Beskid Makowski: Prawie w poprzek 11 marca 2022

Pochwal się Twoją wycieczką górską, trekkingiem (zdjęcia, filmy).
Regulamin forum
Prosimy o zachowanie następującego schematu w tytule relacji:
Pasmo górskie: dokładny cel wycieczki (data wycieczki)
Przykład:
Beskid Niski: Nieznajowa (15.07.2020)
Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Jr. Admin
Posty: 7688
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Beskid Makowski: Prawie w poprzek 11 marca 2022

Post autor: Comen » 11 mar 2022, o 19:24

Plan mniej więcej sprzed dwóch lat. Wtedy się nie udało, bo właśnie zaczął się w Polsce covid i transport publiczny przestał działać.
Widok z polany.jpg
Obecnie zlikwidowano busy do Lanckorony a te do Zawoi utworzyły spółkę X-bus która połączyła trzy działające wcześniej osobno firmy. Ale połączeń pozostało dość sporo stąd pewna modyfikacja trasy. Zamiast do Lanckorony zszedłem do Palczy. I na przystanku na busa do Krakowa czekałem może 5 minut.
Chaty na Makowskiej.jpg

Trasa piesza: Maków Podhalański - Za Górą - Makowska Góra - Budzów - Mysia Góra - Chełm Wschodni - Sosina - Palcza.
Szlak zielony a od Chełmu czerwony (Mały Szlak Beskidzki).
Start w Makowie Podhalańskim. Na rynku nowa fontanna z góralką.
Fontanna z góralką.jpg
Okazałe wejście do tutejszego kościoła w trakcie remontu. Znikł malowany ogrojec. Może wróci później. Ogólne wrażenie jednak marne. Przeładowali ten front marmurem z cegiełkami donatorów. Wygląda to zbyt ciężko i przypomina jakiś wielki nagrobek. A to było takie ładne miejsce.
Front makowskiego kościoła.jpg
Panorama gór na szczęście pozostała równie imponująca jak dawniej.
Widok spod kościoła na Pasmo Polic.jpg
Wyżej trasa biegnie wzdłuż kaplic Drogi Krzyżowej.
Kaplica Golgoty Makowskiej.jpg
W ogóle kapliczek w tych górach minąłem sporo. Najciekawsza chyba ta na północnym stoku Makowskiej Góry. Otwarta! Z namalowanym krzyżem maltańskim (?) Na górze niewielki stryszek. Od bidy by się tam nawet przespał.
Kapliczka z krzyżem maltańskim.jpg
Wnętrze kapliczki.jpg
Koło osiedla na Makowskiej Górze głaz upamiętniający ofiary hitlerowskiej egzekucji.
Głaz pamiątkowy.jpg
Białe krzyże brzozowe a w tle zaśnieżona Babia Góra.
Białe krzyże.jpg
Prześwit na Babią Górę.jpg
Lepiej widać ją z samej Makowskiej Góry.
Panorama z Makowskiej Góry.jpg
Na wierzchołek nie prowadzi jednak żaden szlak. Trzeba zboczyć ścieżką od północy. Podobno jest tam gdzieś wiata widokowa. Ja jej nie znalazłem. Może niżej przy czarnym szlaku.
Panorama z Makowskiej Góry2.jpg
Z innego punktu jeszcze panorama zaśnieżonej góry na zachodzie. To zapewne Skrzyczne.
W stronę Skrzycznego.jpg
Zejście na północ do Budzowa wymagało trochę chaszczowania. Fragment oznakowanej drogi był akurat całkowicie zlodzony i nie szło go przejść w zwykłych butach. Trzeba obchodzić lasem po stromym stoku.
Lodospad.jpg
Fragmenty zlodzone są zresztą na przemian z błotkiem i kałużami. Czyli taki marzec trochę zimny, trochę ciepły.
Budzów.jpg
W Budzowie powyżej kościoła na parceli wystawa broni zmechanizowanej. To zdaje się dodatek do pensjonatu. Otwarte i można wejść za darmo.
Wystawa broni.jpg
Dalej ciekawą leśną aleją.
Wzdłuż alei.jpg
Widoki zaczynają się przy podejściu na Mysią Górę.
Spod Mysiej Góry.jpg
Tu także jeden z deszczochronów "szachowych". Stolik w wiacie posiada tradycyjną szachownicę jak i pięciokątną do osobliwej odmiany królewskiej gry.
Szachy pięciokątne.jpg
Za Mysią Górą wzdłuż drogi równym grzbietem Chełmu.
Chełm Wschodni.jpg
Od leśniczówki odcinek asfaltowej promenady z panoramami na południe.
Mysia Góra.jpg
Potem droga gruntowa i ścieżki. Z polan widok na północ na malowniczo położoną na stoku góry Lanckoronę.
Widok na Lanckoronę.jpg
Od ostatniej turystycznej wiaty zejście zarastającymi polami i łąkami do wioski Palcza.
Wiata.jpg
Przy zejściu obserwuję dość ciekawe formy kopczyków darniowych.
Kopczyk.jpg
Tak jakby były wyorane. A może to kopce mrozowe, czyli tzw. tufury, choć wydawało mi się, że u nas to co najwyżej w Tatrach i Karkonoszach coś takiego się znajdzie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Norden
User
User
Posty: 1118
Rejestracja: 8 paź 2010, o 23:41
Lokalizacja: Wojnicz

Re: Beskid Makowski: Prawie w poprzek 11 marca 2022

Post autor: Norden » 29 mar 2022, o 08:35

Comen pisze:
11 mar 2022, o 19:24
Tu także jeden z deszczochronów "szachowych". Stolik w wiacie posiada tradycyjną szachownicę jak i pięciokątną do osobliwej odmiany królewskiej gry.
Dla 5 osób nie da się ustawić figur szachowych, bo będą zachodzić na siebie;) Ale dla 3 osób już tak :)
Comen pisze:
11 mar 2022, o 19:24
Tak jakby były wyorane. A może to kopce mrozowe, czyli tzw. tufury, choć wydawało mi się, że u nas to co najwyżej w Tatrach i Karkonoszach coś takiego się znajdzie.
Dla mnie wygląda jak zwykłe polne mrowisko ;) Całkiem podobnie jak moje przydomowe ;)

Około ile kilometrów ci wyszło? Używasz jakiejś aplikacji typu strava?

Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Jr. Admin
Posty: 7688
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Beskid Makowski: Prawie w poprzek 11 marca 2022

Post autor: Comen » 29 mar 2022, o 09:36

Mrowisko nie. Prędzej kretowisko, ale jakichś wejść to tam nie było. Jakby ktoś na chybił trafił używał pługa.
Samsung Health pokazał jakieś 26 km, z tym że licząc spacer całodniowy (coś tam w Krakowie na odcinku z domu do dworca i z powrotem).
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/