Najlepsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 11 lat!

Dolnośląskie: Ząbkowice Śląskie i okolice 16-20 sierpnia 2021

Pochwal się Twoją wycieczką, wyjazdem, urlopem w kraju (zdjęcia, filmy).
Regulamin forum
Prosimy o zachowanie następującego schematu w tytule relacji:
Województwo: dokładny cel wycieczki (data wycieczki)
Przykład:
Małopolskie: Czchów (08.07.2020)
Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7222
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Dolnośląskie: Ząbkowice Śląskie i okolice 16-20 sierpnia 2021

Post autor: Comen »

Kończy się jedna wycieczka, zaczyna się druga wycieczka. Dolnośląskie to jedno z najatrakcyjniejszych województw naszego kraju, skoro nadal jest tam wiele miejsc, których nie odwiedziłem i to nie jakichś wymyślnych tylko tych z turystycznego topu.
Mapa Dolnośląskiego.jpg
Tym razem podróżowałem do wschodniej części regionu w teren przedgórski położony pod progiem Sudetów.
Widok na Góry Opawskie.jpg
W czasie tego wypadu spacerowałem ulicami 7 miast, zwiedziłem 5 muzeów i odbyłem 2 krótkie wycieczki na grzbiety górskie. Atrakcje duże i małe. Na trasie znalazły się też miejsca szczególne: Polska Piza, oryginalna na naszych ziemiach twierdza górska, opactwo w którym spisano pierwsze zdanie w języku polskim i czwarty co do wielkości zamek w naszym kraju.
Dni i noce Krzywej Wieży.jpg
Z rzeczy mniej znanych, ale na swój sposób spektakularnych kilka starych parków powoli odzyskujących swój urok. Bazą wypadową były Ząbkowice Śląskie, średniej wielkości miasteczko powiatowe stosunkowo dobrze jeszcze skomunikowane z okolicą zarówno linią kolejową, jak i busami firmy Neotrans.
Koleje Dolnośląskie.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7222
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Dolnośląskie: Ząbkowice Śląskie i okolice 16-20 sierpnia 2021

Post autor: Comen »

Ząbkowice Śląskie
Miasteczko o trochę ponurej sławie związanej z powieścią Mary Shelley o doktorze Frankensteinie.
Czaszka.jpg
Ten związek jest zresztą mimo wszystko dość wątpliwy, ale z pewnością miała tutaj miejsce afera grabarzy, których oskarżono o wywołanie epidemii w czasie Wojny Trzydziestoletniej. Odbył się proces (niezbyt sprawiedliwy wg dzisiejszych norm) i masakryczna egzekucja.
Proces.jpg
Widowisko musiało być spektakularne, skoro rozeszło się echem po kraju i to do tego stopnia, że opowieść o wydarzeniach z 1606 roku we Frankensteinie na Śląsku była rozgłaszana jeszcze 200 lat później w Szwajcarii. O tych faktach dowiedzieć się można w tzw. dworze Kauffunga, gdzie zaaranżowano tematyczną wystawę.
Dom Kauffunga.jpg
O historii opowiada przewodnik oraz kilkunastominutowy film. W piwnicy stworzono pracownię Frankensteina przypominającą trochę pałac strachów.
W piwnicy.jpg
Przewodnika nie ma natomiast na górnych piętrach, gdzie jest już normalna wystawa regionalna. Jej ciekawą częścią są eksponaty z PRL-u.
Z PRL.jpg
Landmarkiem Ząbkowic Śląskich jest jednak tzw. Krzywa Wieża, dzwonnica pobliskiego kościoła św. Anny.
Kościół św Anny.jpg
Narrenturm z powieści Sapkowskiego. Dość oryginalnie odchylona od pionu na wysokości pierwszego piętra została nadbudowana powyżej murem wznoszącym się w miarę prosto. Jest więc nie tyle przechylona jak ta z Pizy ile wykoślawiona w kształt litery J.
Krzywa wieża.jpg
Nie wiedzieć czemu wieżę też zwiedza się z przewodnikiem, bo po prawdzie niewiele jest tu do powiedzenia, a nawet nie ma miejsca na jego słuchanie w ciasnych przejściach. Z góry mamy natomiast piękny widok na miasto i jego okolice, zwłaszcza wybijający się na południu grzbiet Sudetów.
W tle Góry Bardzkie.jpg
Z jednej strony są to Góry Bardzkie, z drugiej Góry Złote.
Zamek i Góry Złote.jpg
Widać też ciekawy ratusz ząbkowicki - ozdobę rynku z ciekawą ozdobną kolumienką i strzelistą wieżą.
Ząbkowice z wieży.jpg
Kolumienka przy ratuszu.jpg
W drodze na rynek mijamy starą miejską studnię.
Studnia miejska.jpg
Pod ratuszem ciekawa fontanna i miejscowa strefa chill-outu: lodziarnia i budka z piwem oraz fastfoodami.
Fontanna pod ratuszem.jpg
Love Ząbkowice.jpg
Druga część rynku zdecydowanie bardziej zakapiorska, generalnie stare dzielnice w miasteczkach śląskich pełne są dość specyficznych lokalsów. Handel na starówce oględnie mówiąc też taki sobie. Większe markety to raczej na peryferiach. Klimatycznym miejscem w Ząbkowicach Śląskich jest również stary cmentarz położony już za obwodem miejskich murów w bok od drogi prowadzącej w stronę dworców kolejowego i autobusowego.
Kaplica cmentarna.jpg
Nagrobki zarówno polskie jak i niemieckie.
Stary cmentarz.jpg
Jest w miasteczku trochę innych mniej znanych zabytków. Kościółek św Jerzego pełniący rolę cerkwi (wg ulotki można go zwiedzać wewnątrz, ale chyba trzeba by to specjalnie organizować poprzez muzeum miejskie).
Cerkiew św Jerzego.jpg
Kościół św Jadwigi na wzgórzu w południowej części miasta.
Kościół św Jadwigi.jpg
Klasztor Klarysek w okolicach rynku z bardzo ładnym ogrodem.
Wirydarz klasztoru Klarysek.jpg
Stare mosty z kamiennymi figurami oraz oryginalna studnia na dawnej rogatce.
Zabytkowy mostek.jpg
Figura z mostu.jpg
Studnia na rogatce.jpg
Mury miejskie najlepiej prezentują się z parku Sybiraków. Jest tam i baszta i sucha fosa.
Fragment murów miejskich.jpg
Mury zachowały się też w kilku innych miejscach wokół starego miasta. Zamek jest natomiast w remoncie. Nie da się wejść na dziedziniec a prezentowana tam wystawa póki co była zamknięta.
Zamek w Ząbkowicach.jpg
Ale to miejsce z potencjałem podobnie jak mocno zrujnowany dwór opatów henrykowskich, który na razie stoi odłogiem czekając lepszych czasów.
Ruiny kaplicy przy pałacu opatów.jpg
Turystów jest w Ząbkowicach trochę. Kręcą się po lepszej części rynku i w okolicach wieży. Na dworcu spotkałem nawet cudzoziemkę, która pytała o autobus do Wrocławia.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7222
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Dolnośląskie: Ząbkowice Śląskie i okolice 16-20 sierpnia 2021

Post autor: Comen »

Bardo
Miasteczko w przełomie. Klimatyczna stacyjka kolejowa. Budynek zamknięty ale ładne perony z podcieniami.
Bardo na peronie.jpg
Do miasta prowadzi stary kamienny most na Nysie Kłodzkiej.
Most kamienny.jpg
Najważniejszym obiektem zabytkowym jest klasztor z Bazyliką Nawiedzenia NMP.
Wieże bazyliki.jpg
Obiekt cysterski obecnie zarządzany przez redemptorystów. Wnętrze kościoła ocieka złotem. Efektownie prezentują się zwłaszcza organy i główny ołtarz.
Organy bardzkie.jpg
W klasztorze znajduje się ciekawe muzeum, które zwiedza się z audioprzewodnikiem.
Korytarz muzealny.jpg
To w zasadzie korytarze funkcjonującego nadal klasztoru - wejście w niektóre miejsca jest niemożliwe - informują o tym tabliczki z napisem klauzura.
Stare rzeźby.jpg
Trzecim punktem zwiedzania w kompleksie jest genialna ruchoma szopka.
Szopka królowie.jpg
Oprócz tradycyjnych postaci jest tutaj poczet królów Polski, lokalne zabytki, scena z Adamem i Ewą w raju a nawet dinozaury.
Dinozaury.jpg
Po zwiedzeniu centrum udaję się na dwugodzinną ścieżkę górską prowadzącą na wzgórze Kalwarii 583 m npm.
Przy rynku.jpg
Niemiecki kamień.jpg
Na szczycie na skałce stoi kaplica Matki Boskiej Płaczącej.
Kaplica na Kalwarii.jpg
Z tyłu rzekomy odcisk stopy madonny, która objawiła się w tym miejscu.
Slad za kapliczką.jpg
Po drodze na szczyt stoją kaplice drogi krzyżowej - niektóre są starsze, niektóre młodsze.
Jedna ze stacji drogi krzyżowej.jpg
Przy końcu wąskiej dolinki u podnóża wzgórza znajduje się cudowne źródełko obudowane kapliczką.
Cudowna studzienka.jpg
Stamtąd numerowane schody prowadzą na stok. W jego połowie odbić można na punkt widokowy nad obrywem skalnym z którego doskonale widać leżące w dole Bardo oraz jego górskie otoczenie.
Bardo z obrywu skalnego.jpg
Inny punkt widokowy to tzw. Piękny Widok. W zasadzie jest to prześwit w lesie, ale umiejscowiony w tak odpowiednim położeniu, że wieże bazyliki kadrują się w nim niemal idealnie.
Piękny widok.jpg
Wspomnieć też trzeba o dość niepozornych ruinach strażnicy obronnej do których odgałęzia się ścieżka bodaj od trzeciej stacji drogi krzyżowej.
Ruiny strażnicy obronnej.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7222
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Dolnośląskie: Ząbkowice Śląskie i okolice 16-20 sierpnia 2021

Post autor: Comen »

Kamieniec Ząbkowicki
Miejscowość (od niedawna z prawami miejskimi) to dość spora węzłowa stacja kolejowa na której przesiadałem się 3 razy. Rzadko zdarza się że w tak niewielkiej miejscowości są cztery czynne perony. Budynek dworca duży, ale nie ma tam nawet czynnej kasy. Wykorzystywany jest w celach mieszkalnych. Na perony prowadzi przejście podziemne.
Przejście podziemne na stacji.jpg
Ale dworzec to oczywiście nie jest główna atrakcja miejscowości. Leży dość daleko od centrum. Z zamku jest tam pewnie jakieś 40 minut spaceru przez duży park w większych partiach mocno zaniedbany. W północnej części parku niedawno wyremontowano mauzoleum Hohenzollernów. Wewnątrz pokaz z udziałem techniki holograficznej - tyle usłyszałem od przewodniczki, wchodzić nie wchodziłem.
Mauzoleum Hohenzollernów.jpg
Po parku trochę się natomiast pobłąkałem. Dróżek jest tam sporo, niektóre oznakowane jako szlaki spacerowe. Nadal można odnaleźć skromne ślady świetności parku, ale trzeba jednak sporo wyobraźni, żeby odgadnąć jak to kiedyś autentycznie wyglądało. W środku parku są fundamenty domku myśliwskiego.
Ruiny domku myśliwskiego.jpg
Kawałek od tego miejsca "tunel roślinny" a przy jego końcu dawna kolumnada na krawędzi wzgórza (dziś to tylko kilka kamieni w rządku).
Resztki kolumnady.jpg
Zdziczałe stawy też stanowiły kiedyś malowniczy kompleks parkowy.
Dawny staw Morze Czarne.jpg
Szlak dociera na zaplecze zamku.
Grota Perseusza.jpg
Oglądam go od tyłu, ale jak się okazuje faktyczne wejście jest z drugiej strony a kasa jeszcze niżej przy dawnym ewangelickim kościółku zwanym czerwonym.
Kościół ewangelicki wieża.jpg
Pałac zwiedza się w grupach z przewodnikiem. Opłata dość wysoka, ale wejście warte biletu, tym bardziej ze świadomością, że ta perełka dzięki takim opłatom ma szansę podnieść się z ruiny.
Taras przed pałacem.jpg
Przewodniczka - pasjonatka miejsca, wspaniale opowiada o właścicielce dóbr księżnej Mariannie Orańskiej jak i o innych postaciach związanych z historią pałacu. Najpierw amfiladą schodów wspinamy się na podjazd dla powozów pod samym pałacem.
Podjazd.jpg
Stąd widać dwie boczne wieże zbudowane z odblaskowej cegły oraz okno którym wchodziła do posiadłości Marianna Orańska (po wyroku sądu pruskiego, który zabronił jej korzystać z głównej bramy).
Okno wejsciowe.jpg
Budowla majestatyczna, wspaniała, ale przez lata niestety mocno zdewastowana. "Wykończyli" ją Rosjanie do spółki z PRL-owską władzą. Były pomysły, aby wielkie kolumny sali balowej wyrwać i przetransportować do Warszawy. Na szczęście okazały się na tyle solidne, że sztuka się nie udała nawet za pomocą helikoptera i dali sobie spokój.
Wielka kolumna.jpg
Wędrujemy przez liczne komnaty w których zgromadzono trochę mniej lub bardziej autentycznych eksponatów. Jest portret berlińskiego architekta Karola Schinkla, który rozpoczął budowę rezydencji, są piece kaflowe czy resztki wanny.
Portret Schinkla.jpg
Wanna.jpg
Na wyższym piętrze ponad wewnętrznym dziedzińcem dwie reprezentacyjne sale nadal jeszcze w stanie surowym (jadalnia i bawialnia).
Dziedziniec wewnętrzny z bluszczem.jpg
Znajdujące się tam malowidła nie są autentyczne, ale stanowią dekoracje do filmu, który był kręcony we wnętrzach pałacu, o ile pamiętam jeszcze w XX wieku.
Malowidła w sali balowej.jpg
W wielkie otwory wprawiono już okna. Ponoć takie jedno kosztowało ponad milion złotych. Z tarasu roztacza się wspaniała panorama na pasmo Gór Złotych. Ta perspektywa przypomina mi widoki z hiszpańskich ogrodów w La Granja.
Panorama z tarasu.jpg
Przewodniczka mówi też o fontannach, które zasilane były ze specjalnej wieży ciśnień, stąd wszystkie wystrzeliwały słupem wody do tego samego poziomu. Najniżej położona tryska na ponad 30 metrów w górę.
Fontanna przed pałacem.jpg
Tam nie dotarłem, bo cała wycieczka zajęła jednak sporo czasu i spieszyłem się już na pociąg powrotny. Tylko z daleka widziałem też dawny klasztor, który stanowił kolebkę miejscowości.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 11088
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Dolnośląskie: Ząbkowice Śląskie i okolice 16-20 sierpnia 2021

Post autor: Adler »

Dzierżoniów będzie? Jestem ciekaw tej odrestaurowanej starówki (słowa gara).
Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7222
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Dolnośląskie: Ząbkowice Śląskie i okolice 16-20 sierpnia 2021

Post autor: Comen »

Dalszy ciąg postaram się wrzucić za tydzień jak wrócę z Wielkopolski.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7222
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Dolnośląskie: Ząbkowice Śląskie i okolice 16-20 sierpnia 2021

Post autor: Comen »

Powracam do relacji. Póki co chronologicznie zawitałem na Srebrną Górę. Twierdza górska. Podobno nie największa w Europie, bo jest jeszcze jedna włoska w Alpach, ciut rozleglejsza. Ale za to ta sudecka ma największy donżon czy jak kto woli noyau z francuska.
Donżon.jpg
Zbudowana została raczej dla kaprysu i manifestacji własnych możliwości niż z realnych potrzeb strategicznych państwa pruskiego.
Bastiony.jpg
Z Ząbkowic do Srebrnej Góry kursuje bus. Zatrzymuje się na rynku miejscowości, stamtąd już na nogach trzeba przejść na sam grzbiet.
Miasteczko Srebrna Góra.jpg
Po drodze mija się zbór ewangelicki, ładne domki
Srebrna kwiaciarnia.jpg
i bodaj dwie figury żołnierzy napoleońskich (którzy zresztą nie mogąc zdobyć twierdzy poużywali sobie trochę w samym miasteczku, dopóki Prusacy z góry nie przerobili tego miejsca na jeden wielki fajerwerk).
Żołnierz Napoleona.jpg
Parking dla zmotoryzowanych znajduje się na przełęczy Srebrnej. Jak komuś się stamtąd nie chce iść na nogach na szczyt Fortecznej Góry to jest jeszcze opcja kolejki elektrycznej, która kursuje gdy zbiorą się chętni. Trasa po asfalcie serpentynami zajmie natomiast jakieś 20-30 minut. Dla dziecka po drodze jest ścieżka edukacyjna ze śladami zwierząt a nawet elementami prostej matematyki.
Przystanek na ścieżce.jpg
Donżon twierdzy zwiedza się z przewodnikiem w mundurze pruskiego sierżanta. Warto. Nie tylko ze względu na same informacje historyczne jakie przekazuje, ale sam klimat wędrówki, który odbywamy trochę w roli świeżego rekruta.
Krzyż na dziedzińcu twierdzy.jpg
Okraszone humorem opowieści o życiu żołnierzy w garnizonie sprawiają że trudno się nudzić.
Wewnątrz twierdzy.jpg
Po drodze przewodnik prezentuje też m.in. działanie starej broni palnej. Nie zawsze strzela za pierwszym nabiciem, ale jak już zadziała to hałas jest niesamowity. Na koniec czeka nas sala, gdzie zaprezentowano pierwszy historyczny gwintowany pocisk armatni.
Gwintowany pocisk.jpg
Twierdza w późniejszym okresie służyła bowiem jako ośrodek testowania prototypów nowych rodzajów broni. Po wycieczce można jeszcze na własną rękę odwiedzić kilka sal i pochodzić po reszcie twierdzy. Z tarasu na szczycie fortu jak i z jego krawędzi roztaczają się piękne widoki na górskie otoczenie.
Na Góry Bardzkie.jpg
Na ślężę.jpg
Na szczycie fortu na trawiastej platformie pasą się kozy.
Kozy.jpg
W najdalszej części umocnień jest jeszcze strzelnica, a obok dawny kanał deszczowy.
Strzelnica.jpg
Kanał burzowy.jpg
Zabudowania twierdzy ciągną się po okolicznych wzgórzach. Po drugiej stronie Góry Fortecznej jest np. wysunięty bastion Wysoka Skała, który rano był jeszcze zamknięty a potem to już nawet nie wiem czy go otwarli.
Bastion Wysoka Skała.jpg
Udałem się natomiast na przeciwległe zbocze przełęczy Srebrnej, gdzie w bastionie Ostróg funkcjonował w czasie II wojny światowej jeniecki obóz dla oficerów.
Fort Ostróg.jpg
Jednym z więźniów był tu admirał polskiej floty Józef Unrug. Co ciekawe z pochodzenia był Niemcem i rodacy chcieli go wręcz zwerbować do własnej armii. Ale odmówił a co więcej w niewoli nie używał zupełnie swojego ojczystego języka, zmuszając władze obozu do wykorzystywania tłumacza.
Unrug.jpg
Fort zwiedza się również z przewodnikiem i również w konwencji nie tylko słuchaj, ale i przeżyj. Inscenizując kilka scenek trzeba się wcielić w więźnia obozu. Fort niby niewielki kryje jednak wewnątrz kilka niespodzianek, tajemne przejście czy ukryte pomieszczenia.
We wnętrzu fortu.jpg
Jest tam też sporo starych historycznych eksponatów.
Ubiór maskujący.jpg
Srebrna Góra to miejsce gdzie z powodzeniem można spędzić cały dzień. Szkoda że ostatni autobus odjeżdża do Ząbkowic gdzieś koło 15, kilka pomysłów na przedłużenie pobytu w tym miejscu jeszcze by mi się znalazło.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7222
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Dolnośląskie: Ząbkowice Śląskie i okolice 16-20 sierpnia 2021

Post autor: Comen »

Ziębice
Dzisiaj pozostają raczej w cieniu Ząbkowic przynajmniej jeśli chodzi o dostępność turystyczną. Na rzecz swojego sąsiada straciły też prawa powiatu. Kiedyś było zapewne odwrotnie. Mają bowiem znacznie większą dzielnicę historyczną zamkniętą okrągłym ringiem ulic otaczających miasto. Miasto z pewnością warto obejrzeć. Zachowało klimat typowego śląskiego ośrodka z średniowieczną dzielnicą wokół rynku. Uratowały się też nieliczne fragmenty miejskich murów z jedną bramą Paczkowską o dość oryginalnym kształcie.
Brama Paczkowska.jpg
Spod bramy można się udać na duży rynek miejski podzielony na dwie części zabudowaniami ratusza i kilkoma kamieniczkami.
Ratusz w Ziębicach.jpg
W ratuszu zlokalizowano całkiem ciekawe muzeum regionalne. Gromadzi pamiątki związane z miastem i okolicą, wystawia też obrazy pochodzącego stąd XIX-wiecznego malarza niemieckiego Josepha Langera.
Naczynia kuchenne.jpg
Ale najbardziej jest znane z bogatego zbioru sprzętu gospodarstwa domowego, czyli tego co dziś nazwalibyśmy AGD. Ale to stare mechaniczne sprzęty takie jak żelazka z duszą, miedziane garnki czy prototypy pralek i wyżymaczek.
Żelazka parowe.jpg
Muzeum zwiedza się z przewodnikiem, dzięki czemu można się też dowiedzieć rozmaitych ciekawostek na temat kolekcji i samego miasta. Tylko część starówki została odrestaurowana. W bocznych uliczkach natknąć się można niestety na stare grożące zawaleniem budynki. Szkoda dla przykładu ciekawego starego browaru, który niszczeje ze względu na problemy własnościowe. Nie miał szczęścia. Podobno zakupił go kiedyś wrocławski Piast w celu zlikwidowania konkurencji.
Zrujnowany browar ziębicki.jpg
Sam rynek prezentuje się natomiast dość elegancko. Wysokie kamienice i wystający ponad dachami hełm ceglanej fary św Jerzego.
Ziębicki rynek.jpg
Ten kamienny hełm jest zresztą charakterystyczny dla gotyckich kościołów zwłaszcza na Śląsku czy Pomorzu Zachodnim. Fara została doskonale wyremontowana, wewnątrz podziwiać można ścienne malowidła oraz średniowieczny ołtarz szafowy.
Ołtarz szafowy.jpg
Doskonale prezentuje się także z zewnątrz. Warto obejrzeć golgotę oraz oba portale wejściowe do naw.
Kalwaria przy farze.jpg
Portal fary.jpg
Warto zauważyć, że inicjatorem prac remontowych był zmarły ostatnio w niesławie arcybiskup Henryk Gulbinowicz wywodzący się z Ziębic.
Bytomska.jpg
Mijając ładnie odrestaurowane domy przy ulicy Gliwickiej dojść można do dawnego zboru ewangelickiego z ciekawą wieżą.
Kościół ewangelicki.jpg
W mieście jest jeszcze zamknięta na głucho synagoga a na przedmieściu klasztor dość oryginalnego zakonu krzyżowców z czerwoną gwiazdą.
Synagoga.jpg
Interesującym punktem zwiedzania Ziębic jest duży park miejski na zboczu wzgórz otaczających miasto od wschodu. W jego dolnej części znajduje się kilka figur dinozaurów.
Dinozaury.jpg
Jedna wyłania się nawet ze stawu.
Wodny dinozaur.jpg
Wyższe części parku są dość zdziczałe, ale warto podejść pod monumentalny pomnik Orła Białego spod którego roztacza się wspaniała panorama miasta.
Pomnik orła białego.jpg
Fara na tle Slęży.jpg
Fara miejska jest stamtąd widoczna na tle wysokiej Ślęży.

Henryków
Pierwsza stacja za Ziębicami w kierunku Wrocławia to historyczny Henryków.
Opactwo w Henrykowie.jpg
W tutejszym klasztorze cystersów zapisano pierwsze zdanie w języku polskim. Mówi o tym tablica zamontowana na dziedzińcu opactwa.
Księga henrykowska.jpg
Daj ać pobruszę.jpg
W sumie trochę mało jak na tak ważne miejsce dla historii naszej kultury. Sam kościół był niestety zamknięty, ale z przedsionka zorientować się można, że wewnątrz byłoby co oglądać - podobały mi się zwłaszcza stare drewniane ołtarze.
Rzut oka do wnętrza świątyni.jpg
Przedsionek zresztą też niczego sobie. Malowidła na kopule i rzeźby.
Kopuła w kruchcie.jpg
W klasztorze mieszczą się obecnie szkoły: liceum katolickie oraz seminarium duchowne.
Klasztor.jpg
W otoczeniu są jeszcze boczne kaplice i całe miasteczko służebne.
Boczna kaplica.jpg
Na dziedzińcu warto obejrzeć kilka rzeźb, można też obejść całe założenie, aby spojrzeć na ukrywający się na wewnętrznym dziedzińcu ogród włoski.
Kolumna morowa.jpg
Krzyż przydrożny.jpg
Z klasztorem sąsiaduje rozległy park w dużej części zdziczały.
Aleja w parku henrykowskim.jpg
Prowadzi nim jedna z dróg spacerowych w kierunku stacji kolejowej a przy okazji ścieżka dydaktyczna. W odległym zakątku parku znajduje się dość zaniedbany nagrobek Wilhelma Ernesta wielkiego księcia Weimaru-Eisenach z saskiej linii Wettynów.
Grób księcia Wilhelma.jpg
Bliżej klasztoru droga prowadzi przez malownicze uroczyska pełne starych częściowo usychających dębów i innych wielkich drzew.
Stare dęby.jpg
Tablice ostrzegają aby nie poruszać się w tym miejscu w czasie burzy lub wichury, co jest zrozumiałe ze względu na niebezpieczeństwo zwalenia się któregoś z olbrzymów albo urwania większej gałęzi lub konaru.

Strzelin
W odróżnieniu od poprzednio opisanych miast Strzelin znalazł się w zasięgu radzieckiej ofensywy w 1945 roku i został mocno zniszczony.
Rynek Strzelina.jpg
Dzisiejszy rynek miasta to w zasadzie duża łąka otoczona zabudową blokową oraz powstałymi niedawno budynkami stylizowanymi na starodawne.
Blok i historyzujace domki.jpg
Środek zajmuje ratusz z wysoką wieżą, wokół którego trwają jakieś roboty więc teren koło niego jest niedostępny. Z tyłu rynku mamy też kolejny zrujnowany browar.
Ruiny browaru w Strzelinie.jpg
Najstarszym zabytkiem Strzelina jest romańska Rotunda św Gotarda.
Rotunda św Gotharda.jpg
Kościółek jest wprawdzie mocno przebudowany i dołącza do niego część gotycka, ale przyziemie wieży kryje faktycznie prymitywny portal i wiekowe kamienie.
Gotyckie fragmenty kościoła w Strzelinie.jpg
Portal romański.jpg
W mieście natknąć się można na tablice historycznej ścieżki edukacyjnej opisującej wydarzenia niekoniecznie związane bezpośrednio z miastem nad Oławą. Śladem dawnego dziedzictwa jest natomiast pomnik niemieckiego noblisty Paula Ehrlicha urodzonego w Strzelinie.
Paul Ehrlich noblista ze Strzelina.jpg
Dotarłem i nad rzekę Oławę przechodząc jeszcze do parku miejskiego.
Oława.jpg
Byliśmy już zresztą tutaj rok temu wracając z Jeleniej Góry, ale samego miasta nie zwiedzaliśmy. Na szczycie wzgórza znajduje się opuszczona willa hotelowa.
Willa Maria Strzelin.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7222
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Dolnośląskie: Ząbkowice Śląskie i okolice 16-20 sierpnia 2021

Post autor: Comen »

W ostatnim dniu krótki wyjazd do Bielawy i ponowna wizyta w Dzierżoniowie. Spod dworca PKP w Dzierżoniowie kursują autobusy do Bielawy. Miasta połączone są autobusową komunikacją aglomeracyjną (firma z Bielawy) w ramach której dojechać można również m.in. do Pieszyc, Piławy Górnej a nawet Niemczy. Dodatkowo Dzierżoniów i Bielawę łączy jednotorowa linia kolejowa. Bielawa to dawne centrum przemysłu włókienniczego. Miasto ma kształt wydłużony w osi doliny potoku Bielawica.
Ratusz Bielawy.jpg
Moja krótka wizyta ograniczyła się do centrum miejscowości, wspomnieć jednak należy o kilku dalej położonych atrakcjach jak sztuczne jezioro Bielawskie, Góra Parkowa z wieżą widokową i dzielnica willowa w głębi Gór Sowich z punktem widokowym na Kocim Grzbiecie. Architektura miasta jest dość ciekawa. Oprócz dawnych fabryk zachowały się tutaj rozmaite pałacyki i dworki - siedziby dawnych przemysłowców.
Pałac Złotej Wagi.jpg
Na terenie dawnego kombinatu Bielbaw jest niewielkie muzeum regionalne oraz centrum kultury.
Bielbaw.jpg
Niżej znajduje się rynek z reprezentacyjną zabudową: ratuszem, kamieniczkami oraz fontanną z kamienną sową podtrzymywaną przez krasnoludki.
Fontanna z sową.jpg
Długa ulica Wolności prowadzi obok neogotyckiego kościoła Wniebowzięcia NMP.
Kościół Wniebowzięcia NMP w Bielawie.jpg
Wyróżnia go bardzo smukła wieża oraz równie wysokie filary pomiędzy nawami prezentujące dodatkowo ciekawe boczne laskowania.
Nawa boczna i laskowania Bielawa.jpg
Na wieżę można się wspiąć - jest tam punkt widokowy. Pogoda raczej temu nie sprzyjała a dodatkowo obciążał mnie dość ciężki plecak (przy wejściu jest nawet ostrzeżenie, aby nie wybierać się tam z bagażem na plecach - znaczy się musi być ciasno). Poniżej kościoła mijam skwer Eleni - piosenkarki urodzonej w Bielawie.
Skwer Eleni.jpg
Obchodzę niezbyt reprezentacyjny dwór Sandreckich i docieram do parku miejskiego.
Dwór Sandreckich.jpg
Jako jeden z nielicznych w Polsce posiada stawy po których można pływać wynajętym rowerkiem wodnym.
Park w Bielawie.jpg
W jego dalszej części jest także restauracja i miasteczko przepisów drogowych.
Góra Parkowa i miasteczko ruchu drogowego.jpg
Na skraju parku mural poświęcony historii miasta.
Mural historyczny.jpg
Dzierżoniów
Największe miasto w okolicy, kiedyś siedziba zakładów sprzętu radiotechnicznego Diora. Dzisiaj na pamiątkę w kilku punktach miasta postawiono stoliki prezentujące stare modele radia może z lat 50-tych czy 60-tych.
Szlak Diory.jpg
Jest też szlak zwany traktem smoka pokazujący najważniejsze zabytki Dzierżoniowa.
Trakt smoka.jpg
Pierwsza atrakcja mieści się już na dworcu PKP. To wystawa zwana piernikowym miasteczkiem, podejrzewam że w trakcie aranżacji. Nie jest jeszcze podświetlona, ale obejrzeć można.
Piernikowe miasteczko.jpg
Starówka miasta jest raczej odrestaurowana, w jej środku znajduje się duży rynek.
Rynek Dzierżoniowa.jpg
Jego centralną część zajmuje spory ratusz wraz z całą grupą kamieniczek tworzących nawet wewnętrzną uliczkę na wzór tej we Wrocławiu.
Uliczka śródrynkowa.jpg
Część rekreacyjna rynku znajduje się nietypowo w jednym z jego rogów. Można tam usiąść na ławkach i chwilę odpocząć.
Pierzeja kąt wypoczynkowy.jpg
Na płycie warta wspomnienia jest jeszcze kamienna figura św. Jana Nepomucena.
Figura św Jana Nepomucena.jpg
Do rynku dobiega kilka handlowych uliczek. Jedna z nich prowadzi w kierunku kościoła NMP Matki Kościoła. Warto zajrzeć do wewnątrz. To dawny zbór ewangelicki a środek przypomina raczej teatr z 3 piętrami lóż niż faktyczną świątynię katolicką.
Wnętrze kościołą NMP Matki Kościoła.jpg
Na zapleczu tego kościoła za placem Jana Pawła II znajduje się niewielki kościółek Trójcy Świętej niedostępny wewnątrz.
Plac Jana Pawła II.jpg
Kaplica św Trójcy.jpg

Dalej już przedmieście wzdłuż ruchliwej ulicy gdzie znajduje się muzeum dzierżoniowskie, dość zaniedbany budynek kina Zbyszek (Cybulski) a za nim park na tarasach.
Muzeum Dzierżoniowskie.jpg
W Dzierżoniowie zachował się spory odcinek dawnego muru miejskiego. Przy czym jest to podwójny pas obwarowań. Przestrzeń międzymurza nie jest niestety sensownie zagospodarowana. Prawdę mówiąc wiele takich miejsc służy jako darmowa ubikacja komunalna z braku takowych w samym centrum.
Międzymurze.jpg
Najładniej jest chyba po zachodniej stronie. Do murów dolega tam wysoka ceglana wieża wodna.
Mur miejski i wieża wodna.jpg
Na starym mieście są jeszcze dwa stare kościoły.
Fara św Jerzego.jpg
Gotycka fara św. Jerzego odznacza się wysoką białą wieżą, ładnym gotyckim portalem i szeregiem niemieckich epitafiów.
Portal fary.jpg
Zabytkowe epitafia przy farze.jpg
Na murze dzwonnicy znajduje się ciekawa rzeźba kamienna. Z takich smaczków warto też spojrzeć na kamienicę naprzeciwko, gdzie za kratą ukrywa się skrzydlaty gremlin (to zapewne ten dzierżoniowski smok).
Potwór w klatce.jpg
Na ratuszu mamy natomiast figurkę dobosza.
Dobosz.jpg
Drugi starożytny kamienny kościółek leży po przeciwległej stronie starówki. To dawny erem augustianów noszący wezwanie Niepokalanego Poczęcia NMP. W murze jest stare malowidło przedstawiające świętego z aureolą.
Chrystus z narzędziami męki.jpg
Na pobliskim skwerze wolno stojąca kaplica grobowa Sadebecków.
Kaplica Sadebecków.jpg
Miejsce to jest dawnym cmentarzem ewangelickim, ale inne nagrobki się nie zachowały. Na skraju starego miasta stoi także całkiem dobrze zachowana synagoga.
Synagoga.jpg
Poniżej starówki nad rzeką Piławą znajduje się wielki młyn wodny Hilberta. Miejsce można nawet zwiedzać z przewodnikiem, niestety otwarte bywa tylko w weekendy.
Młyn Hilberta.jpg
Dzierżoniów nie zrobił na mnie specjalnie złego wrażenia. Ma dużą starówkę, sporo ciekawych obiektów.
Wschodnia pierzeja.jpg
Pewnie że można tam jeszcze wiele ulepszyć. Handel w tej części miasta trochę taki przaśny, z drugiej strony to nie żadna metropolia, więc wielkich galerii handlowych nie ma się co spodziewać. Na ulicy Wrocławskiej można zamówić potężne lody.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
gar
Donator
Posty: 6188
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Dolnośląskie: Ząbkowice Śląskie i okolice 16-20 sierpnia 2021

Post autor: gar »

Widok z wieży ratuszowej w Dzierżoniowie warty uwagi (wstęp bezpłatny).
"Święty" na kościele augustiańskim to wg mnie Jezus Chrystus w koronie cierniowej.
Synagoga udostępniona do zwiedzania, ale trzeba się wcześniej umówić.
Figurka Dobosza na wieży ratuszowej związana jest z lokalną legendą.
Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7222
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Dolnośląskie: Ząbkowice Śląskie i okolice 16-20 sierpnia 2021

Post autor: Comen »

Wstęp na wieżę ratuszową podejrzewam w godzinach kiedy czynna jest biblioteka. Zresztą z informacją tam było akurat dość ciężko - nie jest to w żaden sposób reklamowane a na miejscu w ratuszu jest podobno jeszcze mennica.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 11088
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Dolnośląskie: Ząbkowice Śląskie i okolice 16-20 sierpnia 2021

Post autor: Adler »

Mój obraz Dzierżoniowa dzięki tej relacji trochę się zmienił, ale nie wiem, jakoś nie tęskno mi za powrotem w tamte strony. (W)