Najlepsze forum turystyczne w sieci! Już od ponad 11 lat!

Austria

Ciekawe miejsca w Europie oraz relacje z naszych wycieczek.
Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 11088
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Austria

Post autor: Adler »

gar pisze:
21 paź 2019, o 18:13
A tak na poważnie - dlaczego nie wyobrażasz sobie takiej trasy bez samochodu ?
Z małymi dziećmi, z tobołami, nosidełkami, wózkami, w dodatku na trasach lokalnych (górskich). Sorry, to nie dla mnie. Za młodu owszem.
Awatar użytkownika
Comen
Jr. Admin
Posty: 7222
Rejestracja: 30 maja 2011, o 00:37
Lokalizacja: Kraków

Re: Austria

Post autor: Comen »

gar pisze:
21 paź 2019, o 12:55

Na terenie austriackiego Tyrolu funkcjonuje bardzo opłacalny bilet tyrolski na komunikację publiczną (pociągi, tramwaje, autobusy) na terenie całego kraju związkowego.
A to ciekawe. Tramwaje? To chyba tylko w Innsbrucku. A czy w ramach biletu są jakieś zniżki albo darmowe przejazdy kolejami linowymi, zębatkami i innymi kolejkami górskimi? W każdym razie muszę się przyglądnąć austriackiemu Tyrtolowi i Innsbruckowi jako ewentualnej bazie do wycieczek w regionie.
Nie byłem wszędzie, ale mam to na uwadze
A może coś o Szwecji? http://swevirtual.blogspot.com/
Awatar użytkownika
gar
Donator
Posty: 6188
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Austria

Post autor: gar »

Jest taki ciekawy tramwaj Innsbruck - Fulpmes (to już dolina Stubai), który jedzie kilkanaście kilometrów poza Innsbruck (wspina się na wysokość prawie 1000 m n.p.m.), a na trasie część przystanków to właściwie małe stacje kolejowe. Na kolejki górskie chyba nie ma zniżek, ale to co jest w cenie - jest darmowe.
Awatar użytkownika
petruss1990
Donator
Posty: 615
Rejestracja: 15 maja 2011, o 16:58
Lokalizacja: Hrubieszów/Lublin

Re: Austria

Post autor: petruss1990 »

Na odświeżenie tematu i zachętę do podróży


https://jawagabunda.pl/podroze/donaurad ... -rowerowa/
Awatar użytkownika
gar
Donator
Posty: 6188
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Austria

Post autor: gar »

Austriacy przedstawili zasady na jakich będą wpuszczać do siebie turystów i wg jakich reguł będzie funkcjonowała turystyka od bodajże od 17 lub 19.05. Nie wróżę im przesadnego sukcesu. Szczególnie spodobało mi się powiązanie korzystania z restauracji hotelowej z obowiązkiem testowania co 2 dni.
Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 11088
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Austria

Post autor: Adler »

Przed wjazdem i na terenie Austrii brak jakichkolwiek kontroli/kwarantanny. Na zewnątrz bez masek, w pomieszczeniach zamkniętych wszyscy solidarnie w maseczkach. Jak wygląda sprawdzanie certyfikatów covidowych w lokalach gastronomicznych jeszcze nie wiem, ale się dowiem.
Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 11088
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Austria

Post autor: Adler »

Jeśli chodzi o gastronomię, wypełnia się kartkę z danymi. Sam kod QR w telefonie nie wystarczy. Bez wypełnionej kartki nie zostaniemy obsłużeni (restauracje, kawiarnie, itp).
Awatar użytkownika
gar
Donator
Posty: 6188
Rejestracja: 5 sty 2014, o 23:45
Lokalizacja: Śląsk

Re: Austria

Post autor: gar »

Jeśli mają takie przepisy (a znając ich mentalność pewnie tego sumiennie przestrzegają) to moja noga na austriackiej ziemi za szybko się nie pojawi. Szkoda, bo ochota żeby coś nowego u nich zobaczyć jest.
Awatar użytkownika
petruss1990
Donator
Posty: 615
Rejestracja: 15 maja 2011, o 16:58
Lokalizacja: Hrubieszów/Lublin

Re: Austria

Post autor: petruss1990 »

W praktyce to wygląda tak, że nie do końca wiadomo. Są miejsca, gdzie są naprawdę skrupulatni (ale nie trzeba nic wypełniać- podaje się covid pass i sami spisuję), gdzie indziej wisi kartka o obowiązku wpisu pod spodem zeszyt (często tylko) z kilkoma wpisami. Niektórzy mają to gdzieś i wisi tylko informacja i tyle...
Awatar użytkownika
Adler
Administrator
Posty: 11088
Rejestracja: 19 wrz 2010, o 23:06
Lokalizacja: Galicja

Re: Austria

Post autor: Adler »

Wiadomo, na wiosce, w górach podobnie jak u nas, czyli zero reżimu sanitarnego. Wcześniej pisałem konkretnie o Wiedniu. Tam tak łatwo już nie jest. Na takim Grinzingu np. luz, ale w centrum tragedia.