Najlepsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 11 lat!

tadeksowo - to i owo.

Awatar użytkownika
tadeks
Posty: 1029
Rejestracja: 7 cze 2014, o 21:17
Lokalizacja: Słupsk

tadeksowo - to i owo.

Post autor: tadeks » 11 sty 2015, o 11:16

Pozwalam sobie założyć nowy wątek.
Będę tu zamieszczał osobiste komentarze, przemyślenia, krótkie informacje, które nie pasują do żadnego istniejącego tematu, a jednocześnie, ze względu na ubogą treść, na "nieistotność", nie zasługują na założenie nowego wątku.
Taki pomysł nasunął mi się, po tym, gdy znajduję w wątkach (np. NICK) dyskusje, informacje nie pasujące do tego tematu.
Zaczynam od:
Comen » wczoraj, o 23:39

Jeszcze nie pielgrzymowałeś do Composteli?

Nie. Turystycznie jestem raczej nastawiony na Polskę. Czytam jednak dużo o całym świecie.
Gdy ktoś - słusznie - mówi do mnie :żałuj, to odpowiadam: cudze chwalicie, swego nie znacie... .
Bywają też mocniejsze komentarze, typu
- jesteś człowiekiem ograniczonym
- masz klapki, jak te konie.
Wówczas, dyskusję rozwijam, nie negując rozmówcy, uzasadniam swoje wybory.

Cdn. Mile widziane komentarze.
Deleted

tadeksowo - to i owo.

Post autor: Deleted » 11 sty 2015, o 13:17

Myślę tadeksie, że nikomu nie musisz się tłumaczyć z tego w jaki sposób spędzasz swój prywatny czas. Co za tym idzie, także z tego jak często, dokąd, w jaki sposób i czy w ogóle gdzieś podróżujesz.
A klapki przydają się we wiacie i w schronisku <lol>
Awatar użytkownika
yaretzky
Posty: 1470
Rejestracja: 16 wrz 2013, o 08:39
Lokalizacja: Dolnośląskie

tadeksowo - to i owo.

Post autor: yaretzky » 11 sty 2015, o 13:54

Michun pisze:Myślę tadeksie, że nikomu nie musisz się tłumaczyć z tego w jaki sposób spędzasz swój prywatny czas. Co za tym idzie, także z tego jak często, dokąd, w jaki sposób i czy w ogóle gdzieś podróżujesz.
<tak> Tym bardziej, że "normalnym" nie trzeba tego tłumaczyć - bez tego Cię zrozumieją, a "nienormalni" i tak nie przyznają Ci racji bez względu na to jak długo, jasno, cierpliwie i mocno będziesz się starał... <tak>
Jest takie powiedzonko, z którym się zgadzam: "Nie dyskutuj z idiotą! Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
Michun pisze:A klapki przydają się we wiacie i w schronisku <lol>
Też... <lol> Ale owe przysłowiowe "klapki" niekoniecznie muszą ograniczać pole widzenia, za to doskonale potrafią pomóc skoncentrować się na rzeczach (celach) dla nas naprawdę istotnych... <tak>
"Nie pytaj, jak to daleko? Zapytaj, co ciekawego możesz zobaczyć po drodze..."
https://picasaweb.google.com/grazynajarek" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7272
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

tadeksowo - to i owo.

Post autor: Comen » 11 sty 2015, o 17:59

No moje pytanie nie miało charakteru prześmiewczego na zasadzie: co jeszcze tam nie byłeś, a raczej poznawczy. Sam jeszcze nie byłem u grobu św. Jakuba, więc z czegóż miałbym się śmiać. A z chęcią bym kiedyś tam popielgrzymował, co nie zmienia faktu, że równie chętnie odwiedziłbym np. Świętą Lipkę w której też jeszcze nie byłem. To nie jest kwestia wyboru: cudze chwalicie swego nie znacie, to jest raczej kwestia pewnych możliwości, logistyki, itp, itd.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
evil
Posty: 977
Rejestracja: 13 lis 2014, o 08:20

tadeksowo - to i owo.

Post autor: evil » 11 sty 2015, o 18:27

Comen pisze: Sam jeszcze nie byłem u grobu św. Jakuba, więc z czegóż miałbym się śmiać. A z chęcią bym kiedyś tam popielgrzymował, co nie zmienia faktu, że równie chętnie odwiedziłbym np. Świętą Lipkę ...
Byłam w obu miejscach i chociaż uwielbiam zwiedzać Polskę, to jednak bardziej polecam Camino.
Awatar użytkownika
Wiolcia
Donator
Posty: 208
Rejestracja: 24 paź 2014, o 14:52

tadeksowo - to i owo.

Post autor: Wiolcia » 11 sty 2015, o 22:27

evil pisze:
Comen pisze: Sam jeszcze nie byłem u grobu św. Jakuba, więc z czegóż miałbym się śmiać. A z chęcią bym kiedyś tam popielgrzymował, co nie zmienia faktu, że równie chętnie odwiedziłbym np. Świętą Lipkę ...
Byłam w obu miejscach i chociaż uwielbiam zwiedzać Polskę, to jednak bardziej polecam Camino.
Przeszłaś Camino? Może trochę szczegółów (choć nie wiem, czy tadeks w tym wątku się zgodzi).

Tadeksie, czy Twój wątek zakłada też zwyczajowe polecanki ciekawych miejsc? Bo czekam na jakąś kolejną Twoją propozycję.
evil
Posty: 977
Rejestracja: 13 lis 2014, o 08:20

tadeksowo - to i owo.

Post autor: evil » 12 sty 2015, o 09:07

Wiolcia pisze:Przeszłaś Camino? Może trochę szczegółów
We wrześniu i październiku 2009 r. byłam ze znajomymi na Camino Primitivo. Przeszliśmy ponad 340 km – z Oviedo do Santiago de Compostela i potem jeszcze do Cabo Fisterra (ale to już autokarem, tylko ostatni odcinek pieszo). Od dawna noszę się z zamiarem, żeby to opisać, bo czas leci, wspomnienia się zacierają, a uważam, że to była fantastyczna wyprawa.
tadeks pisze:Turystycznie jestem raczej nastawiony na Polskę. Czytam jednak dużo o całym świecie.
Gdy ktoś - słusznie - mówi do mnie :żałuj, to odpowiadam: cudze chwalicie, swego nie znacie... .
Zgadzam się z Tobą w 100%. Kiedy nasz syn był mały i potem, kiedy był większy, ale chciał jeszcze z nami jeździć, wszystkie wakacje spędzaliśmy w Polsce. Zawsze wyglądało to tak, że mamy jakieś stałe miejsce pobytu (gdzieś nad morzem, czy jeziorem), ale w drodze na to miejsce i potem, będąc już na miejscu zwiedzaliśmy wszystko co się da lub po prostu to, o czym wiedzieliśmy, że jest.
W tym czasie nasi znajomi wyjeżdżali do Grecji, czy Chorwacji i zawsze dziwili się, że nam się ta Polska jeszcze nie znudziła.
Teraz przy okazji zdobywania Korony Gór Polski razem z koleżankami byłyśmy kilka razy w Sudetach, konkretnie były to 3 czterodniowe wyjazdy. Za każdym razem to były BARDZO intensywne wyprawy, bo chciałyśmy zobaczyć jak najwięcej, a powszechnie wiadomo, że Dolny Śląsk i Sudety to okolice, gdzie JEST co oglądać.
Awatar użytkownika
yaretzky
Posty: 1470
Rejestracja: 16 wrz 2013, o 08:39
Lokalizacja: Dolnośląskie

tadeksowo - to i owo.

Post autor: yaretzky » 12 sty 2015, o 09:30

evil pisze:a powszechnie wiadomo, że Dolny Śląsk i Sudety to okolice, gdzie JEST co oglądać.
<okok> Coraz bardziej Cię lubię... <lol>
"Nie pytaj, jak to daleko? Zapytaj, co ciekawego możesz zobaczyć po drodze..."
https://picasaweb.google.com/grazynajarek" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
gar
Donator
Posty: 6286
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

tadeksowo - to i owo.

Post autor: gar » 12 sty 2015, o 10:27

Ja przyjąłem trochę inną taktykę tzn. jak najwięcej czasu w Polsce, ale obowiązkowo jeden wyjazd zagraniczny co roku - był nawet taki czas, że udawało się co roku pojechać na kilka dni do nowego państwa. A w Polsce pomysłów na wyjazdy wciąż nie brakuje.
Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7272
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

tadeksowo - to i owo.

Post autor: Comen » 12 sty 2015, o 10:41

evil pisze:a powszechnie wiadomo, że Dolny Śląsk i Sudety to okolice, gdzie JEST co oglądać.
Praktycznie każde miasteczko jest ciekawe. Tak myślę, że żeby sobie spokojnie region zwiedzić to się trzeba będzie kiedyś w przyszłości przeprowadzić do Wrocławia ;)
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
tadeks
Posty: 1029
Rejestracja: 7 cze 2014, o 21:17
Lokalizacja: Słupsk

tadeksowo - to i owo.

Post autor: tadeks » 12 sty 2015, o 11:30

Zakładając ten wątek, pisząc pierwszy post, nie było moim zamiarem tłumaczyć się, usprawiedliwiać z tego co lubię i robię. A tak, wnioskując po wpisach, zostało to odczytane. Nie wnikając w intencje oraz interpretacje, dziękuję za miłe wypowiedzi i akceptację wątku.
Mam swoją drogę, która kroczę i jest mi z tym dobrze. Podeprę się o takiej drodze cytatem, przypomniał mi się, ale nie dokładnie. Gdy go znajdę, to założę jeszcze dziś nowy wątek i tam go umieszczę.
Wiolcia pisze:Tadeksie, czy Twój wątek zakłada też zwyczajowe polecanki ciekawych miejsc?
Wątek jest z założenia otwarty. Można pisać o wszystkim i o niczym. Ale raczej
tadeks pisze:krótkie informacje, które nie pasują do żadnego istniejącego tematu, a jednocześnie, ze względu na ubogą treść, na "nieistotność", nie zasługują na założenie nowego wątku.
Polemiki, informacje, które mogą rozrosnąć się zasługują na tym wszechstronnym, otwartym forum na oddzielne wątki.
Awatar użytkownika
tadeks
Posty: 1029
Rejestracja: 7 cze 2014, o 21:17
Lokalizacja: Słupsk

tadeksowo - to i owo.

Post autor: tadeks » 12 sty 2015, o 19:12

Wciąż przeglądam na forum wątki z przed lat, do czego innych zachęcam. Znajduję wiele ciekawych tematów. Czasu brakuje.
Awatar użytkownika
b.b tulipan
Posty: 70
Rejestracja: 18 lip 2012, o 20:04
Lokalizacja: dolnośląskie

tadeksowo - to i owo.

Post autor: b.b tulipan » 13 sty 2015, o 10:28

evil pisze:
Wiolcia pisze:Przeszłaś Camino? Może trochę szczegółów
We wrześniu i październiku 2009 r. byłam ze znajomymi na Camino Primitivo. Przeszliśmy ponad 340 km – z Oviedo do Santiago de Compostela i potem jeszcze do Cabo Fisterra (ale to już autokarem, tylko ostatni odcinek pieszo). Od dawna noszę się z zamiarem, żeby to opisać, bo czas leci, wspomnienia się zacierają, a uważam, że to była fantastyczna wyprawa.

.
Witam.
Tadeks pozwolę sobie na jedno zdanie w Twoim temacie.
W Santiago de Compostela nie byłem i nigdy raczej nie będę. Więc jak by taki osobny wątek to było by co podziwiać zaocznie. Tu prośba do koleżanki o taką relacje.
Pozdrawiam i jeśli zająłem miejsce to proszę o usunięcie wpisu.
Awatar użytkownika
gar
Donator
Posty: 6286
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

tadeksowo - to i owo.

Post autor: gar » 13 sty 2015, o 10:58

b.b tulipan pisze: W Santiago de Compostela nie byłem i nigdy raczej nie będę
Więcej optymizmu proszę :)
Deleted

tadeksowo - to i owo.

Post autor: Deleted » 13 sty 2015, o 11:08

Ale czemu optymizmu? Przecież chyba można nie chcieć tam jechać.
Ja np jako młodzieniec chadzałem na pielgrzymki do Miasta Świętej Wieży , ten okres życia mam już za sobą i też nie zamierzam jechać na Camino, to nie dla mnie.
Awatar użytkownika
b.b tulipan
Posty: 70
Rejestracja: 18 lip 2012, o 20:04
Lokalizacja: dolnośląskie

tadeksowo - to i owo.

Post autor: b.b tulipan » 13 sty 2015, o 11:32

To nie jest niechęć do wyjazdu, to jest już nie ten wiek. :[ :[

Na chwilę obecną przymierzam się na wyjazd na III Pielgrzymkę Karawaningową na Jasną Górę, w kwietniu.
Awatar użytkownika
tadeks
Posty: 1029
Rejestracja: 7 cze 2014, o 21:17
Lokalizacja: Słupsk

tadeksowo - to i owo.

Post autor: tadeks » 13 sty 2015, o 12:43

Wiolcia pisze:Przeszłaś Camino? Może trochę szczegółów (choć nie wiem, czy tadeks w tym wątku się zgodzi).
Wiolciu, evil, zakładajcie nowe wątki z takimi naprawdę wielu interesującymi tematami. Tu, w tym wątku trafia kolejny impuls, jak ten.
Założyłem już tu sporo wątków, a Szef (Galicjanin) za żaden mnie nie zrugał i nie skasował. Jest stanowczy, ale jednocześnie otwarty i tolerancyjny. A macie, o czym można było się już przekonać, bogactwo turystycznych doświadczeń.
Wiolcia pisze:Tadeksie, czy Twój wątek zakłada też zwyczajowe polecanki ciekawych miejsc?
Polecanki (fajne, niesłownikowe określenie) będą- bliżej wiosny. Raczej skupiam się na miejscach mniej popularnych, mniej znanych, a według mnie godnych poznania. Jak ktoś ma takie swoje, to śmiało, nowy wątek.
Awatar użytkownika
gar
Donator
Posty: 6286
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

tadeksowo - to i owo.

Post autor: gar » 13 sty 2015, o 21:40

Michun pisze:Ale czemu optymizmu? Przecież chyba można nie chcieć tam jechać.
Ze słów b.b. tulipan wywnioskowałem (jak się okazało słusznie), że chęci raczej by były.
Deleted

tadeksowo - to i owo.

Post autor: Deleted » 13 sty 2015, o 21:57

No a ja nie mam chęci i co w związku z tym?
Awatar użytkownika
yaretzky
Posty: 1470
Rejestracja: 16 wrz 2013, o 08:39
Lokalizacja: Dolnośląskie

tadeksowo - to i owo.

Post autor: yaretzky » 13 sty 2015, o 22:25

gar pisze:Ze słów b.b. tulipan wywnioskowałem (jak się okazało słusznie), że chęci raczej by były.
Michun pisze:No a ja nie mam chęci i co w związku z tym?
Michun, nie "filozuj"... <lol>
"Nie pytaj, jak to daleko? Zapytaj, co ciekawego możesz zobaczyć po drodze..."
https://picasaweb.google.com/grazynajarek" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Wiolcia
Donator
Posty: 208
Rejestracja: 24 paź 2014, o 14:52

tadeksowo - to i owo.

Post autor: Wiolcia » 13 sty 2015, o 22:28

Michun pisze:No a ja nie mam chęci i co w związku z tym?
A tak z czysto poznawczego, krajobrazowo-górskiego punktu widzenia, nie interesują Cię te tereny? Bo to że nie masz chęci, wynika z faktu, że szlak "inspirowany" jest religią (jak wnoszę z Twych słów o pielgrzymkach), czy po prostu kompletnie nie interesuje Cię Hiszpania?
Awatar użytkownika
creamcheese
Posty: 1404
Rejestracja: 17 lut 2013, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

tadeksowo - to i owo.

Post autor: creamcheese » 13 sty 2015, o 23:05

Nie wiem co interesuje Michuna a co nie, bo nie znam gada, ale mnie też nie interesuje Hiszpania. Po prostu: jestem zafascynowany (mogę tak to chyba nazwać) naszymi, polskimi klimatami.
Przytulam na dobranoc
Awatar użytkownika
tadeks
Posty: 1029
Rejestracja: 7 cze 2014, o 21:17
Lokalizacja: Słupsk

tadeksowo - to i owo.

Post autor: tadeks » 14 sty 2015, o 11:40

creamcheese pisze:jestem zafascynowany (mogę tak to chyba nazwać) naszymi, polskimi klimatami.
Szanowny Kolego, nie cytuj moich myśli, których jeszcze nie upubliczniłem na forum.
Jeden czyta w myślach i ujawnia to, drugi przedstawia trafne charakterystyki obecnych na forum. Robi się tu niebezpiecznie.
Adler
Administrator
Posty: 11180
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

tadeksowo - to i owo.

Post autor: Adler » 14 sty 2015, o 11:58

A ja cieszę się, że na forum są miłośnicy turystyki zarówno krajowej, jak i zagranicznej.
Dla jednej i drugiej grupy drzwi tego forum są otwarte.
Deleted

tadeksowo - to i owo.

Post autor: Deleted » 14 sty 2015, o 13:48

tadeks pisze:nie było moim zamiarem tłumaczyć się, usprawiedliwiać z tego co lubię i robię.
<brawo>