi galerię drezdeńską.
Całun Turyński.jpg
Madonna Sykstyńska.jpg
A poza tym jak to na wschodzie bywa zobaczyć można piękne polichromie na ścianach i sklepieniu kościoła.
Sklepienie katedry.jpg
Od Bramy Krakowskiej i ratusza miejskiego rozpoczyna się przez śródmieście.
Brama Krakowska.jpg
Reprezentacyjnym deptakiem jest ulica Krakowskie Przedmieście prowadząca aż do Placu Litewskiego na którym zwraca uwagę kopiec Unii Lubelskiej, pomnik konny Piłsudskiego oraz wielka fontanna.
Obelisk Unii Lubelskiej.jpg
Pomnik Piłsudskiego.jpg
Fontanna na Placu Litewskim.jpg
Warto też przystanąć przy lubelskim koziołku a także obejrzeć fontannę w kształcie wieży zamkowej a może neogotyckiej wieży wodnej na sąsiednim placu Wolności.
Koziołek.jpg
Fontana na Placu Wolności.jpg
Dalej Krakowskim Przedmieściem docieram w okolice nowoczesnej Filharmonii oraz Ogrodu Saskiego.
Filharmonia.jpg
Ta część Lublina bardziej przypomina o jej bliskości z Warszawą niż Krakowem. W ogrodzie jest też kilka miłych zakątków: amfiteatr, ogródek różany, fontanna czy trochę zapuszczony staw.
Amfiteatr w Ogrodzie Saskim.jpg
Po drugiej stronie jest dzielnica uniwersytecka z akademikami KUL-u i UMCS.
Collegium Norwidianum.jpg
Gdzieś w głębi wieża i ośrodek RTV a poza tym kilka ciekawych kościołów i klasztorów.
Klasztor Karmelitanek.jpg
Klasztor Karmelitów Bosych.jpg
Matka Boska u Bernardynów.jpg
Teatr miejski zdobi plac Kochanowskiego.
Teatr im Osterwy.jpg
Ciekawy to zakątek z patriotycznym klasztorem i domem lubelskich poetów.
Pod browarem Perła.jpg
Wystawa w browarze Perła otwarta niestety tylko w weekendy, w tamtym kierunku zejść można jeszcze w kierunku dworca PKP promenadą nad Bystrzycą obok stadionu Motoru Lublin i odrestaurowanego mostu zamojskiego.
Bystrzyca i stadion Motoru.jpg
Most Zamojski.jpg
W kolejny wieczór udaję się spacerem przez północną dzielnicę miasta Kalinowszczyznę. Mamy tu najpierw kościół św. Mikołaja na wzgórzu Czwartek (na który widok miałem z okien kwatery ulokowanej zresztą w logistycznie najlepszym miejscu Lublina tuż przy dworcu PKS). Kościół częściowo w renowacji. Ze wzgórza równie zacna panorama starej części Lublina.
Kościół św Mikołaja na wzgórzu Czwartek.jpg
Poniżej skarpy zamknięta niestety cerkiew prawosławna a dalej jeszcze dwa kościoły przy czym jeden z nich zajął budynek dawnej synagogi.
Kościół Wspomożenia Wiernych dawna synagoga.jpg
Kościół św Agnieszki.jpg
W tej części miasta znajduje się stary cmentarz żydowski, niestety na co dzień zamknięty za ceglanym murem i mocno zarośnięty. Dzielnica poniżej zamku stanowiła w ogóle przed wojną wielki żydowski sztetl. Podczas II wojny światowej zabudowa w dużej mierze uległa zniszczeniu a dziś przecięta została arterią szybkiego ruchu. Na pagórku mijam dworek podmiejski i Muzeum Wincentego Pola a spacer kończę na dawnym Rynku Słomianym. Wracając w stronę miasta odwiedzam nową galerię handlową Tarasy Zamkowe. W dzień na jej dachu można obejrzeć ogrody i spojrzeć na zamek i miasto z jeszcze innej perspektywy. W ostatni dzień zwiedzanie Majdanka.
Majdanek.jpg
Pozostałości obozu koncentracyjnego na wielkim błoniu na peryferiach miasta z rozległym widokiem na lubelskie osiedla.
Panorama Lublina z Majdanka.jpg
Dziś to miejsce jest porośnięte trawą, drewno pachnie świeżym impregnatem a panoramy umilają pobyt, ale trzeba mieć świadomość jakie koszmary działy się tutaj 80 lat temu. Przypomina o tym wielki skalny pomnik więźniów i równie duże mauzoleum z prochami ofiar.
Pomnik ofiar Majdanka.jpg
Mauzoleum.jpg
Ponuro w niebo wznosi się komin jedynego ocalałego krematorium. W kilku barakach są sugestywne ekspozycje.
Symboliczna instalacja.jpg
Warto zwrócić uwagę na betonowy zamek odlany przez więźniów na rozkaz jednego z esesmanów oraz na pomnik dwóch orłów na placu apelowym.
Betonowy zamek.jpg
Dwa orły.jpg
Lublin był moją bazą do zwiedzania innych zakątków regionu. Dzięki dobremu położeniu kwatery zwłaszcza wieczorem przy ładnej pogodzie spacerek na pobliską starówkę stanowił dodatkową przyjemność po pełnym wrażeń dniu.
Lew z Lublina.jpg
Kamienica Konopniców.jpg
I love Lublin.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/